pinkink2
06.08.06, 20:29
Egipska. W smaku niezla, choc mazista i kremowa. Moze taka nature maja bawole
fety. Nie wiem.
Kupilam z ciekawosci.
img364.imageshack.us/img364/236/dscf1087qk0.jpg
img247.imageshack.us/img247/7702/dscf1089rs5.jpg
Poniewaz ze wzgledu na konsystencje do salaty nie podchodzi, pomyslalam o
polaczeniu jej z kasza gryczana i zawinieciu w pierogi. Wczoraj w Galerii
Potraw nauczono mnie robienia ciasta pierogowego w procesorze. Troche roboty
potem jest, ale ciasto lepsze niz kupne.
Czuje, ze trzeba by tam cos jeszcze wrabac, ale nie wiem, co.
Cebule?
Jesli ktos by mial pomysl--z checia skorzystam.))
PS.
A z ta bawola feta to troche przyczynek do niedawnej dyskusji toczonej na tym
forum, gdzie jakoby istniala tylko feta z owczego mleka itp, itd.
Okazuje sie, ze oprocz krow jeszcze bawoly chca sie zasluzyc na fetowej niwie.)))