Dodaj do ulubionych

Śliwki w occie?

06.09.06, 11:49
Muszę zrobić śliwki w occie, nigdy nie robiłam, w wyszukiwarce nic nie
znalazłam. Czekam na przepisy i rady. Z góry dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • jacek1f :-) 06.09.06, 11:56
      Oj ta Twoja niedobra wyszukiwarkaJ))
      Re: stara książka cz2a p8 śliwki w occie
      jarek_zielona_pietruszka 24.03.06, 12:34 + odpowiedz


      8. Śliwki w occie. Dwa następne sposoby marynowania śliwek w occie są najlepsze:
      I. Na dwa funty węgierek zdrowych, dojrzałych, obtartych z barwy, bierze się
      jeden funt cukru i półtory kwaterki octu niezbyt nocnego, ale jednak dobrego,
      niczem nie zaprawionego. Śliwki nakała się w kilku miejscach goździkami i
      układa w naczynie fajansowe, cukier zaś kładzie się w ocet, zagotowuje razem, a
      wyszumowawszy starannie wolnym octem polewa śliwki. Na drugi dzień odlać ocet,
      zagotować i znowu śliwki cieplejszym zalać; trzeciego dnia zagotować tenże sam
      ocet, dodać nieco cynamonu, gotującym sparzyć śliwki; czwartego dnia w gotowany
      wrzucić śliwki, raz wolno zagotować, aby skórka nie popękała, ostudziwszy zlać w
      słój i papierem obwiązać.
      II. Drugi sposób daje śliwki daleko milszego smaku: na cztery funty śliwek,
      butelka wina, lekkiego czerwonego lub białego francuzkiego pół kwarty mocnego
      octu, nieco korzeni i dwa funty cukru. Robi się zupełnie tak samo jak przy
      pierwszym sposobie. Sos nie jest tak ostry.

      a tu nowocześniejszy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=28155026&a=28155026
      J)
        • jagoda85 Re: Śliwki w occie? 06.09.06, 19:29
          Ja robię trochę inaczej. Używam tych śliwek do sałatki jarzynowej, zyskuje
          niepowtarzalny smak, no i jako "zargycha" do wódeczki, pychotka. A przepis jest
          taki:
          1 kg śliwek (najlepiej jak najmniej dojrzałych)
          1/2 szklanki octu 10%
          25 dkg cukru
          3/4 litra wody
          kilka goździków
          kawałek cynamonu w lasce.

          Śliwy nakłuć. Zagotować wodę z octem i przyprawami, przestudzić. Zalać śliwki
          ciepłym płynem, zostawić na jedną dobę. Następnego dnia zlać zalewę, zagotować
          pod przykryciem i gorącą, ale nie wrząca zalać śliwki. Czynność tą powtarzać
          przez 4 dni. Ostatni raz zalać śliwy ułożone w słoiczkach wrzącą zalewą i zaraz
          zamknąć słoje wygotowanymy suchymi zakrętkami. Wg przepisu nie pasteryzuje się,
          ale jako, że ja mam ciepła piwnicę, to pasteryzuję je przez 10 minut. Smacznego.
          • horpyna4 Re: Śliwki w occie? 06.09.06, 20:28
            E, to u mnie w domu robiło się krócej. Zagotowanym z goździkami (bez cukru) i
            wystudzonym octem zalewało się na 1 dobę odpestkowane węgierki, a potem
            wyjmowało z octu, układało w słoiczkach warstwami i przesypywało cukrem.
            Żadnego gotowania, nie psuły się i wyglądały się jak lakierowane. I były pyszne.
            • magdalena2lbn Re: Śliwki w occie? 07.09.06, 01:26
              Nigdy nie nakłuwam (aby nie uszkodzic robaka ;-)

              Kroje nozem na pol ,ukladam w sloikach i zalewam goraca zalewa z przyprawami.
              Na drugi dzien zlewam zalewe,doprowadzam do wrznia i znow zalewam.
              Po trzykrotnym zalewaniu sliwki sa gotowe.

              .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....
              • Gość: myszka7416 Re: Śliwki w occie? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 07.09.06, 05:22
                Ja robie tak: Ide do sklepu kupuje sloiczek sliwek w occie, zjadam ,sloiczek
                wyrzycam jako opakowanie wtorne:)
                Jak mam ochote to znowu ide do sklepu, kupuje sloiczek sliwek w occie ,zjadam a
                sloiczek wyrzycam.....))
                Po 4 -rech razach w tygodniu mam spokuj conajmniej na miesiac:)
                Po miesiacu czynnosci powtarzam:))
                Uwielbiam sliwki w occie i to mowie juz clakiem powaznie
                Pozdrawiam
                Mycha
                • magdalena2lbn Re: Śliwki w occie? 07.09.06, 11:38
                  Każdy orze jak umie i jak moze......myszko ;-)

                  Nie jestm juz entuzjastka przetworow na zime ( robie tylko sliwki,grzybki
                  marynowane i pryczopne antonowki na szrlotke).
                  Jabłka-bo wiem,ze mam wtedy szrlotke taka jak lubie- czyli jablka w kawalkach,a
                  nie paćkę.
                  Grzybki - bo co zrobic z 2 koszami (piekne, zdrowe mlode prawdziwki i
                  podgrzybki )przytarganymi z lasu ?
                  Sliwki - bo te sklepowe sa mało jedrne i dla mnie za słodkie.
                • 2lila Re: Śliwki w occie? 07.09.06, 17:07
                  Mnie w tym roku dopadła mania przetworów po raz pierwszy i mam już kilkadziesiąt
                  różnych słoików dżemów, surówek, ogórków itd.. Wszystkie przepisy wziełam z
                  forum i jestem z siebie bardzo dumna. Do tej pory także uważała, że najłatwiej
                  pójść do sklepu i w ogóle po co się męczyć, ale zrobiła coś sama i mam ogromną
                  "radochę".
                  Śliwki są dla taty i mam nadzieję, że jakoś sobie poradzę.
                  Tylko ciągle się zastanawiam, czy mam je drylować, czy nie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka