Dodaj do ulubionych

barszcz i barszczyk?

29.03.06, 07:44
Kilka dni temu rozmawiałam z uczonym wielce kucharzem i dowiedziałam się czym
się rózni barszcz zwany ukraińskim od innych - tym, że jego podstawą jest -w
odróżnieniu od innych- burak+pomidor!
Fakt, że zawsze swój ukraiński robiłam z dodatkiem przecieru pomidorowego,
ale dziwno mi - to inne barszcze faktycznie nie mają takiej buraczano-
pomidorowej bazy?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: barszcz i barszczyk? 29.03.06, 08:33
      akurat jadłam barsze ukraińskie robione przez mieszkańców i Ukrainy i
      pobliskiej zamojszczyzny. Dodatek pomidorów trafiał się, ale nie zawsze.
      Zależało to od inwencji kucharza. Konieczny był za to dodatek do zupy warzyw i
      fasoli...
      Była to zupa z paprochami, a nie czysta, jak nasz barszcz...
    • linn_linn Re: czyzby? 29.03.06, 09:03
      strefawiedzy.polska.pl/historia/ciekawostki/index.htm
      • linn_linn Re: czyzby? 29.03.06, 09:07
        Jeszcze to:
        kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=476
        • Gość: zzzzzz Re: czyzby? IP: 213.227.102.* 29.03.06, 09:09
          prywiezc przywiocla Bona ale sie ich na ukrainie NIE UPRAWIALO
          uprawialo sie papryke, pomidorow nie
          nie szukaj historii Polski tylko historii pomidorow
          • linn_linn Re: czyzby? 29.03.06, 09:26
            Chodzilo mi o to, ze byly jednak znane wczesniej niz piszesz.
            • Gość: no dobra Re: czyzby? IP: 213.227.102.* 29.03.06, 09:51
              ZGODA BYLY ale nikt ich nie uprawial na taka skale zeby Rusini czyli chlopi
              ukrainscy mogli je jesc, czyli nie mogly byc podstawa kuchni ukrainskiej, co
              to to nie !
              a w handlu do przed wojny nie bylo tak pomidorow jak teraz sa



              sami nie uprawiali Rusini pomidorow, uprawiali natomiast papryke, ogorki,
              • linn_linn Re: czyzby? 29.03.06, 11:44
                A to juz inna sprawa: trudno powiedziec jednak, ze byly calkowicie nieznane.
    • Gość: zadumana Re: barszcz i barszczyk? IP: 83.238.166.* 29.03.06, 10:53
      Byłam świadkiem opowieści starszej pani (mającej w latach siedemdziesiątych
      prawie sto lat) o tym jak pojawiły się pierwsze pomidory na terenach wschodniej
      Polski - dziś zagranica. Pierwsze krzaki zaczęto uprawiać w ogrodach zamożnych
      obywateli, a okoliczni chłopi z ciekawości je podkradali i komentowali, że to
      straszne świństwo.
      Starszej pani kojarzyło się to z analogicznymi komentarzami wielu ludzi, którzy
      żle reagowali na smak pojawiającej się na większą skalę papryki, w drugiej
      połowie lat siedemdziesiątych w Polsce.
      Staruszka śmiała się, że już raz ten temat przerabiała w młodości z pomidorami.
      Była bardzo otwarta na nowości i jej sztandarowym daniem imieninowym była
      papryka faszerowana mielonym mięsem.
      • linn_linn Re: barszcz i barszczyk? 29.03.06, 11:46
        Co do papryki, pamietam, ze jako dziecko mialam zapowiedziane: wracajac ze
        szkoly, jesli jest papryka, kupuj. Bywala razdko, ale specjalnie nie miala
        wziecia. Wszysycy mnie pytali po co mi ta papryka. Odpowiadalam, ze ja nie
        znosze nawet jej zapachu i kupuje dla rodzicow. Pomalu polubilam ja i to bardzo.
    • Gość: Xena Re: barszcz i barszczyk? IP: *.access.telenet.be 29.03.06, 15:25
      Mnie barszcz ukrainski kojarzy sie ze smieciami tzn duzo jarzyn w tym fasola
      zaprawiony smietana , z koperkiem , natka i nawet szczypiorkiem
      cos miedzy chlodnikiem a barszczykiem , tez z jajkiem .
      Robie tylko taki i nigdy z pomidorami . Pomidory tylko do pomidorowej
      bo mnie gotowany pomidor psuje smak wielu potraw .
      • Gość: bagatella do xeny IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.03.06, 15:46
        wiesz co, ty wogole jak tak obserwuje twoje wpisy to jakos dziwnie gotujesz,
        moze dlatego wiekszosc ci sie kojarzy ze smieciami.
        jak dla mnie to barszcz ukrainski jest the best i obowiazkowo z dodatkiem
        koncentratu lub pomidorow ale w ilosci sladowej, tak dla smaczku.
        przepis mam od kolezanki z dalekiej syberii choc to nie ukraina
        • Gość: Xena Re: do xeny IP: *.access.telenet.be 29.03.06, 15:58
          Te "smieci" sa w jak najpozytywniejszym znaczeniu bo ja lubie wszystkie
          zupy ze smieciami im wiecej tym lepiej , to powinnas zauwazyc czytajac moje
          posty :-)
          Napisalam w odroznieniu od czystego barszczu bo takiego do picia nie lubie .
          Pomidorow nie uzywam nawet do fasolki i makaronu za to lubie je swieze
          na talerzu i w ogole kocham pomidory :-)
          W przepis sie nie wtracam bo nie korzystam z przepisow napisalam tylko
          jak robie barszcz ukrainski .
          Czy wszystko zawsze musi byc wedlug schematu ?
    • Gość: Margo Re: barszcz i barszczyk? IP: *.chello.pl 29.03.06, 19:17
      A mnie to zdziwiło:

      > ale dziwno mi - to inne barszcze faktycznie nie mają takiej buraczano-
      > pomidorowej bazy?

      Nie wyobrażam sobie czystego barszczu z pomidorami :-)

      A co do ukraińskiego, taki prawdziwy gotowany w sezonie powinien mieć wg mnie
      jeszcze botwinkę (liście z buraków). No i koniecznie fasolę, ale to
      oczywistość :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka