zyrafa46
30.06.06, 18:22
Chyba mnie obezwładnia ten upał. To nie miała być szarlotka, lecz napoleonka.
Po napiciu sie kawy do tego wreszcie doszłam. Ale poratujcie, proszę.
Proszę.
Jeśli jest kilka przepisów, to proszę o nie. Wypróbuję. I się pochwalę jak
wyszło mi (lub nie). Tylko prosze łopatologicznie bo marna ze mnie kucharka.
Lepiej mi idzie uprawa roślinek. Np imbiru.
Pozdrawiam
A.