turbomini
15.09.06, 20:15
Nie oglądam ostatnio TV i nie czytam gazet, a tu z Forum Kobieta dowiaduję
się, że Oriana Fallaci nie żyje. Szok trochę. Wklepuję to w google, ale nic
się nie pokazuje. Nie wiem czy zmarła śmiercią naturalną czy poderżnęli jej
gardło, nic nie wiem.
Niektórzy się pewnie ucieszyli na tę wieść, ale jednak równowaga nam się
trochę zachwiała...