Gość: Maj
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.12.05, 13:35
Wiecie o co chodzi? O te suche kawałki proteiny sojowej. Ja znam tylko dwa
sposoby:
1) kotlety: namoczyć w rosołku, opanierować, usmażyć
2) gulasz: namoczyć w rosołku, pokroić w kostkę, podsmażyć z cebulką, porami
i papryką. zagęścić śmietaną z przecierem pomidorowym
Ma ktoś pomysł na inne dania?