Dodaj do ulubionych

hodowla ziol w warunkach zimowych

07.02.06, 10:07
przymierzam sie do domowej hodowli ziol kuchennych. na wiosne mam zamiar
oczywiscie przeniesc sie na balkon. ale teraz zastanawiam sie gdzie umiescic
doniczki z ziolami. z jednej strony idealnym miejsce wydaje sie parapet (nie
mam okna w kuchni, ktora jest polaczona z pokojem), ale czy grzejnik
zamontowany pod nim nie bedzie przeszkadzal roslinom?

czy ziola (bazylia, tymianek, mieta) nalezy obficie podlewac?
Obserwuj wątek
    • setorika Re: hodowla ziol w warunkach zimowych 07.02.06, 12:35
      Z moich doświadczeń: zioła lubia ciepełko i światło dziennie, ale trzeba je
      wtedy podlewać niemal codziennie.
      Bazylii nie wsiewaj wcześniej niż w kwietniu. Nie wyrosnie, a jeśli się coś
      pojawi, to nędzne witki. Myżlę, że tak jest i z pozostałymi ziółkami.
      Ja kupiłam w czerwcu sadzonki ziół w hipermarkecie ogrodniczym i przesadziłam
      jes do wiekszej doniczki. Świeżę zioła miałam aż do grudnia, kiedy to
      zaatakowała je mszyca.
      • Gość: imbirr Re: hodowla ziol w warunkach zimowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:38
        Zioła z hipermarketu to chwasty jakieś. Nie mają wcale aromatu prawdziwych
        zioł, posiej własną bazylię czy tymianek a zobaczysz różnicę.
        • setorika Re: hodowla ziol w warunkach zimowych 08.02.06, 22:25
          Ale ja nie mówiłam o takich ze stoisk warzywnych made in Sweden.
          Kupiłam z jakiejś hodowli k/Wrocławia, w koszyczku były 4 doniczki z sadzonkami,
          a aromat, że aż w nosie kręciło.
          • Gość: imbirr Re: hodowla ziol w warunkach zimowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:47
            A to co innego;)
    • Gość: ania jak przetrzymywać zioła w doniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 23:24
      pytanie jak w temacie, ponieważ kilka już razy zakupiliśmy zioła w doniczkach,
      które praktycznie słuzyły nam do konkretnej potrawy, a potem "padały"

      od kilku dni dbam o bazylię, ale nie wiem czy odpowiednio
      • linn_linn Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? 11.03.06, 09:11
        Ja mam tymianek. Mam nadzieje, ze mi bedzie sluzyl.
      • ag.gu Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? 11.03.06, 09:38
        Bazylię natychmiast przesadzam do większej doniczki,bo ta w której jest
        sprzedawana zawsze jest za mała.Stawiam na oknie i często podlewam.W lecie
        rośnie fenomenalnie,jesienią i zimą zdecydowanie gorzej.
        • Gość: ania Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:26
          Dzieki - dziś swoją przesadzę :))
          • tereza11 Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? 11.03.06, 12:37
            Jaką stosujecie ziemię?
            Czy ta do kwiatów nie posiada składników, które
            wpływają ujemnie na jakość ziół?
            Już zadawałam to pytanie ale nie otrzymałam odpowiedzi.
            • Gość: lonia Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? IP: *.leon.com.pl 11.03.06, 14:27
              Możesz śmiało siać w zwykłą ziemię kwiatową, nic im nie będzie. Na razie jednak
              nie śpiesz się, wysiej zioła dopiero w kwietniu, gdy będzie więcej słońca.
              Słońce jest potrzebne nie tylko do wzrostu, ale i do kiełkowania roślin. Nasion
              po wysianiu nie trzeba przykrywać ziemią, ale ja zawsze troszkę przysypuję, by
              nie spływały przy podlewaniu.
              • gocha06_75 Re: jak przetrzymywać zioła w doniczkach? 11.03.06, 15:18
                Co do sypania zwykłej ziemi pod uprawę ziół - mam wątpliwości. W
                programie "Maja w ogrodzie" (TVN Style) Maja ziemię ogrodniczą (nie kwiatową z
                nawozami i śmieciami)prażyła w piekarniku, cuda wianki wyprawiała, aby
                wyjałowić ją z grzybów, robali, larw itp. Pokazała tez ogrodniczą mieszankę na
                bazie czosnku, którą można w bardziej przyjazny ludziom sposób (ziemia w
                piekarniku strasznie śmierdoli :))wmieszać w ziemię i ją w ten sposób
                wydezynfekować. Dzięki temu zioła nie trują i nie atakują ziół przybysze
                wszelacy. Ale może nie mam racji? Przeciez nawet mleko czyste nie jest...
                • Gość: lonia Do Gochy IP: *.leon.com.pl 11.03.06, 21:32
                  Nie przejmuj się takimi radami, w mojej rodzinie hoduje się zioła (i nie tylko
                  zioła) od dziesiątków lat i jak widzę, że ktoś w piekarniku dezynfekuje ziemię,
                  to śmiać mi się chce. Ja, z braku ogródka, zawsze uprawiam zioła w doniczkach,
                  a ziemię kupuję w marketach i zaręczam Ci, że zioła są pyszne, bujne i zdrowe.
                  • gocha06_75 Re: Do Gochy 13.03.06, 12:57
                    Wielkie dzięki za oświecenie loniu!! Właśnie takie rady jak przeze mnie
                    przytoczone zniechęciły mnie do uprawy ziół w domu. Teraz się nie dam. W
                    ubiegłym roku mszyce pożarły mi nać i selera z domowej uprawy, mam nadzieję, że
                    teraz uda mi się wychodować chociaż bazylię, oregano, miętę i tymianek.
                    Zastanawiam sie tylko co zrobię w przypadku ataku mszyc tudzież innych robali.
                    Ziół raczej chemią ani szarym mydłem nie potraktuję....
    • Gość: gosienka czy moge teraz wysiac ziola? IP: *.aster.pl 04.08.06, 20:15
      mam jeszcze jedno pytanko, czy moge wysiac ziola jeszcze w sierpniu, wrzesniu?
      mam na mysli hodowle w domu, na parapecie czy balkonie? czy musze czekac do
      kwietnia bo zimy nie przetrzymaja? U mnie dosc slonecznie, bo bede w Bulgarii :)
      Jeszcze nie probowalam nigdy wlasnych upraw, ale marzy mi sie bazylia, kolendra
      i mieta? moze jakies wskazówki?
      • gosia1983 Re: czy moge teraz wysiac ziola? 04.08.06, 23:21
        Również jestem zainteresowana wysiewem ziół :)
      • kati_74 Re: czy moge teraz wysiac ziola? 15.09.06, 13:26
        hop do góry temat... to jak z sianiem o tej porze roku?
        • Gość: Elfia Re: czy moge teraz wysiac ziola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 22:06
          ja bym zaryzykowała, szczególnie bazylię, bo udaje sie najlatwiej moim zdaniem
          wyhodować. Wysiej i wykorzystaj ciepłe dni na to, zeby urosła w słonku:)
          Najlepiej wysiać ja w małej doniczce, a potem pikować po kilka sztuk do
          wiekszej, żeby miała miejsce na rosniecie. Ja zwykle wysiewam zioła wiosna.
          Częsc bazylii mam cały czas w doniczce w kuchni i rośnie zwykle do
          grudnia/stycznia. Potem usycha. Tymianek narazie jest na zewnatrz, przeniose go
          do kuchni jak będzie zimniej. Oregano mam od wielu lat w ogrodzie i co roku mam
          wielki krzaczek, który odbija każdej wiosny. Pietruszkę i seler też mam w
          ogrodzie i dobrze zimują (tylko trzeba przebic sie przez śnieg, żeby zimą urwać
          kilka listków:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka