Dodaj do ulubionych

Owoce morza - Warszawa

01.12.06, 10:50
Kochani, prosiłbym o adresy sklepów z owocami morza w Warszawie. Wyszukiwarka
użyta, znalazłem tylko to (z 2005 roku):

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=19293105&v=2&s=0
ktoś coś dorzuci?:)
Obserwuj wątek
    • jacek1f wczoraj i dzis kazdy hipermarket ma swieże.... 01.12.06, 10:52
      plus Arkadia Kuchnie Świata, plus LaMare pod marriotem...
      • yavorius Re: wczoraj i dzis kazdy hipermarket ma swieże... 01.12.06, 10:52
        + Makro...
        • yavorius Re: wczoraj i dzis kazdy hipermarket ma swieże... 01.12.06, 10:57
          + Albert
      • corrina_f1 Re: wczoraj i dzis kazdy hipermarket ma swieże... 01.12.06, 11:02
        Jacku, La Mare chyba już nie ma pod Mariottem, sama go ostatnio wypatrywałam
        ale w tym pasażu blisko obecnego Wooka a niegdyś Patio, nic nie ma. A chodzę
        tamtędy dość często.
        • jacek1f a przepraszam, są na Mokotowskiej - o tu: 01.12.06, 11:08
          www.lamaree.pl/oferta.asp?id_typu_oferty=2
          • corrina_f1 no to jeszcze ja coś dorzucę : 01.12.06, 11:19
            seafoods.pl/index.php?z=2&op=2&wersja=pl
            Restauracje i sklepy firmy
            SEA FOODS POLAND LTD.

            restauracja RONG VANG
            ul.Okopowa 23, Warszawa, tel. 632 58 01

            restauracja RONG VANG
            ul.Jubilerska 1/3 przy Geant, Warszawa, tel. 611 48 58

            sklep ASIAN HOUSE
            Blue City, al.Jerozolimskie 179, Warszawa, tel. 311-71-10

            sklep ASIAN HOUSE
            Galeria Mokotów, ul Wołowska 12, Warszawa,
            tel. 541 34 34-35

            sklep ASIAN HOUSE
            ul.Poznańska 1, Warszawa, tel./fax 628 57 74

            sklep ASIAN HOUSE
            ul.Jubilerska 1/3 przy Geant, Warszawa, tel. 611 49 18

            sklep i hurtownia ASIAN HOUSE
            ul. Okopowa 29B, Warszawa, tel./fax 632 99 29, 631 33 00
          • hania55 Re: a przepraszam, są na Mokotowskiej - o tu: 01.12.06, 11:28
            Tam można zamawiać dowolne ilości. Odbiera się w czwartki, a zamówienia
            przyjmują do poniedziałku.
    • corrina_f1 Re: Owoce morza - Warszawa 01.12.06, 11:01
      I znów używamy innej wyszukiwarki.... ;)
      Na pewno tylko ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=45931967&wv.x=1&a=45931967
      Sklepów jest w dzisiejszych czasach masa : Makro (b.dobre i świeże), Bomi,
      Piotr i Paweł, Alma, Smaki Świata w Arkadii, Albert w Galerii Mokotów, Asian
      House w Galerii i Blue City, praktycznie w każdym centrum handlowym coś
      dostaniesz.
      • benzoesan.sodu Re: Owoce morza - Warszawa 01.12.06, 11:07
        :-D

        Wpisałem "owoce morza Warszawa" zamiast "owoce morza w Warszawie"

        Dziękuję;)
    • hania55 Re: Owoce morza - Warszawa 01.12.06, 11:28
      W każdym hipermarkecie znajdziesz świeże owoce morza w czwartki i piątki. Poza
      tym sklep w Arkadii vis-a-vis Auchan - Smaki Świata, czy jakoś tak.
    • benzoesan.sodu no i po weekendzie... 04.12.06, 12:47
      Generalnie ciężko było:) W Albercie nie ma, w sklepie obok Alberta nie ma. Były
      w CH Arkadii, przykryte tonami krewetek, ostatnie opakowanie ;-)
      • corrina_f1 Re: no i po weekendzie... 04.12.06, 13:43
        Brawo :)
        Ale nie napisałeś o jakie w ogóle owoce morza chodziło, a to dość szerokie
        pojęcie... Krewetki to także owoce morza. Jeśli chodziło o mieszankę "tego i
        owego" (kalmary,krewetki, mule) to takie gotowe mrożone widziałam wielokrotnie
        również w Elei na Chełmskiej.

        Pochwal się chociaż, co w końcu zdobyłeś i co z tego wyszło :)

        pozdr
        Kasia
        • benzoesan.sodu Re: no i po weekendzie... 04.12.06, 13:49
          Chodziło o mrożone ośmiorniczki:)

          A wyszło z tego to:
          www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,345
          i to:
          www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,359
          Mniam, mniam, mniam;)))
          • corrina_f1 Re: no i po weekendzie... 04.12.06, 14:10
            Ok, i wszystko jasne :)
            Ja osobiście wolę te z pierwszego linka zjeść w którejś z ich (Kręglickich)
            restauracji, lepsze chyba w Santorini, aczkolwiek niestety ich smakiem cieszyć
            się nie mogę, bo na owoce morza jestem uczulona, na ośmiornice chyba własnie
            najbardziej... :(
            Kiedyś zachwycona tymże przepisem na Krecie, postanowiłam w domu zrobić własnej
            produkcji, przepis mniej więcej ten sam (żyjąc jeszcze wtedy w słodkiej
            nieświadomości, że ośmiornice szkodzą mi okrutnie, zwalając wszelkie
            niedyspozycje na kreteńskie winko ;) i to był pierwszy i ostatni raz. Mogłabym
            opis tego, co zrobiłam, wrzucić do wątku "Tragiczne pomyłki w kuchni"...
            Kucharzenie trwało całe popołudnie i wieczór (na dodatek sylwestrowy) i
            zakończyło sie totalną klapą. Smrodu z gotowania, jaki w tym czasie bezlitośnie
            zawładnął całym mieszkaniem, nie zapomnę do dziś. Nie wspominając, jak się
            namęczyłam z "czyszczeniem" ośmiorniczek... Koniec końców, wylądowały po tej
            całej wielogodzinnej robocie w WC, bo uznałam, że coś, co wydawało tak
            tragiczny zapach, nie może po prostu dobrze smakować...

            Mam nadzieję, że Tobie się udało coś lepszego ;)

            pozdr
            • benzoesan.sodu Re: no i po weekendzie... 04.12.06, 14:14
              corrina_f1 napisała:
              > Ok, i wszystko jasne :)
              > Ja osobiście wolę te z pierwszego linka zjeść w którejś z ich (Kręglickich)
              > restauracji

              W domu taniej :)))

              ##
              > bo na owoce morza jestem uczulona, na ośmiornice chyba własnie
              > najbardziej... :(

              O, to współczuję :((

              ##
              > Nie wspominając, jak się
              > namęczyłam z "czyszczeniem" ośmiorniczek... Koniec końców, wylądowały po tej
              > całej wielogodzinnej robocie w WC, bo uznałam, że coś, co wydawało tak
              > tragiczny zapach, nie może po prostu dobrze smakować...

              No mnie trochę też rzucało wczoraj po kuchni ;-), na szczęście to były małe
              ośmiorniczki, a kupiliśmy je zachęceni informacją, że są już oczyszczone. I
              faktycznie były. Miałem robić nawet zdjęcia i wrzucić do fotogalerii, ale
              jestem przerażająco leniwy :)

              ##
              > Mam nadzieję, że Tobie się udało coś lepszego ;)

              No było jamowe:)

              Pozdrawiam,
              Konserwant:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka