Gość: małgosia
IP: *.lubin.dialog.net.pl
07.04.03, 12:07
Ja z takim pytaniem... otóż robiłam kiedyś gołabki tzw. "poznańskie" - bo
oszczędnościowe - z racji wkładu pracy. Wiem, że dodawało się tam mielone
mięso, ryż, kaszę mannę, szatkowaną kapustę, jajka - robiło z tego takie
kotlety i gotowało zalene sosem pomidorowym. Tylko proporcje.... ile tego ma
być ???
Może ktoś z Was też takie coś robił? robi? Proszę o pomoc....
Rodzina mnie o gołabki zanudza, a przecież kapusta teraz taka nieciekawa,
więc pomyslałam, że im "namiastkę " zrobię...
Z góry dziękuję :-)