Dodaj do ulubionych

kotlety sojowe

19.05.06, 12:54
mozecie mi podac jakies ciekawe przepisy na przyrzadzenie czegos takiego. bede
wdzieczna. moja siostra nie je miesa a tak normalnie przyrzadzone jak na
kotleta przystalo (w panierce z przyprawami) nie za bardzo jej smakuja. dzieki
bardzo. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: kotlety sojowe 19.05.06, 12:55
      kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,22697429,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
      • Gość: malinka Re: kotlety sojowe IP: *.lodz.msk.pl 19.05.06, 14:01
        ja nie smaze kotletow sojowych tylko gotuje w wodzie z sosem sojowym potem kroje i dodaje do gulaszu warzywnego np.
        • Gość: bydz Re: kotlety sojowe IP: *.aster.pl 19.05.06, 15:41
          CZy możecie podać przepis na kotlety z soi?! PO co mi miazga sojowa albo gotowe
          ze sklepu. Litości!
          • Gość: koko Re: kotlety sojowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:58
            te suszone co sie moczy sa strasznie przetwazane, nie wiem wiiec jak zwolennicy
            zdrowej zywnosci moga to jesc
    • Gość: madellajne Re: kotlety sojowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:20
      przepis z ktoregos forum, linka nie udalo mi sie znalezc.

      Kotlety sojowe zapiekane pod pierzynka

      Ugotowana soje mielimy, dodajemy sol, pieprz i jajko, oraz co tam kto chce i
      odstawiamy na 2h. Po tym czasie lepimy kotleciki, ukladamy na natluszczonej
      blaszce, posypujemy posiekana cebula, nastepnie duza iloscia slodkiej
      papryki. Na wierzch kladziemy kawalki jablka. Zapiekamy w nagrzanym
      piekarniku jakies 20 min. Posypujemy startym zoltym serem i ponownie
      zapiekamy, az ser sie rozpusci.
      Weganie moga zastapic jajko platkami owsianymi, a ser zolty pominac.
    • ilekobietamalat Re: kotlety sojowe 20.05.06, 13:34
      ale one sa trujace,nie lepiej zrobic z naszych warzyw kotlety,zamiast z
      modyfikowanej soi?
    • muza24 Re: kotlety sojowe 20.05.06, 13:50
      ja mieszam soję z warzywanmi ew. grzybami (mun albo pieczarki) i smażę. Z pół kilo soi wychodzi obiad dla całego wojska.

      P.
    • Gość: DreadSiostra :) Re: kotlety sojowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 15:42
      właśnie przed chwilą zjadłam kotleciki wg własnego, wymyślonego podczas
      robienia przepisu :)
      oto on:
      gotujesz kotlety, możesz dodaćć kurkumy, żeby był ładny żółty kolorek :)
      następnie kotlety panierujesz w: jajku, bułce tartej, w jajku i... wiórkach
      kokosowych! :)
      smażysz na oleju, aż się zarumienią z dwóch stron :)
      i smacznego! :)

      a teraz przypomniała mi się moja kolejna wariacja na temat kotletów:
      gotujesz kotlety i też możesz dodać jakąś przyprawę do smaku, np. curry :)
      następnie panierujesz w jajku (tylko!) i smażysz na patelni. i kładziesz
      plasterek sera żółtego z tej strony, którą akurat smażysz (na górze)

      :)
      pozdrawiam.
      • Gość: Olencja Re: kotlety sojowe IP: *.aster.pl 20.05.06, 20:35
        Jak to trujące? Bez przesady gdyby były trujące to by ich nie dopuścili do
        sprzedaży... :P
        Ja też rzadko smaże. Np. robiłam tak: gotowałam i kroiłam w paseczki,
        zostawiałam troche wywaru w którym gotowaly sie kotlety i dodawałam do niego
        troche sosu sojowego i curry, zagęszczałam mąką i tak oto powstały kotlety w
        sosie orientalnym, najlepiej smakują z ryżem i surówką. Jadłam coś podobnego w
        barze wegetarianskiem.
        Albo też gotowane a potem brałam twarożek ogórkowy wymieszany z odrobiną
        śmietany i koperku i polewałam takim sosem kotlety.

        Mam też kilka przepisow z opakowania od kotletów, ale ich jeszcze nie wypróbowałam:
        "Kotlety sojowe po grecku"
        - 1 opakowanie kotletów sojowych ala schabowy
        - 2 cebule
        - 3 marchewki
        - 3 pietruszki
        - seler
        - pęczek zielonej pietruskzi
        - pół sloiczka koncentratu pomidorowego
        - 1/3 szkl. oleju
        - sol i pieprz

        Kotlety przygotować i usmażyc zgodznie z instrukcją (czyli ugotować, a potem
        usmażyc w panierce). Warzywa zetrzec na grubej tarce, cebule pokroic w
        plasterki. Wszystkie warzywa podsmazyc na patelni i dusic do miekkosci ok.15
        min. Pod koniec dodać koncentrat pomidorowy, doprawic solą i pieprzem. Usmazone
        kotlety wyłożyć na półmisek, przykryc warzywami. Podawac na zimno lub na goraco,
        z chlebem bądz ryzem.

        "Szaszłyki sojowe"
        - 1 opakowanie kotletów sojowych ala schabowy
        - 3 zabki czosnku
        - 30 dag średnich pieczarek
        - 3 duze cebule
        - olej do smazenia
        - przyprawy:sól,pieprz,curry,ziola prowansalskie, kostka rosołowa
        - patyczki do szaszłykow

        kotlety gotowac 3-5 min. w wodzie z dodatkiem kostki rosolowej, odsaczyc wieksze
        przekroic na pół. Pieczarki obrac i pokroić w połówki, cebule w talarki. Na
        patyczki nadziewac kolejno kotlet, pieczarka ,cebula. Szaszłyki posypać
        zmiażdzonym czasnkiem i przyprawami. Zapiekac w piekarniku lub na grillu.

        "Kotlety sojowe w ciescie sezamowym"
        - opakowanie kotletów sojowych ala schabowy
        - ciasto: 2/3 szkl.mąki, 3 łyzki sezamu, woda
        - przyprawy: papryka w proszku, sol i pieprz

        KOtlety gotowac 3-5 min w wodzie,odsaczyc. Przygotowac ciasto z mąki (o
        konsystencji gestej śmietany), sezamu, wody i doprawic do smaku. Moczyć kotlety
        w ciescie i smazyc na rozgrzanym tłuszczu. Pdawac z pieczywam, ryzem badz
        ziemniakami.
        "kotlety sojowe zapiekane z serem"
        - opakowanie kotletów sojowych ala schabowy
        - 10 plastrów żoltego sera
        - 2 pomidory
        -przyprawy:kostka rosołowa,bazylia

        Kotlety ugotować w rosołku, usmażyc. Ułozyc kotlety na blasze, na kazdy połozyc
        plaster pomidora i sera, posypać bazylią. Zapiekac w piekarniku
        • ilekobietamalat Re: kotlety sojowe 21.05.06, 10:14
          ano trujace.
          tzn moze inaczej, mysl ze kotlety sojowe sa w jakikolwiek sposob zdrowe, jest
          mysla zla;)
          w polsce nie kupisz prawdziwej soi,wszystko jest modyfikowane genetycznie.
          poza tym soja uzaleznia
          • zla_kotka Re: kotlety sojowe 21.05.06, 11:59
            To produkty modyfikowane genetycznie sa trujace?
            Toksyczne znaczy?
            Soja uzaleznia?
            Hmm... ciekawa teoria.

            Czy ty wogole tak naprawde wiesz co to znaczy "produkt modyfikowany genetycznie"?
            • olencja86 Re: kotlety sojowe 21.05.06, 14:23
              Ale jak produkt ma napis, że nie jest z soi modyfikowanej genetycnie to nie
              jest. Innaczej to przestepstwo i zostałby wycofany z rynku. Uzależnia? MOże i
              uzaleznia... To prawda nie widziałam soi w czystej postaci, może tylko w
              chlebie. Ale soja jest napewno zdrowsza niż jakaś ohydna golonka albo boczek :/
              • ilekobietamalat Re: kotlety sojowe 21.05.06, 14:53
                a to niewatpliwie;) ale uzywanie jej nie jest tez jakims dobrym sposobem na
                zycie;) sa o wiele smaczniejsze i zdrowsze.. :)
                • martvica Re: kotlety sojowe 22.05.06, 10:27
                  Eee, przesadzacie z trucicielstwem i uzależnianiem;) Jestem wegetarianką juz 6,5
                  roku, soję 'kotletową' jadam raz na 2-3 miesiące, jak mnie weźmie. Panieruję
                  tylko w mące, albo tradycyjnie, albo w otrębach, parę razy mi się zdarzyło w
                  płatkach owsianych. Noszę się z myślą o zrobieniu 'soi a'la ryba po grecku', ale
                  mi się nie chce:P Oczywiście czosnek do gotowania to podstawa, podobnie jak masa
                  ziół przed smażeniem - inaczej smakowałoby to wszystko jak tektura:] I właśnie
                  dlatego wolę soczewicę;)
                  Moim faworytem jest kostka sojowa (może byc granulat ewentualnie) przygotowana
                  wg zmodyfikowanego przepisu mojej mamy (na kurę:P).
                  Kostkę moczymy lub gotujemy, w zalezności od tego, co piszą na opakowaniu. Na
                  patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy czosnek, smażymy aż zapachnie. Dorzucamy
                  łyżkę miodu, albo i dwie, i przyprawę '5 smaków' - wedle gustu i uznania.
                  Smazymy chwilkę, wrzucamy soję, skrapiamy sosem sojowym i podsmażamy.
                  Ewentualnie w trakcie mozna dolewać stopniowo wodę z moczenia. Jako że lubię na
                  ostro, traktuję jeszcze to wszystko pieprzem cayenne, a co:P Do tego jakaś
                  łagodna surówka i 'wypełniacz skrobiowy', mmmmmm:)
                  • dorota_s1 Re: kotlety sojowe 22.05.06, 11:24
                    czosnek, czosnek! jak najbardziej, ja też dodaję pod koniec gotowania.
          • onion68 Re: kotlety sojowe 22.05.06, 16:08
            A wieprzowina nie uzależnia??
    • jasia127 Re: kotlety sojowe 22.05.06, 16:32
      dziekuje wsystkim ze przepisy.
      ugotowalam te sojowe kotleciki z kostka rosolowa a potem dodalam do warzyw
      smazonych na oleju i zalalam sosem pomidorowym czyli cos na ksztalt gulaszu
      warzywnego czy leczo. pozostale przpisy spisalam i zamierzam wykorzystac w
      przyszlosci. siostrunia zadowolona zjadla wszystko i wynotowala przepisy. dzieki
      bardzo. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka