Dodaj do ulubionych

twarde faworki

IP: *.aster.pl 26.02.06, 22:56
witajcie,
robilam faworki i jak dla mnei byly za twarde. Wszystkim smakowaly, ale ja
wole, zeby tak fajnie rozpadaly sie w buzi i jedzac, zeby nie bylo takiej
ostrej twardosci.. Nie wiem jak to lepiej wyjasnic:)
Czy ktos moze ma sprawdzony przepis na takie faworki?:))
Nadmienei tylko, z eumiem korzystac z wyszukiwarki i GP (stamtad wzielam
przepis na faworki) :)
pozdrawiam,
Anka
Obserwuj wątek
    • Gość: Neto Re: twarde faworki IP: *.hsd1.mi.comcast.net 27.02.06, 01:34
      Moje tez byly twarde. Mysle, ze trik polega na tym ,zeby naprawde cienko
      rozwalkowywac 1 mm i pisza jeszcze, ze ciasto po zrobieiu ma dojrzewac pol
      godziny w lodowce. A moje nie dojrzewalo, ach ta niecierpliwosc. (Chrusty
      robione ostatnie byly juz ciensze i lepsze, no i pewnie ciasto dojrzalo chwile)
      • Gość: betsypetsy tajemnica faworków polega na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 10:30
        cieście z samych żółtek (ani grama białka), ciasto przynajmniej 1/2 godz. musi
        odpoczywać w lodówce i zasada generalna cieńko rozwałkować, ja to robię za
        pomocą maszynki do makaronu (taka z magielkiem)
    • pinkink zbic je walkiem 28.02.06, 02:42
      Rownie wazne jest wyrobienie ciasta.
      Zamiast je ugniatac do siodmych potow lepiej nabic je 100 x walkiem.
      Od razu staje sie aksamitnie miekkie.
      To nie zart.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka