Gość: basia IP: *.kat.cdp.pl 15.02.03, 22:55 Czy trzeba jedynie trzymać się przepisu na opakowaniu, czy można wyczarować z nich kulinarne cudeńka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lady Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? 16.02.03, 14:40 Za studenckich czasów wrzucałam do nich (zupek, nie czasów..) kukurydzę, starty żółty ser i dużo szczypiorku. Całkiem jadalne to było. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiowo Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? 16.02.03, 15:06 kleks smietany, serek topiony, starty zolty ser, posiekane ziola, koncentrat pomidorowy, groszek konserwowy, zblanszowane lub gotowane warzywa, podsmazona wedlina, jajko na twardo...wiecej grzechow nie pamietam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.tele2.pl 16.02.03, 16:12 ja zawsze walilam duzo sera, najchetniej plesniowego. Dopoki nie przeczytalam na opakowaniu ile ta mizerna, wydawaloby sie, zupka ma kalorii. Zreszta jadalam je wylacznie dla makaronu bo i takw szystkie smakuja jak jedna. Ten sam smak! A makaron taki juz mozna kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mash Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 18:58 a ja zupke wzbogacalem chlebem w wersji "dla akademików" Chleb ten charakteryzowala niska cena, a także fakt, iż po kilku godzinach od zakupu sluzyl jako sucharki. :) Dodam, iż do zupki nie wrzucalem nic oprocz makaronu - chleb sluzyl jako przegryzka, drugie danie czy jak kto woli :) podwieczorek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabna Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.x-net.gliwice.pl 18.02.03, 09:37 Ale makaron kupowany oddzielnie wychodzi kilka razy drożej niz w zupkach o dziwo. Ja podjadałam ten makaron jako czipsy :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17.02.03, 10:42 Dodać do niej jakieś owoce morza; łososia, czy krewetki itp. Na koniec wlać do niej rozbełtane jajko, by się pościnało w nitki, można też zagęścic mąką ziemniaczaną. W jednym i w drugim wypadku otrzymuje się typową zupkę z wiekszości chińskich restauracji. :)Aha, jeszcze można dodać kiełki soi, czy pędy bambusa. Czasami też dolewałam do niej sos chiński Knorra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika WYWAL TO ŚWIŃSTWO DO WC!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 23:41 albo poczestuj ..tesciową zupki chińskie to tzw. zywnośc wysoce przetworzona + ogrom glutaminianu sodu razem WIELKA BOMBA NOWOTWOROWA szkodza bardziej na przwód pokarmowy (rak żoładka, jelita grubego, trzustki) niz papierosy Odpowiedz Link Zgłoś
misiunia2 Re: WYWAL TO ŚWIŃSTWO DO WC!!! 18.02.03, 10:58 Czy mozesz podac skad masz takie informacje? Moze jakis link... Wiadomo, ze przetworzona zywnosc itd, ale mi wydawalo sie, ze w torebeczce sa raczej po prostu przyprawy, tego tluszczyku z drugiej torebeczki bralam troszke lub w ogole a makaron - jak makaron - chyba nie jest rakotworczy:) Ciekawa tez jestem w jakich dawkach ten glutaminian sodu ma dzialanie nowotworowe? Czy rowniez wtedy kiedy zupki chinskie traktuje sie jak urozmaicenie jadlospisu (czyli powiedzmy raz w miesiacu)? A do opisanej salatki mozna uzyc wiecej przyprawy 5 smakow i imbiru (mniam mniam! :) a z przypraw z zupek zrezygnowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: WYWAL TO ŚWIŃSTWO DO WC!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 19:54 ja to wiem z paru artykułów naukowych (ale w prasie, nie na necie) oraz z książek o zywieniu O ile dobrze pamietam, to Newsweek kilka m-cy temu publikował artykuły o kilkakrotnie przekroczonych granicach dopuszczalniści zawartości jakiegoś składnika chem. który wytwarza się podczas obróbki w bardzo wysokich temperaturach żywności typu: chipsy, płatki sniadaniowe, pieczywo chrupkie, wszelka żywność typu instant (czyli taka jak makarony w zupkach chinskich - że wystarczy zalac wodą ciepłą). Ten składnik jest silnie rakotwórczy. Niesamowity wzrost ilości przypadków nowotwórów przewodu pokarmowego (szczególnie jelita grubego) wsród ludnosci duzych aglomeracji ma własnie związek z niewłasciwym odzywianiem się zywnościa wysokoprzetworzoną. Do tego dochodzą b. szkodliwe konserwanty, barwniki (szczególnie dot. to wędlin i napojów) oraz własnie uzaleznienie wręcz od smaku glutamianu sodu (bez vegety, kosteczki Knorra czy maggi - wiekszość z nas nie czuje smaku potrawy - a własnie glut.sod.) Coraz czesciej się mówi o powrocie do odzywiania się prostymi produktami, takimi któe pochodza z naszej szerokości geograficznej: buraki, kapusta, seler, jabłka, agrest, porzeczka itd. Masło zamiast margaryny smalec zamiast oleju jabłko zamiast pomarańczy kompot zamiast soku z kartonu Okazuje się tez że wszelkie reklamowane jako b. zdrowe jogurty, serki itp. to paskudztwo nafaszerowanie: mlekiem w proszku i cukrem (a to mieszanka niestrawna dla więkzości żołądków) Różowa szyneczka w 40-50% zawiera substancje "niemięsne" (dlatego czasem ...świeci w ciemnościach) Oj...najlepiej podpytać nasze babcie i prababcie o to co kiedy jeść albo poczytać np. ksiązeczki Ojca Grande ( dietetyka z zakonu ojców bonifatów) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Popieram... 18.02.03, 12:01 Link z artykułem o właściwościach glutaminianu sodu: 216.239.53.100/search?q=cache:E9eTyEKHawMC:www.pfm.pl/u235/navi/184300/back/184276+Glutaminian+sodu&hl =en&ie=UTF-8 Od jakiegoś czasu unikam jak ognia wszelkich zupek w proszku, dań na zawołanie i temu podobnych cudów. Wyjątek: ekologiczny bulion z warzyw w proszku. Składa się wyłącznie z suszonych warzyw. Można z niego wyczarowywać prawdziwe cuda kulinarne bez trucia się chemią. Słoik, na którym można ugotować zupę dla pułku wygłodniałego wojska kosztuje około 1,90 zł. Serdecznie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Popieram... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 18.02.03, 13:48 Jakiej firmy jest ten bulion? Czy można go kupić w zwykłym markecie? Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Popieram... 18.02.03, 14:56 Gość portalu: Inka napisał(a): > Jakiej firmy jest ten bulion? Czy można go kupić w zwykłym markecie? Firmę muszę sprawdzić w domu. Pewnie jest w supermarketach, ja kupuję w większym sklepie osiedlowym - stoi sobie na półce ze zdrową żywnością. Nazywa się po prostu bulion warzywny. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Do Inki jescze raz 18.02.03, 20:06 Gość portalu: Inka napisał(a): > Jakiej firmy jest ten bulion? Czy można go kupić w zwykłym markecie? Inko, sprawdziłam - firma Drobdar (żółty owal z czerwonym kogutem i czerwonym napisem). Na etykietce fotografia kokilki z bulionem i napis Bulion Wegetariański. Naprawdę serdecznie polecam jako alternatywę dla kostek rosołowych i chińskich zupek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Do Inki jescze raz IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 19.02.03, 10:22 Dziękuję bardzo. Bo co jak co, ale często zupy gotowane na samych jarzynach jakoś mają dla mnie zbyt wodnisty smak. Nie wiem, może źle je robię? Ale wolę dodać jakiś kostkowy smak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika zamiast kostki rosołowej IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 20:09 znalazłam sposób na smak kostki rosołowej!!! żeby zupa miała to CÓŚ w sobie (smak), zamiast kostek, maggi czy wegety daję ..starty żółty ser (najepszy to parmezan) ale zwykły tez może być do zup typu kapusniak, grochowa, żur (tych cięzszych) - łyzkę smalcowej cebulki (zmielona przez maszynkę cebula podsmazona na smalcu) a z rosołu ..zrezygnowałam, bo to ponośc straszna trucizna (choc smaczna) Odpowiedz Link Zgłoś
alluette Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? 18.02.03, 07:55 Można zrobić z nich sałatkę- pokruszony makaron zalać mniejszą ilością wody niż w przepisie, tak żeby wchłoną całą wodę. Jak ostygnie, dodawać do niego wszystko wg uznania- kukurydzę, groszek, paprykę lub inne dowolne warzywka, pokrojone parówki, smażonego kurczaka, pokrojony w kostkę żółty ser, itd... Całość doprawić majonezem- pychotka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 09:06 Te zupki przede sa wszytskim sa wietnamskie a nie chinskie to jest znaczna roznica.Zeby byly bardziej azjatyckie mozna dodac grzyby mun,kielki soi lub fasoli mung,sos rybny lub z krewetek czy kalmarow,roznego rodzaju sosy sojowe,olej sezamowy,pedy bambusa,grubo posiekany szczypior,suszone glony morskie,imbir,czosnek,bialko z jajka,ktore po scieciu trzeba rozmieszac,roznego rodzaju azjatyckie sosy chili z czosnkiem,imbirem,krewetkami,sos ostrygowy itp.Mozliwosci sa ogromne tylko sama musisz wiedziec czy ma to byc zupa o azjatyckim smaku czy rosol babuni,bo te wczesniejsze pomysly,ktore tu otrzymalas czynia z tej zupki wlasnie jakas typowo Polska zupe.Wszystkie dodatki i skladniki otrzymasz np.w sklepach sieci BOMI lub PIOTR I PAWEL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 13:36 Jak Wy możecie takie świństwa jeść. Tam jest bardzo dużo konserwantów i jako takie bardzo są dla zdrowia szkodliwe. Poza tym jako żywność wysoko przetworzona też nie jest zdrowa. Brrrr Maria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Jak wzbogacić zupki chińskie? IP: serwer:* / 192.168.1.* 18.02.03, 16:22 Ale jak się doda kiełki fasolki mung,szczypiorek to ma się wrazenie, że je się zdrowo. Moim zdaniem samemu mozna taką zupkę stworzyć, i bez glutaminianu! We wszystkich gotowych zupkach, rosołkach, sosikach jest ten przesmaczny dodatek, życzę wszystkim , aby więcej czasu poświęcali na przygotowywanie sobie potraw, bo na lekarza to mogą nie zarobić- oszczędzając na jedzeniu oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś