Dodaj do ulubionych

co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie!

31.07.06, 09:15
słyszałam o tym przesadzie od mojej babki. często powtarzała, że w czasie
kiedy kobieta ma miesiaczkę nie powinna zajmować się wekowaniem przetworów bo
nie wyjdą. uważałam, że to głupie ludowe zabobony. tymczasem próbowałam sama
zrobic w tym roku przetwory (konkretenie galaretkę z porzeczek wg. przepisu z
tego forum no i wszystkie słoiki "szlak trafił").
czy Wam kobitki sie coś takiego kiedyś przytrafiło?
czy ulegacie tym przesądom i nie zabieracie się za wekowanie w czasie
miesiączki?
pozdrawiam
justyna
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:34
      coś w tym moze być, ale na pewno nie czary.
      Myślę ,że wystarczy założyć rękawiczki "gumiane":)
      Mojej mamie nie wychodziły pzrzetworu nigdy.
      Zawsze robił ojciec albo ja.
    • Gość: kama Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! IP: 82.139.45.* 31.07.06, 10:39
      a ja czytałam kiedyś artykuł z poważnym pismie, że to prawda. Nie pamietam
      tylko jak to madrze ująć, chodziło o jakies substancje chemiczne jakie wtedy
      wydziela kobieta.
    • johanka1234 Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! 31.07.06, 12:55
      Przesąd istontnie głupi, ale prawdziwy. Mojej mamie zawsze wychodziły dobre
      kiszone ogóreczki, a jak zrobiła w czasie miesiączki to katastrofa :)
    • smerf29 Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! 31.07.06, 17:24
      wszystkie słoiki "szlak trafił").
      Mógł je trafić szlag a nie szlak,a poza tym nie tylko dotyczy to słoików z
      przetworami,ale również np.nie farbuje się w tym czasie włosów,nie robi trwałej
      itd,itp
    • mjermak chodzi o pH skory 31.07.06, 18:07
      zmienia sie odczyn czyli pH skory kobiety z kwasnego na zasadowy i to
      przeszkadza roznych dzialaniom tutaj opisanym takze w pieczeniu ciast
      drozdzowych czy chlebow. I to nie zadne czary ale czysta chemia czy fizjologia.
      I fakt, wystarczy wlozyc rekawiczki i powinno byc Ok ale jak ktos jest
      wyjatkowo intensywny(tzn jego pH sie zmienia znacznie lub jest bardziej
      zasadowe od pzrecietnej to nawet to nie pomoze-no chyba zeby sie ubrac w
      kombinezon biohazrad ale kto w czyms takim wystoi w goracej kuchni?
      A ze babki nam o tym mowia to sie utarlo, ze to zabobon, na szczescie ktos
      moadry sparwdzil naukowo i mozna babki poprzec opisem podrecznikowym zamiast
      wieszac psy i o zabobony posadzac. nasze babki nie mialy mozliwosci zbadac
      roznych zreczy w laboratorium a wszelkie takie rady pzrekazywane byly z
      pokolenia an pokolenie wlasnie na baze obserwacji. Ty tez moglabys corce swojej
      radzic-wiesz, w "te" dni lepiej nie rob przetworow, bo mnie raz nie wyszlo.
      I wcale temat nie "fuj" bo to czysta fizjologia i chemia!!!!
    • grazkax Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! 31.07.06, 22:41
      to prawda ,coś w tym jest. Ja nigdy w tym okresie nie piekę ciast a zrobić tort
      to totalna klapa. krem się waży biszkopt siada-nic tylko siąść i płakać.
    • Gość: emka Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! IP: 83.238.174.* 01.08.06, 00:16
      Tak jest, w zeszłym roku padły mi ze wzmiankowanej przyczyny ogórki małosolne,
      chociaz teoretycznie tam nie ma się co zepsuć. A jednak.
      • karmin-cynober Re: co za głupi przesąd miesiączka vs wekowanie! 01.08.06, 01:12
        To chyba kwestia potu, wszelkich wydzielin z ciala itd. Wiecej bakterii po prostu.
        • Gość: arkint A-be-se-u-rde IP: *.16.100-84.rev.gaoland.net 01.08.06, 05:41
          Moim zdaniem, bo przetwory robię jak popadnie, ostatnio ogórki małosolne w mniej
          więcej cotygodniowych partiach, od jakiegoś miesiąca - więc cykl przebiegłam -
          i każda partia była udana. Jak kto wierzy, że czarny kot przynosi pecha... no
          cóż, u mnie by nie pomieszkał ;)
    • Gość: iwa NiEpRaWdA!!! IP: *.chello.pl 01.08.06, 09:03
      zawsze wychodziły mi przetwory, warunek - wszystkie surowce w dobrym gatunku, a
      słoiki i zakrętki czyste i wyparzone; żadnych rękawiczek nie zakładałam.
    • mjermak Prawda! 01.08.06, 18:20
      Tylko niektore kobiety sa ze tak powiem "intensywniejsze" w tym tamacie a
      niektore mniej. Bo co innego czarne koty i drabinya co innego chemia a
      czlowiek z chemii sie sklada czy tego chce czy nie.
    • Gość: thistle 8-O!!!!! IP: *.ramtel.pl 01.08.06, 18:31
      Z wrażenia otwarłam słoik (pierwszy w tym roku - tararara:) ogóreczków
      kiszonych,miesiąc temu zakiszonych - są dokładnie takie, jak mają być (czyli
      suuuper:), a do powstania ich przyczyniły się dwie (wówczas właśnie)
      menstruujące kobiety.
      U nas sie nie sprawdza. Soki i dżemy też ok ;0)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka