hania_76 10.02.03, 23:02 Tak podobno nazywają się bodajże drożdżowe (?) kluski gotowane na parze, nadziewane np. konfiturą. PYCHA!! Tylko jak je zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alluette Re: Parowańce 11.02.03, 08:10 moja mama robi- tylko nazywa się to "parowce"- z ciasta drożdżowego, tylko takiego trochę rzadszego. na garnek z gotującą wodą zakłada się gazę, na tym układa bułki w tego ciasta, przykrywa miską i gotuje, aż nie będą surowe. Najlepsze są ze śmietaną z cukrem ;-) pychota pozdr. a Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Parowańce 11.02.03, 09:54 Aluette, a przepisu od mamy nie dałoby się wydobyć - z wszystkimi proporcjami, itd? Będę dozgonnie wdzięczna! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: Parowańce 11.02.03, 10:16 przepis ode mnie:) 5 dkg drozdzy rozpuscic w niewielkiej ilosci mleka, pozostawic do wyrosniecia. 1/2 kg maki + 3 lyzki oleju + 2 jajka + szczypta soli + odrobina zapachu migdalowego (wedle upodoban), zagniesc, dodac rozczyn drozdzowy, wyrobic ciasto. pozostawic na kilka minut do wyrosniecia. formowac male kulki wkladajac do srodka troche konfitury. gotowac na parze kilka minut. smacznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
alluette Re: Parowańce 12.02.03, 07:57 jeżeli chcesz dokładny przepis, to będziesz musiała zadowolić się przepisem Kwik- moja mama zawsze robi wszystko "na oko" powodzenia a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: punia Re: Parowańce IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 21:10 alluette napisała: > na garnek z gotującą wodą zakłada się gazę, na tym > układa bułki w tego ciasta, przykrywa miską i gotuje, aż nie będą surowe. Tak robila moja kolezanka z Poznania i mowila na to "kluchy na lachu (łachu)". Ale nie wiem, czy to nazwa regionalna czy rodzinna. Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: Parowańce 11.02.03, 12:36 Czy to są inaczej PAMPUCHY ? Coś podobnego kupiłam w sklepie i były przepyszne. Jadłam je polane słodką śmietaną. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: Parowańce 11.02.03, 12:50 Przepis Kwik jest jak najbardziej ok, też taki znam. I uwielbiam, uwielbiam je z sosem jagodowym (jagody + śmietana + ew. odrobina złocistego, pachnącego cukru) latem :) czy z mrożonych jagód też by wyszło? Jak sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: Parowańce 11.02.03, 13:01 pampuchy - pod taka nazwa "chodzilo" to kiedys w sklepach. mysle ze kazdy slodki dodatek (w postaci nadzienia lub sosu) bedzie ok. ja uwielbiam ze smietana i cynamonem:) w wersji na slono (bez zapachu migdalowego:)- z gulaszem/sosem miesnym (namiastka czeskich knedlikow). Odpowiedz Link Zgłoś
u_ Re: Parowan´ce 11.02.03, 15:18 jesli slazaczki sa na tym forum to mnie poprawia jesli sie pomylilam, ale tu takie kluski nazywaja sie buchty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwa Re: Dziekuje za przepisy! n/t IP: 217.20.200.* 11.02.03, 20:42 a ja robie dokladnie tak samo jak zwykle paczki, czyli na pol kilo maki daje ok. pol kostki drozdzy, pol kostki margaryny rozpuszczonej w 1/4 litra mleka i cukier. drozdze rozrobic w mleku, zostawic do wyrosniecia, zagniesc ciasto, zostawic do wyrosniecia, potem formowac paczki, nadziewac dzemem, zostawic do wyrosniecia, a potem gotowac na parze. jesc na goraco, pyyyyyyyyyycha Odpowiedz Link Zgłoś
rowerzystka Re: Parowańce 11.02.03, 23:31 To się nazywają paruchy. Robi sie ciasto jak na pączki tylko bez dodatku spirytusu. Garnek obwiazuje się gazą, w środku woda wrze - oczywiście. no i gotuje sie je na parze. Mozna kupic gotowe- mrożone też- w sklepie. Ja podaję je z polewą truskawka (cos w rodzju koktajlu)Dzieci za tym przepadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator Re: Parowańce IP: *.mov.pl 11.02.03, 23:33 Szanowni smakosze! W Łodzi na ten przysmak mówi się poprostu KLUSKI NA PARZE. Oczywiście smaczne są na słodko, z nadzieniem z dżemu, konfitury, bądź owoców kandyzowanych i polanych śmietaną lub słodkim jogurtem. Ale najlepsze są bez żadnego farszu i podane z wołowymi bitkami, uduszonymi w sosie z grzybów suszonych. Ponieważ kluski bardzo "piją" ten sos, to powinno go być odpowiednio dużo. Pyyyyyyyyyychooooooota!!!!! Pozdrawiam, ze ślinką na ustach:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Parowańce IP: *.tele2.pl 13.02.03, 22:57 ja kupuje gotowe mrozone i sa.........dobre;-) Odpowiedz Link Zgłoś