Dodaj do ulubionych

szybkie, male przepisy

IP: *.rz.uni / *.rz.uni-kiel.de 22.03.06, 18:20
szybkie - to jasne
male - na jedna osobe
moga byc dosc skomplikowane
kasza niewskazana bo tu droga
Umiem gotowac, ale dla wiekszej ilosci osob, 2-3 minimum, a teraz musze sie
nauczyc kuchni "kawalerskiej" akademikowej, jednosobowej i dosc szybkiej i do
tego wlasnie z ograniczeniem dotyczacym kasz :(
Obserwuj wątek
    • illiterate hummus 22.03.06, 18:28
      Z ciecierzycy w puszce, ktora wrzucasz do malaksera z zabkiem czosnku, oliwa,
      sokiem z cytryny i prazonymi ziarenkami sezamu. Solisz i wuala. Teoretycznie to
      dwuosobowe, ale niestety tylko teoretycznie.
      • Gość: turzyca Re: hummus IP: *.rz.uni / *.rz.uni-kiel.de 22.03.06, 18:35
        aha, powinnam dopisac, ze ten szwabski akademik kiepsko wyposazony i stad moj
        caly problem. Oczywiscie moge sobie np robic tosty w piecyku, a nie w sposob
        przyspieszony w opiekaczu, ale zanim piec sie rogrzeje mija cala wiecznosc. Ja w
        ogole nie bardzo umiem gotowac na plytce elektrycznej, bo w domu mam gaz, wiec
        jak nie spale jakiegos garnka to bedzie cud. Ale nie zmienia to faktu, ze czuje
        sie jak dziecko - zupelnie nieporadna. A nie chce sie zywic jak moi
        wpollokatorzy: puszka z warzywami na patelni, albo makaron z ketchupem. Pare
        pomyslow mam, ale nie za duzo, co dwie glowy to nie jedna.
        • Gość: ewa Re: hummus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 07:35
          A masz gdzie przechowywac zapasy? Np. makaron może byc podstawą dań przez dwa
          dni. Ugotujesz na raz na dwa dni, częśc zrobisz z jakimś sosem do spagetti,
          częsc do np. sałatki nastepnego dnia. Podobnie ryż, czy ziemniaki. Na szybko to
          masz np. różnego rodzaju omlety.
          • linn_linn Re: hummus 23.03.06, 09:26
            Makaron gotowany na 2 dni? Smacznego...
            • enry1 Re: hummus 23.03.06, 10:02
              Widzialem jak robia makaron w restauracjach.
              Dzien wczesniej gotuja al dente , odcedzaja, zalewaj ciut olejem aby nie
              przykleily sie. A na nastepny dzien wsadzaja na minute do wrzatku, odcedzaja i
              makaron gotowy. Mnie jak zostaje troche makaronu z sosem z obiadu, wsadzam do
              mikrofalowki na kilka minut.We Wloszech sa bary gdzie serwuja juz gotowe
              makarony zrobione dzien wczesniej lub tego samego dnia sosem w plastykowych
              miseczkach i podgrzewane w mikro. Pewnie, nie jest to samo co makaron zrobiony
              w momencie, ale nie jest taki zly. A wlosi nie maja czasu na dlugie oczekiwanie
              obiadu w pauzie pracy. Tanie i szybkie.
              • enry1 Re: hummus 23.03.06, 10:18
                Aha..... lasagne to tez makaron, w innej formie ale makaron, i jak nam zostaje
                to podgrzewamy w mikro lub w dochowce. :)
                • Gość: turzyca Re: hummus IP: *.rz.uni / *.rz.uni-kiel.de 23.03.06, 17:13
                  gotowanie makaronu mam opanowane "od zawsze", a tu musze sobie codziennie
                  swiezy ugotowac, bo zimnego nie lubie uzywac, a zagotowanie wody NA makaron czy
                  zeby przelac goraca woda zimny to juz mniej wicej to samo. Bo mikrofalowki nie
                  ma. Ale jest lodowka i zamrazarka i przyzwoicie zaopatrzony sklep w poblizu. I
                  wiem ze makaron mozna zrobic z sosem pomidorowym z pomidorow w puszce np, mozna
                  zrobic z sosem smietanowym lub jogurtowym, a kazdy z tych sosow wzbogacic miesem
                  lub ryba lub/i warzywami. Ale to wciaz makaron z czyms. A co jeszcze? Bo
                  pozostale przepisy mam opanowane w skali gotowania dla rodziny tzn. na 3 porcje
                  co najmniej. Teraz ide stworzyc zapiekanke bananowo-czekoladowa (banany mam
                  jeszcze z Polski i najwyzszy czas je zjesc), ale czekam na Wasze jednoosobowe,
                  niesztampowe pomysly.
              • linn_linn Re: hummus 24.03.06, 10:12
                To chyba jacys zdesperowani. Nie wiem, gdyz tu, gdzie mieszkam jest przerwa
                dosc dluga: na porzadny obiad i drzemke.
                • enry1 Re: hummus 24.03.06, 11:48
                  w 2 godziny porzadny obiad i drzemka?. Od 12,30 do 14,30 jest przerwa
                  obiadowa.OK, ZGADZAM SIE NA PORZADNY OBIAD...A DRZEMKE GDZIE ROBIA?....na
                  stojaco?. nikt nie ma czasu jechac do domu aby zrobic sobie drzemke. Ci z
                  poludnia?....chyba tak. Tam zycie leci wolno, bardzo wolno. Dlatego jest tam
                  takie bezrobocie.Na polnocy to co innego.
                  • linn_linn Re: hummus 24.03.06, 12:07
                    Bezrobotni maja caly dzien. Ci, ktorzy pracuja, pracuja do godzin wieczornych.
                    Zapewniam Cie, ze wielu dluzej niz 8 godzin.
        • linn_linn Re: zamrazalnik 24.03.06, 12:08
          Masz dostep do zamrazalnika?
    • betelguese Re: szybkie, male przepisy 24.03.06, 12:40
      Tak z ciekawosci zapytam: gdzie kasza jest taka droga?
      • rezurekcja Re: szybkie, male przepisy 24.03.06, 12:55
        betelguese napisała:

        > Tak z ciekawosci zapytam: gdzie kasza jest taka droga?

        tu:
        kiel.de
        • Gość: turzyca Re: szybkie, male przepisy IP: *.rz.uni / *.rz.uni-kiel.de 25.03.06, 16:44
          akurat w moim przypadku faktycznie kiel.de, ale w ogole kasza w .de jest droga.
          Moja kolezanka, ktora ma dluzsze stypendium, jak wraca do Polski to prawie
          wylacznie kasze je.
          Rezerukcjo, a co Ty w kiel robisz?
          • etabeta Re: szybkie, male przepisy 25.03.06, 17:17
            mrozony bukiet warzyw(np brokuły, marchewka, kalafior) lekko zrumienic na oleju
            z rozgniecionym zabkeim czosnku i dowolnymi przyprawami (ja np z pieprzem
            cayenne), w garnku zagotowac wode z kawalkami kurczaka listkiem laurowym, zielem
            angielskim i pieprzem, pogotowac, wyjac mieso, pokroic w paseczki, wrzucic do
            garnka miesko i warzyka z patelni, pomieszac doprawic, podawac posypane
            serkiem.troche trzeba tylko poczekac na zagotoanie sie mieska ale roboty to jest
            na piec minut. pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka