annamaria_2928
18.03.03, 23:38
zabieram sie do kiszenia ogorkow, bo niestety mieszkam w kraju, gdzie ten
rarytas jest zupelnie nieznany. mam juz ok. kilograma malutkich, swiezych
ogorkow i polska przyprawe do kiszenia ogorkow (cykoria sa). niby na
opakowaniu przyprawy zamieszczony jest sposob jej wykorzystania, ale byc
moze,oprocz tego warto wiedziec jeszcze o czyms? od razu nasuwaja mi sie 2
pytania:
_-czy moge wykorzystac duzy pojemnik plastikowy (beda to ogorki do spozycia
na biezaco)
- czy zalewam je zimna czy goraca woda, jesli zimna, to czy moze to byc woda
puryfikowana?
baaardzo prosze o sugestie, za ktore z gory dziekuje.