Dodaj do ulubionych

"awaryjne" przekąski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:01
natchnął mnie na to pytanie post(przepraszam, nie pamiętam czyj, ale chyba
bryni) o posiadaniu zawsze w lodówce marynowanej fety, a mianowicie - czy też
lubicie mieć "pod ręką" coś "awaryjnego" do podania na stół, kiedy np.znajomy
wpadnie na pięć minut i się trochę zasiedzi albo zwyczajnie ma się ochotę coś
dobrego przegryźć? no, jednym słowem coś "na ząb" ew.produkty konieczne do
wykonania swojej specjalności przegryzkowej albo jakiegoś błyskawicznego
ciasta:) czy po prostu otwieracie lodówkę i improwizujecie z tego co akurat
się w niej znajduje?
Obserwuj wątek
    • niwag44 Re: "awaryjne" przekąski 12.10.06, 20:06
      hmm chyba warto jest improwizowac a czasami moze wyjsc z tego calkiem niezle
      jedzonki, dla mnie podstawa przekasek jesy zolty ser, mozna podawac go na wiele
      spodobow lub roztopic i taki lubie najbardziej.
      • ba_nita Re: Zawsze mam bułczane ciasto w lodówce 12.10.06, 20:13
        a z nim niestraszny żaden gość:
        gotowanie.onet.pl/24981,0,1,faszerowane_bulki,ksiazka_przepis.html
        a faszerować można prawie wszystkim.
        • Gość: pasqda Re: Zawsze mam bułczane ciasto w lodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:22
          oooo, fajne to :)
          a przechowuje się w lodówce czy w zamrażalniku? i jak długo można?
          • ba_nita Re: Normalnie w lodówce. 12.10.06, 20:30
            Codziennie piekę bułki - ciasto ilościowo wytrzymuje 3-4 dni, chociaż ostatnio
            wyjeżdżając na parę dni zrobiłem w piątek i w środę miałem ostatnie pieczenie
            czyli 6 dni.
            • Gość: pasqda Re: Normalnie w lodówce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:47
              chyba już wiem co uatrakcyjni kulinarnie jutrzejszy wieczór:)
              dzięki ba_nito!
    • Gość: pasqda Re: No to jeszcze: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:07
      o, to muszę sie pochwalić, że rwańce znam! :)
      a co do "chipsów" to żałuję, że nie założyłam wątku kilka godzin wcześniej,
      kiedy snułam się po domu szukając czegoś chrupiącego do przegryzienia i wyszło
      mi, że z dostępnych rzeczy co najwyżej skorupki od jajek się nadają...

      a masz może przepis na jakąś słódkość błyskawiczną? bo jak na razie z szybkich
      to umiem tylko zrobić roladę (całą operacja trwa ok. pół godz., w tym robienie
      ciasta 5min. z zegarkiem w ręku)
      • ba_nita Re: W słodkościach jestem mało obyty bo nie jadam 12.10.06, 21:17
        i raczej w tym temacie jestem "podglądaczem"...)))Ale zobacz tutaj:
        gotowanie.onet.pl/szukaj.html?query=b%B3yskawiczne&kat=3&opt=1
        • Gość: pasqda Podglądacz czy nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:36
          grunt, że wiesz gdzie oko przyłożyć ;))
          Dzięki jeszcze raz
      • Gość: Edyta podaj, proszę, przepis na tą szybką roladę IP: *.nowiny.net 15.10.06, 14:11
    • Gość: l Re: "awaryjne" przekąski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:34
      > bryni) o posiadaniu zawsze w lodówce ....
      > ..lubicie mieć "pod ręką" coś "awaryjnego" ...
      NIE wiem czy o to ci chodzi, ale dla mnie
      pusta lodówka, to jedno z większych nieszczęść które może mnie spotkać np po
      powrocie do domu.
      Lubię lodówką kapiącą jedzeniem, tak by nie mieściło się do niej.
      Pusta lodówka - to smutna lodówka.
      • Gość: pasqda Re: "awaryjne" przekąski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:58
        ależ oczywiście, że pusta lodówka ma prawo być tylko w sklepie AGD! chodziło mi
        raczej o jakiś przysmak, który lubicie mieć, np. konkretny gatunek sera i
        gruszki do zrobienia popisowej sałatki,albo mrożone truskawki i coś tam jeszcze,
        z których w 15min. potraficie zrobić coś pysznego do kawy w razie
        niespodziewanej wizyty koleżanki :)
      • Gość: alicja Re: "awaryjne" przekąski IP: *.aster.pl 14.10.06, 16:57
        popieram!ja zawsze mam pełna lodówkę,a więc goście mi nie straszni.
    • marghe_72 Re: muszę mieć suszone pomidory 12.10.06, 21:37
      czosnek, pomidory zwykłe (ew.puszkowe ) i makaron
      Nic mi wiecej do szczęscia nie potrzeba :D
      • Gość: pasqda Re: muszę mieć suszone pomidory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:59
        amen siostro:)
        no, może jeszcze zółty ser i wtedy to już nawet alleluja:)))
        • lustroo Re: przeważnie mam... 13.10.06, 11:23
          ...makaron, jakieś puszki np. z groszkiem, kukurydzą, z tuńczykiem, ogórki w
          occie i paprykę.

          Nie przepadam za ryżem więc ostatnio moja sałatka była właśnie taka:
          makaron, puszka tuńczyka w sosie własnym, pół puszki groszku, majonez, ale
          niedużo i doprawić do smaku. Nawet niegłupie to było. Inni przeważnie robią to
          z ryżem.

          Kiedy indziej szperając w lodówce, znalazłam kukurydzę, także: pół puszki
          kukurydzy, makaron i usmażyłam resztki kiełbasy pokrojonej na półplasterki albo
          jeszcze drobniej. Ciepłe razem z resztką tłuszczu wsypałam do makaronu,
          wsypałam kukurydzę i pokrojone ogórki w occie, doprawiłam tylko bez żadnego
          sosu, majonezu itp.
    • zlota-puma Re: "awaryjne" przekąski 13.10.06, 11:30
      Jeśli chodzi o awaryjne przekąski dla mnie- muszę jakiś ser, pesto i pomidory -
      tak pokrótce.
      A gdyby miał się zdarzyć niespodziewany gość - 3/4 zamrażarki mam wypchane
      ciastem francuskim (prezent od producenta). To daje nieomal nieograniczone
      możliwości.Od słodkiego po wytrawne.
      • Gość: Wanda Re: "awaryjne" przekąski IP: *.175-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.10.06, 22:23
        Ja przygotowuje takie na bazie chleba. Zawsze znajdzie sie w domu / w
        zamrazarce /. W porzadnej lodowce jest zawsze maslo, zolty ser, szynka lub
        wedlina, paczkowany wedzony losos, zielona salata i in.

        1/ Croque - monsieur, czyli zapiekana kanapka.

        Dwie kromki chleba cienko posmarowac maslem. Odwrocic, do srodka wlozyc plaster
        zoltego sera i szynki. Razem zlozyc / chleb smarowany maslem ma byc na
        wierzchu / i zapiec w aparacie jak do gofrow lub piekarniku, az sie skorka
        ozloci.

        2/ Tost z wedzonym lososiem.

        Goracy tost z chleba oblozyc pokrojona w paski zielona salata, dodac kleks z
        gestej smietany, ew. wymiesznej z chrzanem ze sloika. Na to wylozyc paski
        lososia i, jak kto lubi, na wierzchu posypac kawiorem.

        Psroste i smaczne.
      • Gość: pasqda Re: "awaryjne" przekąski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:54
        Chyba się do Ciebie wproszę... Albo od razu do producenta :) Skoro ma taki dobry
        gust do prezentów :))
    • Gość: myszz Re: "awaryjne" przekąski IP: 213.17.144.* 14.10.06, 08:51
      u mnie najbardziej awaryjna jest sałatka ryżowa : ryż, tuńczyk, kukurydza,
      pieprz koniec
    • hotchilli ja mam dyzurne platy nori 14.10.06, 09:17
      a jako, ze ryz jest gotowany prawie codziennie, i do sushi nie mam stosunku
      naboznego, lecz pragmatyczny - to scieram marchewke, otwieram jakas przyzwoita
      konserwe rybna (no chyba ze akurat mam swieza rybe ;), posiekam cos zielonego,
      cos czerwonego, przyprawie ...niekonwencjonalnie ale do smaku , zawine, potne i
      juz :)

      a poniewaz moje "sushi" jest nieortodoksyjne to sie nie martwie,bo zawsze
      przyprawiam tym co lubia goscie... nawet gdyby to byc miala musztarda ;DDD
    • hotchilli bo widzisz, ja mam sprawy kulinarne poukladane 14.10.06, 10:05
      jak sie nalezy

      sushi zadnego konkretnego smaku nie ma , wiec nic mu ani zaszkoszi ani pomoze

      co do curry zas - to ja je darze miloscia balwochwalcza i tyle

      i naprawde nie chodzi mi o to, co kto gotuje i jak, tylko:

      1: czy jak sie reklamuje jako "znawca" to faktycznie znawca jest
      2: niech nie wciska ludziom, co (pierwotnie i przewaznie) curry znaja
      jako "wschodnia przyprawa curry" marki Winiary z lat 70-80-tych, ze ladowanie
      marchewki sliwek i dyni to wschodnie curry... tylko o to mnie sie rozchodzi

      panial

      mojej d
      nic nie rozerwie po ilosciach chilli jakie przez nia przeszly wiec wyluzuj i
      przedstaw sie poprzednim nickiem ;DDD
    • tiarka70 Re:Zjadliwość to nie kuchnia. 14.10.06, 12:56
      Prymitywność wymusza Twoja "inteligencja".Nie curry. No Ty - wyluzuj bo nawet na
      antypodach takie baby padają jak muchy.Zmiany płci nie przewiduję
      "koleś".Merytorycznie - "koleś".
    • fettinia Re: "awaryjne" przekąski 14.10.06, 15:25
      Popieram Pume Zlota:))Ciasto francuskie daje nieograniczone mozliwosci-i slodkie
      i wytrawne:)Wystarcza naprawde drobiazgi z lodowki by wyczarowac super przekaske:)
      • Gość: pasqda Re: "awaryjne" przekąski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:56
        A ja popieram producenta - też chcę taki prezent :)
        • zlota-puma Re: "awaryjne" przekąski 14.10.06, 18:31
          Producent jest zaprzyjaźniony i szczodry, aż zanadto; ostatnio po dostawie
          połowę rodziny obdarowałam chlebami, część zaniosłam do jadłodajni dla ubogich,
          a i tak jeszcze miałam co zamrozić ;)
    • Gość: pasqda rolada dla edyty (i innych ew.zainteresowanych ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 16:26
      Najlepiej zacząć od włączenia piekarnika, ustawić na 180-200 stopni.
      I do dzieła:
      1. 3 jajka + 5, 6 łyżek wrzątku miksować przez minutę na najwyższych obrotach
      2. przez kolejną minutę miksowania dosypywać 150 g cukru + cukier waniliowy (ew.
      dodać aromat )
      3. miksować 2 minuty
      4. miksować minutę dodając 100 g mąki pszennej + 50 g mąki ziemniaczanej + 1
      łyżeczkę proszku do pieczenia
      5. wylać ciasto na wyłożoną papierem blachę (tę będącą na wyposażeniu
      piekarnika), piec ok.15 min (ma wyjść raczej blade niż rumiane)
      6. wyłożyć na ściereczkę, posmarować czym chcemy (dżemem - u mnie najlepiej
      sprawdza się taki domowej roboty, niezbyt ścisły i nie za słodki, prażonymi
      jabłkami, kremem,itp.), zwinąć przy pomocy ściereczki. Można posypać cukrem
      pudrem albo polać polewą.

      7. nasłuchiwać szumu skrzydeł zlatującyc się zewsząd wygłodniałych sępów...;))))

    • ilekobietamalat Re: "awaryjne" przekąski 16.10.06, 10:15
      po pierwsze musi byc cebula, zeby zrobic zapiekane cebule:), po drugie musi byc
      pietruszka zawsze,zeby zrobic maselko pietruszkowe:) zisemniaczki i majeranek,
      i juz jestem zadowolona:)
      a z takich mniejszych,to zawsze musza byc suszone pomidory i pomidory w
      puszce,pieczywko tostowe, jakis ser, salata, fasola i soczewica w puszkach tez
      musi byc. no:) i ryz albo kasza. i tak zyje codziennie;) zawsze sie cos
      znajdzie:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka