Dodaj do ulubionych

Musaka - i co dalej?

04.05.06, 15:40
Jeśli uznamy, że musaka składa się z bakłażana i mięsa (z dużym uproszczeniem
oczywiście), to wypadałoby coś do niej podać. Chrupiące bułeczki? Ryż?
Ziemniaki?
A i jeszcze jedno: bakłażana trzeba pokroić, posolić i odstawić. Ale czy
potem trzeba go płukać??? Czy po prostu osączyć?
Obserwuj wątek
    • cien_wiatru Re: Musaka - i co dalej? 04.05.06, 15:59
      Baklazana odsaczyc. Ja robie zawsze musake z ziemnakami ( ziemniaki, mieso
      mielone i baklazan ) i podaje z zielona salata.
      Nawet jesli robisz bez ziemniakow, to ziemniaki jako dodatek bylyby za ciezkie.
      Proponuje salatke z feta i zielona salate.
      • bagatella Re: Musaka z ziemniakow? 04.05.06, 16:01
        moussaka z ziemniakow? to znowu chyba z tej samej serii co salatka grecka
        • kikkera Re: Musaka z ziemniakow? 04.05.06, 16:36
          A jednak :-)
          I jest bardzo popularna
          • amused.to.death i bardzo smaczna n/t 04.05.06, 16:43


          • Gość: g Re: Musaka z ziemniakow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 16:43
            może być też z cukinii
        • nchyb Re: Musaka z ziemniakow? 04.05.06, 17:30
          > moussaka z ziemniakow?
          Jak najbardziej. Musaka - to po prostu zapiekanka z warzyw i mięsa. Często
          używa się bakłażanów. Ale nie tylko bakłażanów. Musaka to nie jest nazwa jednej
          konkretnej potrawy, ale sposobu przyrządzenia, czyli własnie takiego rodzaju
          zapiekanek...
    • bagatella Re: Musaka - i co dalej? 04.05.06, 15:59
      moussaka to juz jest samo w sobie samodzielne danie, wiec dodatek ryzu czy
      ziemniakow to by bylo maslo w masle.
      ja baklazana obtaczam w mace i smaze, ale to z braku czasu i troche z lenistwa,
      bo nie chce mi sie tak dlugo czekac.
      • cien_wiatru Re: Musaka - i co dalej? 04.05.06, 16:17
        Tak jadlam w greckiej knajpie w Niemczech.
    • nchyb Musaka - sałata, wino i śpiew :-) 04.05.06, 17:24
      > Jeśli uznamy, że musaka składa się z bakłażana i mięsa
      Musaka to po prostu nazwa ogólna potrawy - rodzaj zapiekanki warzywno-mięsnej.
      Może być z bakłażanami, mięsem i ziemniakami.
      Do takich zapiekanek ewentualnie można podać sałatę, a dobrym uzupełnieniem
      będzie smaczne wino. O uzo nie wspominam, ale jak ktoś lubi... :-)
      • jacek1f tu kilka pieknych mussakas (rodz.męski..) 04.05.06, 17:31
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18403970
        • cien_wiatru Re: tu kilka pieknych mussakas (rodz.męski..) 04.05.06, 18:31
          podajcie prosze swoje sprawdzone przepisy na musake ( te z ziemniakami i bez )
          jak przyprawiacie musake ?
          • jacek1f przeciez tam masz kilka, a tu kopiuje moje z Krety 04.05.06, 19:13
            Re: greckie jedzenie - na jesień - mussaka :-)
            jacek1f 09.12.04, 16:23 + odpowiedz


            Bakłażany obieramy, kroimy cienkie plasterki, obficie solimy i na pół godziny.
            Mięso mielone (baranina, wołowo-wieprzowe) smażymy z cebulą na oliwie i gasimy
            winem (czerwone - i to jest ten smaczek!). Dodajemy przetarte wcześniej
            pomidory (u nas - może być z puszki przecier albo rozdrobnine bezskorkowe z
            puszki), solimy, pieprzymy i niech się dusi wolniutko az sos nie odparuje.
            Odsączone bakłażany smażymy. Połowę bakłażanów do brytfanki (ja nie sprawilem
            sobie miseczki do zapiekania:-(( ), posypujemy tartym serem (im ostrzejszy tym
            lepiej), przekładamy połową mięsa, na to reszta bakłażanów i (!) znów
            posypujemy serem i układamy resztę mięsa. Na wierzchu dajemy grubą warstwę
            wcześniej przygotowanego sosu beszamelowego. Posypujemy znów tartym serem.
            Pieczemy w gorącym piekarniku dopóki wierzch sosu nie zrumieni się na złoty
            kolor. I to jest to, ciezkie, ale to!!!! Do tego lampa wina:-)
            ///////////////////////////////////////////////////////////
            Doprawiamy tylko mieso podczas obrobki - oregano, cynamon i kumin. Pieprz.
            To wszytsko!
    • Gość: zadumana Re: Musaka - i co dalej? IP: 83.238.166.* 05.05.06, 08:48
      Jadłam x-razy w restauracjach w Atenach. Danie Grecy podają bez dodatków. Po
      prostu musaka.
      Grecy robią z bakłażanów, ale jadłam sporo lat temu w Bułgarii, gdzie jak to w
      ogólnym wschodnioeuropejskim kryzysie gospodarczym robili ją z ziemniaków, bo
      bakłażanów nie mieli - śmieszne, ale prawdziwe.
      Ta z ziemniakami jest zresztą również bardzo smaczna.
      Musaka to nie jest danie pikantne, ale ma swój aromat i styl. Z mojej kupionej
      w Grecji książki kucharskiej (po angielsku) jasno wynika, że do beszamelu
      należy dodać całe jajka. Gotowy beszamel zdejmuje się z ognia i za moment
      energicznie miesza z dodanymi jajami. Dzięki nim sos jest po zapieczeniu bardzo
      sztywny i porcja musaki to jakby wycięty klocek o ostrych krawędziach, który
      nie zamienia się w luźną breję.
      Zalecenia Jacka typu "lampa wina" oczywiste:)
      • Gość: luana4 Re: Musaka - i co dalej? IP: 83.131.242.* 05.05.06, 10:02
        Gość portalu: zadumana napisał(a):

        > Danie Grecy podają bez dodatków. Po
        > prostu musaka.

        Zgadzam sie i tez uwazam, ze dodatki nie sa potrzebne, chyba ze ktos bardzo
        chce :)
        • Gość: q Re: Musaka - i co dalej? IP: *.server.ntli.net 07.05.06, 18:39
          Musaka jest wystarczajaco sycaca, wystarczy smaczna salata. To tak jak z
          lasagnia.
          • nchyb Re: Musaka - i co dalej? 08.05.06, 08:23
            w dalszym ciągu przypominam o dodatku dobrego alkoholu :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka