Dodaj do ulubionych

sos pomidorowy do gołąbków

27.06.06, 16:40
jak zrobić?
mam luzem gołąbki - dostałam i powinnam dorobić sos
przejrzalam w wyszukiwarce ale raczej skupiano się dotąd na kwestii samych
gołabków sos pomijając...
będę wdzięczna za pomoc
Franula
Obserwuj wątek
    • simona32 Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 16:53
      Jedna z wersji to: zagotować ok 0,5l wody , dodać kostkę rosołową , i 3-4
      łyżeczki koncentratu pomidorowego.Wszystko zagotować i zagęścić mąką(2-3
      łyżeczki mąki rozrobione w wodzie)Dodać śmietanę (2-3łyżki)-uwaga lubi sie
      zważyć, więc najpierw ją zahartować dodając do śmietny kilka łyżeczek sosu,
      zamieszać i wlać wszystko do środka,zagotować.Doprawić do smaku-jak trzeba
      dodać jeszcze koncentratu.To taki sos na szybko.
      • franula Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 17:01
        BAAARDZO dziękuję
      • linn_linn Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 17:25
        Kostka i koncentrat? Nie lepiej przecier pomidorowy i przyprawy?
        • simona32 Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 17:32
          Nie mówię NIE.To była jedna z wersji sosu.A ty jakiego przecieru pomidorowego
          używasz? Ja najbardziej lubię przecier robiony w domu (przez moją mamę :))),
          ale zima wyczerpała zapasy a na swoje pomidorki trzeba jeszcze trochę
          poczekać,niestety :)
          • linn_linn Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 18:00
            Najbardziej lubie wlasny, a kiedy juz nie mam, kupuje ten w butelkach. Na pewno
            nie koncentrat: tam ida najgorsze pomidory.
    • Gość: drinkit Re: sos pomidorowy do gołąbków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.06, 23:04
      puszka pomidorów w zalewie, bazylia, oregano (swieze najlepiej) czosnek,
      pieprz, jarzynka, chilli, śmietana, szczypta cukru. W zasadzie baza jest
      przecier pomidorowy/pom. w zalewie, a cokolwiek dodasz to i tak bedzie smaczne.
      Mozesz dac tez np. smazonej cebuli i papryki to wyjdzie sos bardziej tresciwy.
    • betsypetsy Re: sos pomidorowy do gołąbków 27.06.06, 23:43
      polecam sos pomidorowy na beszamelu, robię tak od zawsze i jest pyszny.
      2 łyżki masła rozpuścic w rondlu, sypnąć 1 łyżkę mąki zwykłej i mieszać szybko
      do tego dolac (mieszając) mleko i wodę (w sumie ok. szklankę) wymieszać
      porzadnie aby nie było grudek i cały czas gotować, dolać przecieru pomidorowego
      (z kartonu np. kupiony w Lidlu, jest dobry) wymieszać i zagotować, doprawić
      solą pieprzem i kw. śmietaną.
    • qubraq Re: sos pomidorowy do gołąbków 28.06.06, 18:59
      a po co sos? jesli to są gołąbki to nie lepiej odsmażyc na patelni na maśle i
      popić je gorącym czystym czerwonym winnym barszczem? bedą przypominać troche
      risotto...
      Andrzej
      • Gość: piotrek Re: sos pomidorowy do gołąbków IP: *.nap.wideopenwest.com 29.06.06, 04:45
        Ty to Andrzej jak cos powiesz...............
        • qubraq Re: sos pomidorowy do gołąbków 29.06.06, 23:19
          Gość portalu: piotrek napisał:

          > Ty to Andrzej jak cos powiesz...............

          możesz sie śmiać ze mnie ale ja tylko tak gołąbki jem - uwielbiam gołabki
          skonczyły sie one dla mnie ze smiercią moich rodziców sam nie potrafiłem
          zreszta nie miałem czasu zbyt byłem zaangażowany w pracę zawodową w biurze
          projektów; dla mnie gołabki to nie samo czerwone mięso zawiniete w lisc kapusty
          i wlozony do sosu pomodorowego - to jest wg mnie kapusta faszerowana; dla mnie
          gołabki są z ryżem zawinięte w cienkie obgotowane liscie kapuściane, ciasno
          ulozone w wielkim garze wyscielonym na dnie plastrami głąbów kapuscianych a
          niekiedy i wielkimi liścmi dla umiknięcia przypalenia, zalane częściowo bulionem
          przykryte dośc szczelnie pokrywką i gotowane wiele godzin na maleńkim ogniu.
          Je sie je dopiero na nastepny dzień odgrzewając je na patelni na smalcu z
          cebulka i skwareczkami albo na maśle...obsmażane z 4 stron jedzone na sucho i
          popijane gorącym czystym czerwonym barszczem winnym - zakwaszanym prawdziwym
          pachnącym czosnkiem zakwasem buraczanym...rozmarzyłem się... :))))
          Czy to Ci nie odpowiada dzisiejszy Solenizancie?
          Andrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka