Dodaj do ulubionych

owoce pigwy

IP: *.lodz.msk.pl 01.07.06, 11:02
Przyuważyłam na moim osiedlu krzaczki pigwy. Słyszałam że pyszne są nalewki i przetwory z jej owoców. Ale kiedy powinno się je zbierać??
Obserwuj wątek
    • jswm Re: owoce pigwy 01.07.06, 11:09
      późną jesienią
      • qgaw Re: owoce pigwy 01.07.06, 12:08
        Proponuję przeczytać m.in. wspaniały wątek, który napisał Andrzej, z wielką
        finezją podaje sposób przygotowania nalewki.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=43949205&a=44366175
    • illiterate Re: owoce pigwy 01.07.06, 12:16
      Jesli krzaczki sa male, a owoce wielkosci truskawek - to pigwowce, nie pigwy.
      Maja sie do pigwy tak, jak rajskie jabluszka do jablek. Moj ojciec robi z nich
      nalewke od lat, wiec sie jak najbardziej nadaja, ale przetwory sa lepsze z
      owocow pigwy, ktore wygladaja jak duze, potwornie twarde i purchlate gruszki.
      • zyrafa46 Re: owoce pigwy 01.07.06, 14:30
        Ten mały - to pigwowiec japoński. Istnieje jeszcze kilka odmian pigwowca. Mój
        ma owoce wielkości małego jabłka (nie rajskiego!). Nieco tylko mniejsze albo
        równe owocom pigwy. Nalewka z nich: mniam mniam.
        Żyra

        Miejskich owoców (co by to nie było) lepiej nie zrywać. Mam pisać dlaczego?
        Moje rosną na ekologicznej działce daleko ZA.
        • illiterate Re: owoce pigwy 01.07.06, 15:50
          Tata robi nalewke z owocow, pieczolowicie hodowanych na dzialce; to caly
          rytual, wiec nie opisze procesu :)
          A 'miejskie' pigwy - wstyd wyznac - zbieram. Kazdego roku jakis 5 owockow
          zrywam cichaczem, caly dom od nich pachnie przefantastycznym zapachem przez
          ponad miesiac.
          • qubraq Re: owoce pigwy 01.07.06, 17:28
            illiterate napisała:

            > Tata robi nalewke z owocow, pieczolowicie hodowanych na dzialce; to caly
            > rytual, wiec nie opisze procesu :)
            > A 'miejskie' pigwy - wstyd wyznac - zbieram.

            pigwowce pigwowce pigwowce ...

            >Kazdego roku jakis 5 owockow zrywam cichaczem, caly dom od nich pachnie
            przefantastycznym zapachem przez ponad miesiac.

            oj tak tak - i naprawdę warto je wkladać do bieliźniarek ręcznikow i trzymac w
            skrzyneczce razem z innymi naturalnymi pachnidlami, ziołami iglami sosnowymi i
            woskiem pszczelim albo kawalkiem plastra z miodem - (tylko uwaga bo zaraz sie
            zjawia mrówki!) w sypialni ma podlodze (pary cięższe od powietrza!) albo w
            specjalnym koszyczku na [potpuri]... :)))
            Andrzej
          • Gość: zyrafa46 Re: owoce pigwy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.06, 21:17
            To właśnie japoński pigwowiec tak pięknie pachnie. Owoce.
            • illiterate Re: owoce pigwy 01.07.06, 23:05
              W zeszlym roku udalo kupic mi sie owoce pigwy - te wielkie, twarde gruchy.
              Przy obieraniu ich poranilam sobie palce - troche tak, jakbym probowala obrac
              cos zamrozonego na kosc. Potwornie twarde cholestwa - nozyk zamiast zaglebic
              sie pod skorke, zeslizgiwal sie z nich. Surowe nie pachnialy tak bardzo, ale
              cierpliwie duszone przez dwie godziny wydaly zapach pare razy rozkoszniejszy,
              niz owoce pigwowca. Ciasto z tymi duszonymi pigwami smakowalo jak symfonia
              jakas - czaje sie, zeby w tym roku nie przegapic i kupic wiecej.
              • qubraq Re: owoce pigwy 01.07.06, 23:53
                illiterate napisała:


                > ...Surowe nie pachnialy tak bardzo, ale cierpliwie duszone przez dwie godziny
                >wydaly zapach pare razy rozkoszniejszy, niz owoce pigwowca. Ciasto z tymi
                >duszonymi pigwami smakowalo jak symfonia jakas - czaje sie, zeby w tym roku
                >nie przegapic i kupic wiecej.

                Tak tak, podkreślasie że pigwa dopiero w przetworach robi sie fajna - ja ją
                suszę i dopiero na suszu mocno pchnącym robię nalewki lub wkład do kompotów...
    • laurencja5 Re: owoce pigwy 01.07.06, 20:54
      a jak się robi soczek z pigwy-taki do herbaty?
    • laurencja5 Re: owoce pigwy 01.07.06, 20:58
      a czy ktoś wie jak się robi taką pigwę pokrojoną w talarki, którą dodaje się
      wraz z sokiem do herbaty?
      • linn_linn Re: owoce pigwy 01.07.06, 21:00
        Co roku jesienia jest tu wiele watkow o pigwie: wystarczy poszukac.
        Np. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=28731458&v=2&s=0
    • podyanty Re: owoce pigwy 02.07.06, 06:24
      To ja lece otworzyc kolejny sloiczek konfitury z pigwy (wlasciwej) - produkt wlasny, mniam!
      A gigantycznych rozmiarow pigwowiec japonski za jakis miesiac, poltora, zakwitnie mi pod oknem
      sypialni...
      • zyrafa46 Re: owoce pigwy 02.07.06, 12:22
        Pigwowce już raczej kwitły........
        Gdzie mieszkasz?
        • podyanty Re: owoce pigwy 02.07.06, 12:56
          Przeciwpoloznie:)
          • qubraq Re: owoce pigwy 02.07.06, 18:49
            podyanty napisała:

            > Przeciwpoloznie:)

            cudownie to określiłaś ale jednak co 20 lat pada u Ciebie śnieg, :))
            jeśli Cie nie urazi moja bezczelność to napisz dwa slowa o tym ogromnym krzaku
            pigwowca czy to japoński czy też właściwy czyli speziosa (chiński)...?
            W jakim stanie mieszkasz?
            • podyanty Re: owoce pigwy 04.07.06, 15:12
              Krzak ma na moje oko tyle lat co dom (czyli ze 30), jest olbrzymi i robi za zeribe broniac dostepu do
              okna. Wydaje mi sie, ze to pigwowiec japonski. Kwiaty ma duze i intensywnie czerwone - na krzaku.
              Natomiast galazki sciete, gdy kwiaty jeszcze w paczkach, i wsadzone do wody w domu, rozwijaja kwiaty
              bladorozowe! Owocami zas zajmuja sie papugi - skutecznie!
              Na zdjeciu snieg 20-letni. Przetrwal zmrozony do rana and that's it.
              Mieszkamy w federalnej stolicy, to znaczy +/- na wysokosci Zakopanego.
              img64.imageshack.us/img64/1588/dsc008465sw.jpg
              • qubraq Re: owoce pigwy 07.07.06, 09:12
                Antypody, piekne - dzieki!
                • podyanty Re: owoce pigwy 07.07.06, 13:05
                  Polecam sie!
                  • zyrafa46 Re: owoce pigwy 08.07.06, 22:53
                    A cytryńca masz? Bo ja mieszkam na anypodach (w stosunku do Ciebie) i mam.
                    Za 30 lat będzie bardzo stary ;-).
                    O!
                    • zyrafa46 Re: owoce pigwy 08.07.06, 22:55
                      I mam też ROWER.
                      O!
                      • podyanty Re: owoce pigwy 09.07.06, 06:01
                        Droga zyrafo 46 (giraffa reticulata czy zwykla?)
                        Rower tez mam ale cytrynca nie. Ma miec ponoc chlodno i wilgotno w nogi a u mnie w lecie by mu raczej
                        bylo za sucho i za goraco. Zawsze marzylam o klematisie wiec moze zaplantuje cos na probe jak znajde
                        odpowiednie miejsce w ogrodzie. A teraz lece nakarmic antypodalne sroki co sie pieknym spiewem o ser
                        upominaja ! :)
                        • zyrafa46 Re: owoce pigwy 09.07.06, 16:52
                          W takie upały???
                          Wyłącznie giraffa pendula.
                          O Clematisie też myślę ale on będzie. BĘDZIE.
                    • qubraq Re: owoce pigwy 09.07.06, 11:44
                      zyrafa46 napisała:

                      > A cytryńca masz? Bo ja mieszkam na anypodach (w stosunku do Ciebie) i mam.
                      > Za 30 lat będzie bardzo stary ;-).
                      > O!

                      Ja też mam, parkę, rok temu "samiczka" wydała pierwsze owocki 27 sztuk a w tym
                      roku moja sosna Wallichiana himalajska, przywieziona z Dardjeeling'u, porodziła
                      piękne bardzo dłuuugie szyszki o a ja poczułem sie ich dziadkiem... i jestem z
                      nich straaasznie dumny!
                      A za 30 lat ... Boże mój mnie już od bardzo wielu lat nie będzie z Wami ... no
                      tak to juz jest na tym świecie - starzy odchodzą za Tęczowy Most do swoich psów
                      młodzież dorasta ... 3majcie sie :))
                      Andrzej
                      • zyrafa46 Re: owoce pigwy 09.07.06, 16:55
                        Andrzej, gaaaadasz. A Ty myślisz, że ile ja mam wiosenek? Hę??? :-D
                        Żyrafa pendula (w upał, TYLKO w upał).
                        • qubraq Re: owoce pigwy 09.07.06, 18:33
                          zyrafa46 napisała:

                          > Andrzej, gaaaadasz. A Ty myślisz, że ile ja mam wiosenek? Hę??? :-D
                          > Żyrafa pendula (w upał, TYLKO w upał).

                          no na pewno nie więcej niż 19!!! :)))
                          • zyrafa46 Re: owoce pigwy 09.07.06, 19:23
                            Więcej. Zgaduj :-). Kiedy sadziłes swoją sosnę?
                            • qubraq Re: owoce pigwy 13.07.06, 18:35
                              zyrafa46 napisała:

                              > Więcej. Zgaduj :-).

                              Przecież mówilem nigdy więcej niz 19!!! :))))))

                              > Kiedy sadziłes swoją sosnę?

                              Wallichianę? - jakieś 13 lat temu, gdy sadziłem miala jakieś 3 "latka"... :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka