bagatella 02.12.06, 22:56 niestety nie ma instrukcji na puszce, tzn piec czy nie piec, wiec jak mam postopic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: echo Re: Mak gotowy w puszce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 23:42 Normalnie używasz do ciasta i wkładasz do pieca. Swoją drogą jest obrzydliwie słodki,fuj.... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.g21 Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 08:46 jest pyszny, już sama nie robię tak jak kiedyś, do makowca musi być słodki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goka Re: Mak gotowy w puszce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 08:59 A ja się rozczarowałam kiedyś jego zakupem. Bardzo gęsta, bardzo słodka masa, z niewielką ilością bakalii, a właściwie skórki pomarańczowej i kilku rodzynków. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 11:04 Ja tez się rozczarowałam,raz kupiłam i była ok, a za drugim razem bardzo słodka, lepka, ciągliwa , na oko wydawało mi się,że z jakimś dodatkiem niemakowym . ale może to być efektem tego,że są różnych firm.Nie chcę mi się sprawdzać, czyja dobra, wole sama zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaKw Re: Mak gotowy w puszce IP: *.lublin.enterpol.pl 03.12.06, 11:21 Dla mnie - pycha!Najlepszy z Prospony. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 15:39 Gość portalu: AnkaKw napisała: > Dla mnie - pycha!Najlepszy z Prospony. Mało tego Prospona albo Bakalland wypuściła na rynek gotową kutię w puszce! Jadłem ją w sierpniu z okazji prawosławnego Święta Ikony Bogamatieri w Supraślu - naprawdę nie byla zła! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 12:46 uzywasz go nomralnie jako gotowca, nie trzeba z nim robic no jedynie mozesz go sobie wg uznania podrasowac, dorzucaja co nie co ;)) jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi ci sie ma :D ja tez w tym roku bede na swieta uzywala gotowej masy makowej - sprostego powodu :) nie mam innej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuchara Re: Mak gotowy w puszce IP: 85.219.140.* 03.12.06, 16:40 Jeśli chcesz mieć dobre ciasto nie kupuj takiego , gotowego badziewia. W najgorszym przypadku zrobisz o wiele lepsze.(gorszego się nie zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 16:56 Aaaa, właśnie,czy da się masę makową zamrozić? Mam teraz sporo wolnego czasu i mogłabym przygotowac tę mase wcześniej, nie byłoby takiego nawału pracy pzred świętami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GPS Re: Mak gotowy w puszce IP: *.crowley.pl 05.12.06, 18:58 Kiedyś miałam zbyt dużo masy i zamroziłam.Po rozmrożeniu była dobra.Nie zauważyłam żadnych zmian na minus ,ani w maku ani w makowcu.Oczywiście trzeba zamrozić w szczelnym pudełku,zeby zamrażarka nie "wyciągnęła" wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GPS Re: Makowiec w tortownicy IP: *.crowley.pl 05.12.06, 19:45 Oczywiście może też być w prostokatnej blaszce. Ciasto. 0,4 kg maki tortowej 1 kostka Palmy 5 jaj 8 łyzek mleka wymieszane z 1 łyzką jasnego budyniu 1/2 proszku do pieczenia (2,5 łyżeczki) 1/4 kg cukru pudru. Mak z puszki faktycznie jest słodki to do ciasta trzeba dać mniej cukru. Cukier utrzeć z margaryną.Wbijać po jednym jajku cały czas ucierając.Dodawać małymi porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i po łyżce mleko. Pierwszą warstwą w tortownicy jest ciasto,mak z puszki lub zrobiony samodzielnie.I na przemian do wyczerpania ciasta i maku.Na wierzchu ma być ciasto.Warstwy ciasta sa cienkie.Polukrować. Przepis jest sprzed 30 lat i jest mowa o ucieraniu,ale teraz wykorzystuję robot. Przypomniałam sobie o tym makowcu przy okazji dyskusji o wyższości maku domowego nad puszkowym.Ponieważ lubimy makowe ciasta to na święta tradycyjne drożdżowe strucle,a w ciągu roku mak z puszki i z ciasta piaskowego. Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: Mak gotowy w puszce 04.12.06, 09:17 Gość portalu: kuchara napisał(a): > Jeśli chcesz mieć dobre ciasto nie kupuj takiego , gotowego badziewia. > W najgorszym przypadku zrobisz o wiele lepsze.(gorszego się nie zrobić! nie kazdy ma dostep do suchego maku chcoiaz we Fr jest ale strasznie drugi, za ok 250 g prawie 3E beda w Pl kupuje tez gotowe puszki, zamiast suchego maku bo raz nie mam jak go zmieli a drwa ze zmielonego nie lubie a trzy ze wygodniej mi zapakowac puszke masy i sobie ja tylko przd uzyciem podrasowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mak gotowy w puszce IP: *.dsl.club-internet.fr 03.12.06, 20:14 makowca sie nie zamraza, tzn. nie rozchorujesz sie, ale to naprawde nie jest to. robi sie sypki, i traci smak. co do puszek z gotowa masa, zdarzylo mi sie kupic taki mak w Paryzu, w sklepiku z produktami z europy wschodniej i musze przyznac, ze makowiec wyszedl bardzo dobry. bylo duzo bakalii, glownie orzechy i skorka pomaranczow, nie za wiele aromatu migdalowego i miod. bez zastrzezen. nie musialam doprawiac. wiadomo, ze domowy jest lepszy, ale jeli wziac pod uwage to, ze odpada gotowanie i ucieranie maku.... Odpowiedz Link Zgłoś
j2334 Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 20:37 Ja uzywam gotowego maku z Biedronki,w plasikowym opakowaniu.ale tylko do kutii,dodalam jedynie troche miodu i bakalii.Kutia wyszla bardzo dobra.Ten w puszce mialam ,ale nie pamietam firmy,byl jakis dziwny.Ale nie stosowalam do pieczenia,tylko do kutii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mak gotowy w puszce IP: *.dsl.club-internet.fr 03.12.06, 21:20 o Boze !!!!!!! skorka pomaranczowA , a wyszlo ze z "pomaranczow" :))) oczywiscie moze byc tylko z pomaranczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 03.12.06, 23:41 Gość portalu: "gość" napisała: > makowca sie nie zamraza, tzn. nie rozchorujesz sie, ale to naprawde nie jest > to. robi sie sypki, i traci smak. Wielokrotnie zamrażałem makowca (w mojej ojczyźnie mówiło się "makownik") na kilka tygodni i przed wigilią bo rozmrażałem i nie zauważyłem żeby był po tym gorszy miż przedtem. Zamrażarka mroziła do -28*C a makowniczki były zawiniete szczelnie w folię; zapytasz dlaczego zamrażałem - bo kupowałem w cukierni "Wiedeńska" przy Nałęczowskiej i przed samymi Świetami zawsze ich brakowało a właśnie one smakowały mi wybornie! W tym roku będziemy piec pyszny tort makowy wg przepisu Kwiety i zastosujemy do niego właśnie gotowy mak Prospony, zobaczymy jak wyjdzie! Ale tort Kwietowy podobnie jak tort ormiański Musi Zielińskiej musi poleżeć ze dwa dni w lodówce a potem jest coraz smaczniejszy!!! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne makowiec mrozony 04.12.06, 14:27 robie makowiec bardzo nietypowy, wylewany na ciescie biszkoptowym w zeszlym roku eksperymentowalam i zamrozilam pol - goscie nie dopisali po wyjeciu z zamrazalnika i lagodnym rozmrozeniu w lodowce byl rownie dobry, jak przed maku puszkowego nie lubie, moim zdaniem ma niaodpowiednia konsystecje, za duzo syropu skrobiowego, mak nie dokladnie rozdrobniony a moze to jakis felerny producent byl? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Mak gotowy w puszce 06.12.06, 13:29 A dlaczego makowca się nie zamraża. Mrożę od lat, i nigdy nie jest sypki, i nie traci smaku, wprost przeciwnie, bardzo zyskuje na smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 06.12.06, 21:37 jagoda85 napisała: > A dlaczego makowca się nie zamraża. Mrożę od lat, i nigdy nie jest sypki, i > nie traci smaku, wprost przeciwnie, bardzo zyskuje na smaku. Ale jasne!!! nie mrożą ci co nie chca mrozić - bez powodów - po prostu... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Mak gotowy w puszce IP: 83.238.166.* 04.12.06, 10:21 Przetestowałam różne firmy. Mnie najbardziej odpowiada puszka bakallandu. Powód - najbliższa smakiem i konsystencją temu co robiła moja mama. Dodaję dwie łyżki od zupy rumu lekko ogrzewam i robię wielki makowiec orągły w tortownicy o śr. 30cm. W cieście drożdżowym zaniżam lekko ilość cukru. Mak jest gotowy do użycia. Włożyć do ciasta i piec. A można zjeść bez pieczenia w jakimś deserze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Mak gotowy w puszce IP: 213.17.180.* 04.12.06, 11:05 Podaj przepis proszę na makowiec z tortownicy. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 04.12.06, 13:28 Gość portalu: kasia napisała: > Podaj przepis proszę na makowiec z tortownicy. Kasia Tak tak, ja też proszę... :)) A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryka1 Re: Mak gotowy w puszce IP: *.chello.pl 04.12.06, 19:14 Andrzeju, czy ta cukiernia to jeszcze działa ? Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 04.12.06, 21:26 Haniu, telefon 0-22-651 56 86; w pażdzierniku jeszcze działała, nie bylem tam co prawda jakis czas ale jutro też zadzwonie zeby dowiedzieć sie czy będą w tym roku zamówienia świateczne. Wiem, ze również Grycan na rogu Jana Pawła i Nowolipek robi swietne makowniczki! Wiedeńska jednak również oferuje na Świeta pierożki i uszka ale są baaardzo drodzy - i dlatego juz od kilku lat zamawiam je u Kałasy na Polnej 18/20, tel. 0-22-825 46 53, są pyszne i względnie niedrogie! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Mak gotowy w puszce 05.12.06, 18:29 Gość portalu: gryka1 napisał(a): > Andrzeju, czy ta cukiernia to jeszcze działa ? Sprawdziłem - działa ..."i armaty"! Zamowienia przyjmują do 12go! A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana makowiec z tortownicy:) IP: 83.238.166.* 05.12.06, 11:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=52845930&a=53009503 Dodam tu jeszcze, że na tortownicę o śr. 30cm trzeba brać 40dkg maki, 2 zółtka, jedno całe jajko, masło, cukier, mleko, drożdże w tradycyjnych proporcjach. Każdy kto ciasto drożdżowe robi, to z grubsza wie. Nie pamiętam szczegółów w tej chwili, ale mogę sprawdzić w domu. Istotna jest ilość mąki, żeby wypełnić proporcjonalnie blaszkę. Działać wg opisu z linku. Mak - jedna puszka - 80dkg. "Tort" ma trzy jakby warstwy ciasta i dwie warstwy maku. Z dwóch jajek mamy białko do smarowania warstw, a czwarte całe jajko bierzemy do posmarowania wierzchu. Ja piekę w termoobiegu, więc wszystko przykrywam wyciętym kółkiem papieru do pieczenia, który wkładam jakby do środka blaszki, a potem jak rsnie to sie podnosi, ale tak unikam przeciągu nad ciastem. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: makowiec z tortownicy:) 05.12.06, 18:27 Gość portalu: zadumana napisała: > ...potem jak rosnie to sie podnosi, ale tak unikam przeciągu nad ciastem. Dzieki dzięęęki! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vZ Re: Mak gotowy w puszce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:08 Mi się poprzednio trafiła bardzo dobra, było dużo bakali, choć fakt, że bardzo słodka (odrobinę za słodka). Odpowiedz Link Zgłoś