Dodaj do ulubionych

Zupa cebulowa - problem

26.04.06, 19:54
Z samą zupą nie mam problemu, bo mam bardzo dobry przepis. Chodzi mi tylko o
zapiekanie. Normalnie robiłam zupkę dla kilku osób i zapiekałam ją z serem w
odpowiednich kokilkach. Ponieważ wieść się rozniosła na temat wspaniałego
smaku mojej zupy, obiecałam podać ją na przyjątku, które niedługo robię.
Będzie osób 2 razy więcej niż mam kokilek. Jak myślicie, czy mogę zapieć
bulionówkach z duralexu? Boję się, że mogą popękać. Próbował już ktoś z takim
szkłem? A może spróbować nie zapiekać zupy? Jak radzicie?
Obserwuj wątek
    • pinos Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 19:57
      Zależy w jakiej temperaturze zapiekasz...

      Jakiś czas temu, podczas szału muffinkowego, Giezik piekł w Duralexie czy innym
      Arcorocu muffiny, więc na pewno do piekarnika nagrzanego można wstawiać.
      • veeto1 Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 20:02
        Zazwyczaj stosuję moja ulubioną temperaturę 170 - 180 st. C. Może zaryzykuję.
        Sama nie wiem. Nawet nie chodzi o to, że się zupa zmarnujen a ja wyjdę na
        kiepską kucharkę, tylko przeraża mnie bałagan w piekarniku, jaki byłby po
        pęknięciu naczynek.
    • ba_nita Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 20:01
      Jeśli nie postawisz na przeraźliwie zimną powierzchnię to spokojnie zapiekaj.
      wszystko co żaroodporne (a duraleks taki jest) się nadaje do wsadzenia do pieca.
      • veeto1 Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 20:03
        Dzięki. Spróbuję. Z duszą na ramieniu.
        • ba_nita Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 20:06
          Z uporem maniaka w bulionówkach z arcopalu piekę paje. W dodatku w kombiwarze w
          temperaturach 200-250'C i żyję ja i bulionówki. Nie ma się czego bać
          • veeto1 Re: Zupa cebulowa - problem 26.04.06, 20:18
            Dzięki Banita, ddałeś mi odwagi. Podam pyszną zupkę z zapieczonym serkiem.
            Mmmniammmm...
            • Gość: basiek13 Re: Zupa cebulowa - może podzielisz się przepisem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:10
              Bardzo proszę, mam na taką zupkę straszną ochotę.
              • Gość: cdn Re: Zupa cebulowa - może podzielisz się przepisem IP: *.adsl.solnet.ch 27.04.06, 20:02
                ja rowniez prosze o przepis !!!
                • tadek-niejadek Re: Zupa cebulowa - może podzielisz się przepisem 27.04.06, 20:45
                  Proponuję, spróbujcie tak: dwie cebule drobniutko posiekać i przysmażyć na oleju
                  do złotego brązu. Dwie następne - tylko posiekać. Obie porcje wrzucić na pół
                  litra wrzącej wody, dołożyć ze dwie kostki rosołku, pogotować z 15 minut ,
                  przyprawić - jeśli trzeba - solą i pieprzem i zmiksować. Wlać do bulionówek, na
                  wierzch kromeczka bułki (tost) z plastrem żółtego sera, posypanego np. pieprzem
                  ziołowym. Zapiekać (ok. 180 st) do zrumienienia sera i gotowe.
                  Warianty: 1.można nie miksować lub miksować tylko przysmażoną cebulę; 2.można
                  przyprawiać gałką muszkatołową; 3. można nie zapiekać, wystarczy położyć na
                  zupie odrębnie przygotowane tosty z serem. Smacznego - pzdr - tn
              • veeto1 Re: Zupa cebulowa - może podzielisz się przepisem 27.04.06, 22:16
                Jutro wrzucę przepis. Obiecuję. Mam napisany na innym komputerze, a nie chche
                mi się przepisywać z zeszytu.
    • kowianeczka Re: Zupa cebulowa - problem 27.04.06, 22:23
      Nie ma pewniejszego rozwiazania jak sprawdzic przed impreza czy duralex peka.
      Podobno powinien nie pekac, ale nie wiem, nie posiadam.

      Milego przyjecia!

      k.
    • Gość: magdalena2lbn Re: Zupa cebulowa - problem IP: 62.233.194.* 28.04.06, 00:34
      Mozesz smialo wstawiac duralex do piekarnika.
      Jesli pieke ciasto w tortownicy i podaje w calosci na stól,zawsze dla
      wczesniejszego sprobowania pieke malutka porcje tegoz ciasta wlasnie w
      malutkiej salaterce z duralexu.Taki malutki serniczek piecze sie na pewno
      dluzej niz zapieka ser na zupie.
      Nigdy nic mi sie nie stało. Saletereczce też :-)
      Przy okazji mam pytanie - czy plastrem sera przykrywasz kokilke i ser troszke
      splywa po boczkach? czy jakos inaczej ?
    • veeto1 Obiecany przepis na zupę 29.04.06, 18:06
      Składniki: 1/2 kg cebuli, 3 łyżki masła, 1 litr bulionu wołowego (najlepiej
      domowy rosół), 2 kromki pieczywa tostowego, 1 łyżka mąki, 200 ml wytrawnego
      białego wina (świetnie sprawdza się sofia), biały mielony piepr, gałka
      muszkatołowa mielona, 10 - 15 dag startego sera gruyere.
      Robimy: cebulę posiekać, zezłocić na 2 łyżkach stopionego masła,oprószyć mąką,
      chwlę przesmażyć, dodać część bulionu i dusić pod przykryciem ok. 20 minut
      często mieszając bo lubi się przypalić. Dodać wino, chwilkę pogotować na
      malutkim ogieńku, dodać resztę bulionu, zagotować przyprawić sola, pieprzem i
      gałką do samu.
      Kromki pieczywa tosowego posmarowac niezbyt grubo masłem, pokroić na kawałki
      (ja kroję każdą na 8 części)i leciutko zapiec na rumiani w piekarniku lub
      podsmażyć na patelni (na patelni robiła moja bratowa, ja zapiekam).
      Zupę rozlać do podgrzanych blionówek, do każdej włożyć po kilka grzanek,
      posypać startym serem gruyere i zapiec w piekarniku aż ser się roztopi.
      w zasadzie powinna być jedna spora grzanka z bagietki, ale wygodiej się je tak
      jak to ja sobie wymyśliłam.
      Wszystkimzyczę smacznego!
      • basiek13 Re: Obiecany przepis na zupę 29.04.06, 18:41
        Dzieki,jesteś kochana.Mniam, mniam - jutro robię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka