beba_a
04.02.06, 11:09
Hej, mąż poszedł do roboty, ma dyżur, więc ja siedzę i obiecałam, że mu
upiekę ciasto. Swietnie wychodzi mi kruche, biszkopt, mam jabłka usmażone w
słoiku, chyba powidła, piernik w torebce. Teraz potzrebuję pomysłu, jak
złożyć sensownie coś z tych rzeczy, żeby było przekładane, może jakąś mało
skomplikowaną masę.... Pomóżcie!