29.06.06, 13:14
czyli bulgarski chlodnik
generalnie mialem wrazenie, ze to takie rzadsze tzatziki, tyle, ze tu mamy
jeszcze koperek i orzechy wloskie
i tak sie zastanawiam, czy moze nie za malo dalem tych orzechow. chociaz z
drugiej strony balem sie przedobrzyc. zakladajac, ze robie chlodnik z litru
jogurtu - ile powinienem dodac orzechow?

i czy to np mozna serwowac z pieczywem, a jezeli tak, to czy lepsza bylaby
bagietka, czy raczej ciemy chleb?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Jak ja lubię takie "konkrety".... 29.06.06, 13:28
      "Nie za mało" czyli ile? Bo na 1 LITR jogurtu to około 8-10 orzechów ale nie ma
      przeciwskazań żeby dać dużo więcej jeśli ktoś lubi. Poza tym pieczywo do
      chłodnika? Jeśli ktoś ma ochotę? Ja akurat raczej bez.
      • kubissimo Re: Jak ja lubię takie "konkrety".... 29.06.06, 13:31
        "robie chlodnik z litru jogurtu - ile powinienem dodac orzechow?"
        czy to pytanie jest za malo konkretne?
        • ba_nita Re: A zauważyłeś odpowiedź? 29.06.06, 13:39
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=44404615&a=44405600
          I to, że nie napisałeś ILE dałeś tych orzechów i jakie? Może to ja ślepy jestem...
          • sigrun A orzechy konkretnie po co? 29.06.06, 13:51
            Znalazłam przepis na tarator w książeczkach Prószyńskiego i nie ma w nim
            jakiejkolwiek wzmianki o orzechach. Jest taki raczej "tzatzikowaty" z dużą
            ilością czosnku, dymki i ogórka. Mąż polubił bardzo. Ale chętnie poznam przepis
            z dodatkiem orzechów i koperku ;-)
            Osobiście chłodniki jadam z pieczywem, ponieważ są za mało kaloryczne, a ja
            muszę tak z 2000 kalorii na dobę ;-)
            • kubissimo Re: A orzechy konkretnie po co? 29.06.06, 13:57
              w moim przepisie za to są orzechy, ale nie ma dymki :)
            • ba_nita Re:Tarator 29.06.06, 14:11
              około 400 g ogórków długich, 500 ml naturalnego jogurtu, 4-5 orzechów włoskich,
              5 - 6 ząbków czosnku, 1 łyżka oleju (dodaję oliwę i kilka kropel oleju ry żowego
              - ale to już moje udoskonalenie), świeży koperek, sól

              Ogórki po obraniu ścieramy na tarce warzywnej o grubych oczkach. Solimy aby
              puściły wodę i po odsączeniu zalewamy jogurtem. Jeżeli jogurt jest bardzo gęsty
              zostawiamy ogórki z ich sokiem. W razie konieczności jogurt mozemy dodatkowo
              rozcieńczyć odrobina wody tak aby tarator miał satysfakcjonującą nas
              konsystencję. Dodajemy obrane, posiekane drobno orzechy i czosnek. Na końcu
              dodajemy olej, posiekany koperek i doprawiamy do smaku. Przed podaniem schładzamy.
              • kubissimo Re:Tarator 29.06.06, 14:16
                znalazlem w sieci inny patent - ogorki sie przekrawa i usuwa nasionka, a cala
                reszte sie dosyc drobno kroi. tyle, ze wtedy chyba trzeba dodac troche wiecej
                wody, bo przeciez w ogorku najwiecej wody ma wlasnie gniazdo nasienne, wiec bez
                nasion calosc moze byc zbyt gesta
                • sigrun Re:Tarator 29.06.06, 14:20
                  Dziękuję za przepis. Na pewno spróbuję - nawet dziś :-)
          • kubissimo Re: A zauważyłeś odpowiedź? 29.06.06, 13:54
            ok, jednak musi być lopatologicznie: pytanie bylo zorientowane na przyszlosc i
            chodzilo mi o to, ile mam dodac orzechow do taratora, ktorego dopiero bede
            robil. dlatego punktem odniesienia jest objetosc jogurtu, a nie zawartosc
            orzechow w poprzedniej produkcji

            oczywiscie dziekuje za odpowiedz (zauważoną), niemniej komentarze poboczne
            mozesz sobie darowac :)
            pozdrawiam
            • ba_nita Re: Ręce, nogi i wątroba opadają... :-T n/t 29.06.06, 14:05

              • kubissimo tak wlasnie dziala grawitacja (n/t) 29.06.06, 14:11
    • linn_linn Re: Tarator 29.06.06, 14:11
      Nie pamietalam orzechow, a jednak sa:
      www.bulgaricus.com/kuc_zup_01.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka