mufka 23.11.02, 01:29 Zdaje sie, ze uzywa sie roznych nazw w roznych rejonach kraju.... A jak Wy je robicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mufka hm......... 23.11.02, 15:59 Nikt??? Wiem ze sa rozne dodatki np. marynowane cebulki i czerwone wino lub grzybki, plastry marchewki....itd. Cos jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyzunia Re: hm......... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.11.02, 16:45 same bitki,to malo. można zraziki zawijane. a to co środka[do zawinięcia] to już twoja inwencja. kiedyś trafił mi się w lodówce jakiś pasztet i poszedł do zrazików. no pyszota.pa Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: hm......... 24.11.02, 18:47 Mufka :) bitki robie tak wolowe ale moze byc wieprzowe tez np schab karkowy tluke no bo przeca na bitki , otaczam w mace smaze w garze, dodaje cebule, moze grzybki, jak sie obsmazy podlewam woda, bialym winem a jak jest czerwone to tez moze byc, spieprzyc posolic, gotowac az bedzie miekkie , my lubimy z kasza gryczana i ogorek kiszony lub pomidor. Pycha :) jezor ucieka na sama mysl. Odpowiedz Link Zgłoś
mufka Re: Dzieki :)))))))))))))))) 25.11.02, 00:56 Aniutek robimy tak samo:))))) Pychotka jest straszna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Szukam roznych przepisow na B I T K I ?????? IP: *.we.client2.attbi.com 25.11.02, 04:02 Bitki !! Mmmmm!! No wiec : miesko dobrej jakosci zbijamy, obtaczamy w mace z przyprawami pozniej sa rozne szkoly : podobno najlepiej podsmazuc na tym, co wysieklo z boczku! Brzmi dobrze, smakuje tez!! Pozniej czrwone wino, cebulka , papryka, czosnek - duzic az zmieknie. Podawac z ziemniakami, ryzem, kluskami , kuskus- wsio !! Mama do sosu dodawala kromke chleba razowego i to dodawalo swietny, fajny smak i gestosc !! Mysle, ze tyle ,ile jest kucharek, tyle jest sposobow ! Smacznego !!Podawac z czerwonym winem !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bef Re: Szukam roznych przepisow na B I T K I ?????? IP: proxy / *.chello.pl 25.11.02, 11:45 Wszystkie powyższe bitki -OK, bardzo nęcące i też obecne (w wariantach) u mnie, ale czy to jeszcze bitki, gdy się zrobi je tak: Wołowinka bardzo dobra - pobić. W mące obtoczyć. Na patelni usmażyć. Do garnka włożyć (można smażyć od razu w garnku, ale dla mnie ta opcja jest niedostępna - za mała ilość). Dolać wody (nie za dużo). Dołożyć marchewkę, pietruszkę i seler ładnie pokrojone w kółka i słupki (w proporcji ok 4:4:1) Wrzucić suszone śliwki (nie za wiele, albo właśnie bardzo dużo, bo dzieciaki potem wyjadają na wyścigi), trochę sosu sojowego lub troszkę "5 smaków" Kamisu, można dać z 1 kwaśne jabłko (ale moja Mama nie dawała; nie wiem, czym przyprawiała, wiem, że robiła to po mistrzowsku). Oczywiście udusić, można pod koniec posolić. Wariantowo można ze schabu wieprzowego, ale to już całkiem inna historia. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: Szukam roznych przepisow na B I T K I ?????? 25.11.02, 12:25 Bomba kaloryczna i dietetyczna, ale... czasami... Najlepszą wołowinę rozbijam. Posypuję pieprzem. Obtaczam w mące. Obsmażam w odrobinie oleju. Przekładam do garnka. Zalewam bulionem (dlatego nie solę mięsa, bo bulion warzywny lub wołowy z kostki jest słony). Popieram mamę wzmiankowaną wyżej, pod koniec dokładam kromkę razowego chleba, rozcieram z sosem. I wreszcie - to ta bomba kaloryczno-dietetyczna - rozprowadzam śmietanę sosem, dolewam do gara. I już (nie gotować, aby nie zwarzyć śmietany). Podaję najchętniej z kaszą i sałatką z kiszonych ogórków. Do tego pasuje piwo. W licznych wariantach takich bitek, można dodawać do nich różne warzywa, albo zalewać czymś innym niż bulion i śmietana (winem, zwykłą wodą). No i przyprawiać różnie. A gdy ma się gości i chce ich rzucić na kolana, można wydrążyć razowy chleb z formy, jego miękkisz dodać do sosu, a całą gotową potrawę włożyć do chleba i podać na stół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figaro Re: Szukam roznych przepisow na B I T K I ?????? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 12:46 Też robiłam ostatnio bitki wołowe po dłuuugiej przerwie i smakowały wspaniale, tym bardziej że były z młodej zrazówki. Mięso kroi się na plastry w poprzek włókien ( to ważne), rozbija tłuczkiem na średnią grubość. Ja smaruję mięso dobrą musztardą i oliwą i odstawiam na godzinkę, żeby sobie skruszało. W rondlu rozgrzewam tłuszcz i obsmażam bitki z obu stron na lekko rumiano, potem dodaję pokrojoną w piórka cebulę i zalewam wrzącą wodą albo rosołem ( ale nie z kostki). Doprawiam ziarenkami pieprzu, zielem angielskim, liściem laurowym, solą i vegetą. Jak się poddusi parę minut, dodaję kilka suszonych grzybów - prawdziwków lub podprawdzików. Po półtorej godzinie duszenia na wolnym ogniu mięso powinno się rozpływać w ustach. Zamiast grzybów - także słomka z warzyw - marchewki, pietruszki i selera, albo może pieczarki. Zrazy i bitki mają to do siebie że najlepsze są chyba z kaszą gryczaną. A takie zrazy w chlebie jadłam kiedyś w restauracji, podobnie jak zupę z borowików, niezły bajer i smakuje. W zasadzie to można by samemu zrobić bez więszego wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś