bea123456789 19.01.07, 13:12 Znajoma obdarowała mnie kawałokiem wędzonego łososia. Nie za bardzo mam pomysł co z nim zrobić ciekawego. Proszę o jakieś sprawdzone i dobre przepisy by mogło zachwycić gości Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zadumana Re: Wędzony łosoś IP: 83.238.166.* 19.01.07, 13:35 Jak duży ten kawałek? Jeśli masz po 10dkg na głowę, to zrób tatara. Jeśli dużo mniej, to cienkie plastereczki i ozdobne w miarę kanapki. Odpowiedz Link Zgłoś
brooks4 Re: Wędzony łosoś 19.01.07, 13:40 z cieniutkich plasterkow mozesz zrobic roladki wypelnione serkiem kremowym wymieszanym z chrzanem i drobniutko siekanym koperkiem, przybrane plasterkami cytryny. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Wędzony łosoś 19.01.07, 15:23 a czy to muszą na siłę być "ciekawe" pomysły? Wystarczy cienkie plasterki łososia położyć na świeżym pieczywie, posmarowanym masłem. Odrobina koperku i cytryna. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wędzony łosoś 24.01.07, 10:59 Można też drobniuteńko posiekaną cebulę zeszklić na oliwie, dodać pokrojonego w małe kawałeczki łososia, startą skórkę z cytryny, dorzucić do tego świeżo ugotowany makaron kokardki (farfalle), przyprawić posiekaną natką pietruszki (albo nie) i obiad gotowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: Wędzony łosoś IP: *.skranetcan.pl 19.01.07, 15:52 Jeśli łosoś nie pierwszej jakości ( bo szkoda) to tagiatelle z nim i kaparami. Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Wędzony łosoś 19.01.07, 16:07 Przdziwności, warto chćby tylko popatrzeć: images.google.com/images?q=smoked+salmon&ndsp=18&svnum=10&hl=en&lr=lang_en|lang_pl|lang_ru&start=0&sa=N Odpowiedz Link Zgłoś
bea123456789 Re: Wędzony łosoś 22.01.07, 15:01 podpatrzyłam na galerii roladki z łososia i serkiem i szpinakiem było pycha do tego zrobiłam jeszcze kanapeczki. Dzieki za pomysły, szkoda że łosoś tak drogi ale raz na jakiś czas to pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrAk Re: Wędzony łosoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:13 Radzę spróbować kiedyś placków ziemniaczanych z łososiem: na świerzego placka plasnąć kleksa z dobrej, gęstej śmietany a obok położyć ciniutki plaster wędzonego łososia. (Z pewną przesadą można powiedzieć, że smakuje jak bliny z kawiorem.) Odpowiedz Link Zgłoś
biljana Re: Wędzony łosoś 23.01.07, 15:53 podbijam temat:) dostałam kawal wędzonego łososia - taki spory, bo waży prawie kilogram. Szkoda mi go do makaronu, bo to pyszny łosoś jest z Mazur, wędzony przez rybaków a nie ze sklepu. Chciałalbym zrobić coś ciekawego i poczęstować przyjaciół, a przy tym niestety kucharka ze mnie marna:)) Macie jakis pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fettinia Re: Wędzony łosoś IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.07, 16:06 ojeje-az zazdroszcze:)U nas pare plasterkow dobrego kosztuje prawie 5 euro buu:)Ale racje maja wszyscy powyzej-to zbyt szlachetne "mieso" aby je dalej przetwarzac.Najlepsze na kanapkach lub jako roladki z serem.Podziel na porcje i wloz do zamrazarki.Szkoda,by sie taki skarb zmarnowal:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Wędzony łosoś IP: 83.238.166.* 24.01.07, 10:48 Mój tatar jest jak znalazł dla wielbicieli wędzonego łososia, do których należę. Zmielone (malakser) z wyczuciem mięso formuję w górkę na środku półmiska, a dookoła stosiki drobno siekanej cebulki i ogórka kwaszonego, cytryna. Łosoś jest tak smaczny, że nie ma sensu go od razu mieszać z przyprawami jak np. polędwicy wołowej. Natomiast w tym wariancie to pretekst do dołożenia odrobiny smacznych dodatków, które tu się świetnie komponują. Tak naprawdę dla mnie to pretekst do zjedzenia znacznie więcej niż plasterka:))) ze świeżą bułeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
biljana Re: Wędzony łosoś 24.01.07, 22:28 Gość portalu: zadumana napisał(a): > Mój tatar jest jak znalazł dla wielbicieli wędzonego łososia, do których > należę. Zmielone (malakser) z wyczuciem mięso formuję w górkę na środku > półmiska, a dookoła stosiki drobno siekanej cebulki i ogórka kwaszonego, > cytryna. Łosoś jest tak smaczny, że nie ma sensu go od razu mieszać z > przyprawami jak np. polędwicy wołowej. > Natomiast w tym wariancie to pretekst do dołożenia odrobiny smacznych dodatków, > które tu się świetnie komponują. > Tak naprawdę dla mnie to pretekst do zjedzenia znacznie więcej niż > plasterka:))) ze świeżą bułeczką. Dzieki za polecenie! Mysle, ze sie udal:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Wędzony łosoś IP: *.ptr.terago.ca 25.01.07, 18:57 Tzw. tatara jesli juz robimy z lososia (wedzonego raczej nie polecam) to mieso powinno byc 'poszatkowane' recznie nozem. Nie zniszczymy wtedy nat. wlokien lososia (poptrzebny do tego b. osrty noz). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wanda-maria Re: Wędzony łosoś 25.01.07, 23:06 Oto moje propozycje. 1/ Kanapka z lososiem. Zapiec w tosterze chleb i kolejno ukladac na nim: pokrojone salate, plastry lososia,jajko w koszulkach, te ostatnie polac gesta smietana. Calosc posypac czarnym kawiorem. 2/ Salatka z lososiem. Na talerz wylozyc kilka roznych salat. Dekoracyjnie ulozyc na nich paski lososia, plasterki jaja na twardo, pokrojone awokado, posypac ziarnami kukurydzy, ew. jeszcze inne skladniki wg uznania. Calosc polac sosem smietanowym doprawionym sokiem z cytryny, lyzka wodki + sol, pieprz i koperek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Wędzony łosoś IP: *.ptr.terago.ca 25.01.07, 23:24 Super przepisy! Wg mnie cala idea jest w tym aby losos byl jeszcze 'widoczny' w potrawach. Jadlem raz bardzo podobny przepis do tego numer 1 (kawior nie byl najwyzszego sorta niestety) tylko byly to jaja przepiorcze (?) i pyszne to to bylo. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrAk Re: Nie wędzony łosoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 14:03 A z nie wędzonego łososia proponuję takie smarowanie: dzwonko surowego łososia ugotować w minimalnej ilości wody z przyprawami (listek, ziele, pieprz), albo jeszcze lepiej przygotować "na sucho" w mikrofalówce (dla ok. 25 dkg ryby, 2 min, przy maksymalnej mocy powinno wystarczyć). Ugotowaną rybę oczyścić z ości i posiekać w malakserze razem z sosem, jaki się wytworzył podczas przygotowywania. Dodać gęstego majonezu, mniej węcej taką samą ilość (objetościowo) jak jest masy rybnej. Najlepszy jest majonez własnej roboty na oleju słonecznikowym, przygotowany bez rozcieńczania go śmietaną czy bulionem, ale może być też kupny tzw. dekoracyjny, tyle żeby był markowy, a nie jakiś wynalazek. Wszystko dokładnie wymieszać na gładka masę, ewentualnie dosolić i odstawić w salaterce do lodówki na noc, pod przykryciem z cienkiej folii plastikowej. To smarowanie ma apetyczny różowy kolorek - można je nazwać "musem z łososia", co brzmi nieźle. Zakomicie nadaje się do krakersów, na minikanapeczki z grzanek itp. drobne przekąski do wykonania samemu przez gości podczas niezobowiązującego przyjęcia. I tak też było już kilkakrotnie, z powodzeniem wypróbowywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezalogowany Re: Zakażony łosoś IP: *.blt.pl 16.02.07, 18:49 po przeczytaniu lektury tnij.com/6e9 straciłem apetyt na łososia. Odpowiedz Link Zgłoś
cinemadriver Re: Wędzony łosoś 16.02.07, 20:51 bardzo dobra jest pizza z wędzonym łososiem, szparagi i serek gorgonzola Odpowiedz Link Zgłoś