Gość: Ślusarz
IP: 83.18.90.*
10.10.06, 23:16
Czy nie uwazacie, ze jesli otwieram puszke, z ponoc zdrowymi rybami, to w
momencie otwierania dochodzi do tarcia krawedzi wieczka puszki i scian i do
naszych zdrowych rybek wpadaja mikroskopijnej wielkosci opilki metalu? I
wtedy na nic zdaja sie te wszystkie tluszcze omega-9, skoro pywaja w nich
kawaleczki puszki. Czy moze te puszki sa tak skonstruowane, ze jednak nic sie
nie dzieje choc wydaje mi sie to malo prawdopodobne. To samo dotyczy sie
konserw jak rowniez i napojow. Piwo, coca-cola tez "tna" metal w momencie
otwierania.