Dodaj do ulubionych

sosy do spagethi

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.01.03, 17:21
czy znacie jakies pyszne sosy do spagethi? tylko oczywiście nie te z puszki
czy słoiczka... :-)))))
pozdrv.
B.
Obserwuj wątek
    • nanette Re: sosy do spagethi 04.01.03, 17:51
      Oto co znalazlam. Wklejam oryginalne przepisy tak, jak podali je ich autorzy.
      Czesc - te najmniej pracochlonne ;)- sprawdzilam i z czystym sumieniem polecam:
      Spaghetti z węgorzem
      Mało znane, rewelacyjne zastosowanie dla wędzonego węgorza, wariant sosu
      przygotowywanego zwykle z łososia (dla zawodowych kucharzy jest to typowe danie
      ze skrawków - porcjując łososia odkrawamy boki, żeby nadać mu zdyscyplinowany
      kształt i takie "resztki" świetnie się nadają na sos). Można też
      eksperymentować ze świeżymi rybami, jak karp, pstrąg czy okoń - efekt będzie
      inny, lecz także godny polecenia.

      Szklę na maśle drobno siekaną cebulę (choć to ponoć nie całkiem zdrowe,
      uwielbiam używać w kuchni masła, zwłaszcza z nie pasteryzowanego mleka; szkoda,
      że jakość polskiego masła często pozostawia wiele do życzenia), podlewam lekko
      białym winem, dodaję 200 g śmietany i redukuję. Po uzyskaniu właściwej
      konsystencji (nie musi być bardzo gęste) wrzucam oczyszczone z ości, pokrojone
      w paseczki mięso węgorza i gotuję go w sosie tylko krótką chwilę (ok. 1 min),
      żeby broń Boże nie stwardniał (nie solę, chyba że mam do czynienia z rybą
      świeżą).
      Zdejmuję z ognia, wrzucam ugotowane spaghetti, mieszam i na wydaniu posypuję
      dobrym parmezanem i siekaną świeżą bazylią. (Świeża bazylia jest dobra na
      wszystko i właściwie niezastąpiona. Trudno ją dostać na rynku, ale już da się
      ją znaleźć na zieleniakach. Ja w kuchni Sheratona zaprowadziłem mały ogródek na
      parapecie okna).
      Makaron powinno się gotować w takiej ilości osolonego wrzątku, która co
      najmniej dziesięciokrotnie przekracza jego objętość. Nie należy gotować go
      dłużej niż do stanu al dente, ale co to dokładnie znaczy, pozostaje sprawą
      bardzo względną, nawet pośród Włochów - najlepiej znaleźć własny "złoty moment"
      (niektórzy przyjmują jako zasadę gotowanie spaghetti o minutę krócej, niż
      podano na opakowaniu). Przed wrzuceniem makaronu wlewam do wrzątku odrobinę
      oleju, dzięki czemu makaron na pewno nie będzie się potem kleił. Jeśli chodzi o
      wieczny dylemat, ile wrzucić do garnka makaronu, to najczęściej przyjmuje się
      120 g na jedną porcję.

      Spaghetti carbonara
      Popularny klasyk. Drobno posiekany boczek wrzucam na gołą patelnię, podsmażam,
      aż puści tłuszcz, wlewam słodką śmietankę i redukuję ten sos, mieszając, żeby
      się nie przypalił. W to wrzucam ugotowane, odsączone spaghetti.
      Po nałożeniu porcji na środek każdego talerza, na makaron wbijam żółtko, które
      każdy sam sobie wymiesza. Parmezan podaję osobno.
      Wersja II. Boczek pokroić w kostkę i przesmażyć na oliwie z dodatkiem ząbka
      czosnku w łupince. Gdy makaron jest już ugotowany, wyjąć czosnek, a odcedzony
      makaron dodać do boczku. Wymieszać. Zdjąć patelnię z ognia. Na gorący makaron
      wylać roztrzepane jajka ( tyle, dla ilu osób przeznaczone jest danie).
      Dokładnie wymieszać aż jajka się zetną. Przełożyć na talerze, posypać
      parmezanem.

      Spagetti w sosie jajeczno-paprykowym
      SKŁADNIKI:
      200 g. spaghetti,
      3 jajka,
      4 małe papryczki,
      1/2 cebuli,
      2 łyżki oleju,
      sól
      Paprykę dokładnie wymyć, odsączyć z pozostałości wody a następnie oczyścić z
      pestek i pokroić w wąskie paseczki. Połowę cebuli pokroić w wąskie pasemka.
      Cebulę i paprykę umieścić na patelni z rozgrzanym olejem. Całość smażyć aż
      papryka stanie się miękka. W ostatniej fazie smażenia połączyć z rozbitymi
      jajkami. Jaja nie powinny się całkowicie ściąć - powinny pozostać w stanie
      półpłynnym.
      Spaghetti ugotować na półtwardo w dużej ilości osolonej wody. Nie schładzać
      makaronu ani garnka! Po odcedzeniu połączyć z półpłynnym sosem i dokładnie
      wymieszać.
      W czasie mieszania jajka powinny się ściąć. Jeśli makaron będzie zbyt zimny
      należy jajka wymieszać z makaronem na małym ogniu.

      Spaghetti po neapolitańsku
      Składniki:
      400 g spaghetti,
      2 ząbki czosnku,
      100 g filecików anchois,
      100 g kaparów,
      4 pomidory z puszki,
      szczypta cayenne, szczypta oregano,
      1 pęczek natki,
      2 łyżki oleju
      Sposób przyrządzania:
      Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy rozgnieciony czosnek, odsączone kapary,
      pokrojone w kawałeczki anchois, pomidory, sól i pieprz. Dusimy 10 minut na
      małym ogniu. Zdejmujemy z ognia, dodajemy oregano i cayenne (jeśli lubimy ostre
      sosy). Mieszamy z łyżką posiekanej natki. Spaghetti nakładamy na głębokie
      talerze. Na wierzch kładziemy kilka łyżek sosu, który każdy sobie sam wymiesza
      z makaronem.

      Spaghetti z bogatym sosem bolońskim
      Składniki:
      400 g spaghetti,
      200 g wołowego mielonego mięsa,
      2 kurze wątróbki,
      25 g suszonych grzybów,
      1 cebula, 1 ząbek czosnku,
      1/2 marchewki,
      1 łodyga selera naciowego,
      1 pęczek natki,
      3 łyżki koncentratu pomidorowego,
      30 g boczku,
      20 g masła,
      50 g parmezanu,
      1/4 szklanki białego wina,
      szczypta gałki muszkatołowej
      Sposób przyrządzania:
      Siekamy cebulę, kroimy drobno marchewkę i seler, podsmażamy na maśle. Dodajemy
      boczek pokrojony w drobną kostkę, posiekaną natkę i czosnek, smażymy 7-8 minut
      na małym ogniu. Dodajemy mięso, smażymy ok. 5 minut, aż zjaśnieje. Dolewamy
      wino, a po kilku minutach koncentrat pomidorowy rozcieńczony w małej ilości
      letniej wody. Solimy, pieprzymy, dodajemy szczyptę cukru, gałkę muszkatołową,
      posiekane grzyby i wątróbki. Przykrywamy i dusimy na małym ogniu około godziny.

      Spaghetti z sosem cytrynowym
      Kompletnie nietypowe spaghetti, ale bardzo pyszne. A jakie łatwe! Na cztery
      osoby 200 g słodkiej śmietanki gotujemy 5-10 min na mocnym ogniu, aż zgęstnieje
      (w Polsce śmietanka często się warzy, ale dobra nie ma prawa!). Nie powinno się
      przypalić, a jeżeli się przypali, to znaczy, że garnek jest zły i trzeba go
      wymienić. Odpowiednio podgotowana śmietanka ciemnieje i zmienia kolor na żółty.
      Teraz dodajemy po kropelce sok wyciśnięty z jednej całej cytryny, intensywnie
      mieszając kolistymi ruchami od spodu. Jeszcze małe chlupnięcie alkoholu, może
      być wódka, i zaraz potem wrzucamy do garnka z sosem odsączone spaghetti,
      mieszamy, na wierzch sypiemy garstkę tartego parmezanu - i gotowe.
      Spaghetti z sosem pomidorowym
      50 g siekanej cebuli i jeden ząbek czosnku szklę na oliwie
      Wrzucam w to 200 g rozdrobnionych pomidorów z puszki (trzeba być ostrożnym przy
      zakupach, bo te puszki bywają bardzo różnej jakości), dla koloru dodaję
      łyżeczkę koncentratu, trzymam ok. 10 min na dużym ogniu, sporadycznie
      mieszając, solę, pieprzę, dorzucam szczyptę siekanej świeżej bazylii, jeszcze
      chwileczkę trzymam na ogniu i sos gotowy. Na wydaniu warto sypnąć nań
      parmezanu.

      Spaghetti w szpinakowym sosie z rokpolem
      1 paczka makaronu spaghetti lub rurki.
      1 paczka mrożonego szpinaku
      150-200 g sera rokpol
      1 opakowanie śmietany 18% lub jogurtu naturalnego
      4-5 ząbków czosnku
      1 kostka rosołowa
      2 łyżki oliwy
      szpinak wrzucamy do garnka, rozmrażamy i odparowujemy. Dodajemy kostkę rosołową
      i szczyptę pieprzu. Rozgniatamy czosnek i dodajemy połowę do szpinaku, który
      gotujemy na bardzo wolnym ogniu 5 minut. Zdejmujemy szpinak z ognia, dodajemy
      resztę czosnku, śmietanę lub jogurt i mieszamy.
      W międzyczasie gotujemy makaron w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy. Nagrzewamy
      piekarnik do 180 st. Odcedzamy makaron gdy jeszcze nie osiągnął naszej
      ulubionej twardości. Przekładamy go do żaroodpornego naczynia, zalewamy
      szpinakiem i dokładnie mieszamy. Posypujemy dość grubo utartym rokpolem.
      Wstawiamy do piekarnika na 5-10 minut.

      Spaghetti w folii
      Oto przepis szwajcarski, który Włochom nie przypadłby raczej do gustu, mnie
      jednak wydaje się bardzo atrakcyjny.
      Na płachcie kuchennej folii aluminiowej (lub pergaminu) układam pokrojony w
      cienkie paski boczek, na nim trochę rozdrobnionych pomidorów z puszki, potem
      zaś ugotowane spaghetti, wymieszane z resztą sosu pomidorowego, który został
      nam z innego przedsięwzięcia kulinarnego. Na wierzchu kładę dwa fileciki
      anchois, odrobinę masła i gałązkę pietruszki. Całość zawijam w folię i wkładam
      do pieca (180iC) na 10 minut.

      Spaghetti Angelica
      Szklę na maśle
      • nanette Re: sosy do spagethi 04.01.03, 17:54
        ciag dalszy Spaghetti Angelica:
        Szklę na maśle drobno posiekaną cebulę i wrzucam na nią małą puszeczkę filetów
        z anchois (mogą być korki z kaparami) wraz z towarzyszącą im oliwą. Rozgniatam
        anchois na drobne kawałki, które mają rozpłynąć się w sosie, dodaję trochę
        posiekanego peperoncino (ostrej papryczki chilli), trochę siekanej świeżej
        bazylii (od biedy może być suszona) i po lekkim podsmażeniu zalewam pomidorami
        z puszki (ok. 150 g). Nie solę, ale lubię dodać szczyptę pieprzu. Duszę, aż
        zgęstnieje. Mieszam z makaronem, dodaję siekane czarne oliwki i kapary, a na
        wydaniu posypuję parmezanem.

        Spaghetti alla Norma
        Składniki: 300 g bakłażanów, 1-2 małe; 250 g włoskiego spaghetti; 500 g
        pomidorów; 2 utarte ząbki czosnku; 8 posiekanych liści bazylii; 50 ml oliwy; 60
        g białego sera; sól, świeżo zmielony czarny pieprz
        Sposób przyrządzania: Bakłażany pokroić na cienkie plasterki (3 mm). Posolić,
        odstawić na pół godziny, by puściły sok. * Pomidory sparzyć, obrać ze skórki,
        grubo posiekać. * Połowę oliwy rozgrzać na patelni, dodać czosnek, a kiedy już
        mocno pachnie, dodać pomidory, zamieszać. Posolić, popieprzyć, dodać bazylię i
        dusić, aż sos zgęstnieje (ok. 20 min). * Wytrzeć bakłażany. Na pozostałej
        oliwie usmażyć bakłażany. Jednocześnie do wrzącej osolonej wody włożyć
        spaghetti i gotować zgodnie z przepisem kilka minut, aż będą al dente.
        Odcedzić. * Połączyć makaron z sosem na patelni. Przełożyć na półmisek i
        obłożyć plastrami bakłażana. Posypać rozdrobnionym białym serem. Biały ser jest
        tu polskim dodatkiem, ale fantastycznie gra z czosnkowym pomidorowym sosem i
        nie zakłóca smaku bakłażana. Tradycyjna wersja zaleca używanie owczego sera
        pecorino lub ricotta salata, na razie niedostępnych w Polsce.



        • Gość: basiek Re: sosy do spagethi IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 05.01.03, 15:22
          dzieki nanette, z pewnością skorzystam :))
          pozdrv.
          basiek
        • Gość: astat Re: sosy do spagethi IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 18:57
          Doskonale propozycje, dziękuję i ja przy okazji.
          Przy moim dość rozimprezowanym domu i paru bezmięsnych znajomych to recepta na
          przetrwanie. A.
          • Gość: betty Re: sosy do spagethi IP: *.chello.pl 05.01.03, 19:44
            nanette te przepisy sa rewelacyjne - dzieki.
            betty
            • Gość: kaska Re: sosy do spagethi IP: *.tele2.pl 05.01.03, 22:11
              sa tez dwa przepisiki, bardzo proste a rownie dobre:
              1. rozgrzewasz smietane, wrzucasz do niej uprzednio ugotowane i rozdziabane
              widelcem brokuly, czosnek, pokruszony ser rokpol np.
              2. tez smietana, ale dodajesz mocno plesniowy ser i to duuuuuuzo plus zielona
              pietruszka i juz;-)

              Aha! A ricotta jest w Polsce, bez trudu mozna ja kupic w hiper, podobnie jak
              gorgonzole do sosu serowego, ale to juz jest pewien wydatek.
              A jak w ogole nie mam czasu (ani kasy) to r
              ulepszam sos ze sloika, najczesciej slodko-kwasny lub jest taki chinski, z
              warzywami, ulepszam go wlasnie duza iloscia sera plesniowego, ostrego lub
              lagodnego, czosnkiem, niekiedy troche smietany dodaje noi zielenina.....
    • Gość: kaczanka Re: cukinia na masełku IP: *.wp-sa.pl 06.01.03, 09:21
      Startą na grubej tarce cukinię dusze na masełku. Mieszam z którkim makaronem.
      Dodaje parmezan.
      Pycha, skusił sie nawet mój mąz, który nie przepada za pastą.
      Pozdrawiam
      • megi102 cdn. do przepisu ze szpinakiem 06.01.03, 14:08
        Ja do tej wersji ze szpinakiem dodaje jeszcze na końcu drobno pokrojone
        plasterki szynki, nie smażone, nie gotowane tylko w ostatniej chwili wrzucone
        do sosu ze szpinakiem - pychota!
    • nanette Re: sosy do spagethi 06.01.03, 15:44
      Jesli lubicie kuchnie wloska, to znalazlam jeszcze przepisy niekoniecznie na
      spaghetti, np:
      Tagliatelle (długie wstązki) z kurczakiem:
      Składniki:
      400 g tagliatelle (najlepiej zielonych), 1 pierś kurczaka, 20 dag pieczarek,
      100 g słodkiej śmietanki, 1/2 łyżki margaryny, 1/2 łyżki masła, 1/2 pęczka
      natki pietruszki
      Sposób przyrządzania:
      Pokrojoną w małe kawałki pierś kurczaka obsmażamy na mocno rozgrzanym (ale nie
      zrumienionym!) maśle z margaryną (najlepiej w naczyniu, które podamy na stół).
      Dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki. Obsmażamy je i dopiero potem solimy.
      Zawartość naczynia mieszamy, przykrywamy i dusimy na mniejszym ogniu. Po 5
      minutach dodajemy drobno posiekaną natkę (kilka listków zostawiamy do
      przybrania) i śmietanę, mieszamy i zmniejszamy ogień. Ugotowane tagliatelle
      dodajemy do sosu, mieszamy, przybieramy pietruszką i podajemy na stół z
      parmezanem w oddzielnym naczyniu.

      Tagliolini lub spaghetti al pesto.
      Składniki:
      400 g makaronu,
      60 g parmezanu,
      10 gałązek świeżej bazylii,
      2 ząbki czosnku,
      2 łyżki orzeszków pinii lub pestek słonecznika,
      ok. 1/4 szklanki oliwy z oliwek
      Sposób przyrządzania:
      Umyte, osuszone liście bazylii miksujemy z oliwą, solą i czosnkiem. Stopniowo
      dodajemy orzeszki lub pestki i ser, dolewając jednocześnie oliwę. Sos powinien
      być gęsty, tuż przed podaniem możemy go nieco rozrzedzić gorącą wodą z
      gotowania makaronu. Ugotowany makaron dokładnie mieszamy z sosem, którego nie
      powinno być za dużo, i podajemy. Sosu na oko nie widać, ale jego bazyliowy
      aromat jest niepowtarzalny.

      Makaron z pomidorami i fetą
      1 paczka makaronu rurki lub kokardki
      5-6 dużych pomidorów lub 1 puszka 400 g. całych bez skórki
      1 opakowanie sera feta
      4-5 ząbków czosnku
      1 łyżka suszonej bazylii,
      kilka listków świeżej bazylii
      3-4 łyżki oliwy
      Pomidory ( bez skórek) kroimy na dość duże kawałki, czosnek rozgniatamy.
      Nastawiamy makaron.
      W głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy czosnek. Dodajemy pomidory,
      sól , pieprz i suszoną bazylię. Dusimy na małym ogniu 5 min. fetę kroimy w dość
      drobną kostkę, wrzucamy do gorących pomidorów, mieszamy. Ugotowany i odcedzony
      makaron mieszamy na patelni z pomidorami i fetą. Na talerzach przybieramy
      świeżymi listkami bazylii.

      Fettucine Alfredo
      Spory kawałek parmezanu (1/2 szklanki tartego),
      400 g włoskiego makaronu fettucine (szerokie wstążki),
      2 łyżki masła,
      ¾ szklanki kremówki,
      gałka muszkatołowa, biały pieprz, sól.
      Ugotować makaron al dente, w tym czasie rozgrzać masło na patelni, dodać
      śmietankę i chwilę gotować, dodać parmezan i przyprawy. Odcedzony makaron
      wrzucić na patelnię z sosem i zamieszać. Podawać z dodatkowym parmezanem do
      posypania.
      Przepis ten można urozmaicać dodając podsmażone na maśle pieczarki, cebulkę,
      szynkę.


    • Gość: Roy Re: sosy do spagethi IP: *.tpnet.pl / *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.01.03, 10:12
      Pene z fasolą

      1 marchew
      1 cebula
      1 por
      seler naciowy (może być kawałek korzenia)
      1 duży ziemniak
      1 puszka pomidorów bez skórki
      1 puszka białej fasoli
      200g mielonego salami
      300g mielonego mięsa wieprzowego
      czerwone wino
      natka pietruszki
      parmesan

      Na oliwie podsmażyć mięso z salami, po usmażeniu zalać czerwonym winem i
      zredukkować, w oddzielnym ganku podsmażyć pokrojone warzywa wraz z pokrojonym
      ziemniakiem, po podsmażeniu dodać pomidory i fasolę (wraz z płynem) odrobinę
      wody i zmiksować, dodać mięso i gotować 30 min. Na patelnię wlać sos + natkę
      pietruszki + makaron.
    • basia.m Re: sosy do spagethi 08.01.03, 18:14
      nanette, jesteś wielka... :-)))))))))))))))
      uwielbiam kuchnię włoską!!!!!!!!!!!!
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka