ne.la
30.11.06, 17:39
Kochani,
mam zmartwienie: próbowałam zrobić cantucci z gazetowego przepisu, i -
zdecydowanie za bardzo je spiekłam, wyschły, są twarde niemożliwie, do tego
stopnia, że nawet długie moczenie w herbacie nie pomaga. Jestem zła i
rozczarowana, ale przede wszystkim zastanawiam się, czy jest jakiś sposób na
wysykanie tych migdałowych kamieni... Myślałam, żeby je pokruszyć w malakserze
i wykorzystać jako posypkę do innego deseru, ale może macie inne pomysły? Z
góry dziękuję...