Gość: Puchatek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.06, 11:35
Trafiłem przy tłumaczeniu książki na taki przepis na ciasteczka, w ktorym jako jedna z ingrediencji pojawiają się "2 łyżki złotego pyłu". Chodzi o autentyczne, 24 karatowe złoto w proszku, którym posypuje się ciasteczka, żeby efektownie wyglądały. Czy ktoś z Was wie może, jak się takie przybranie po polsku nazywa? "Złoty pył do przybrania"? Brzmi banalnie... Pomóżcie, proszę