Dodaj do ulubionych

Co jecie...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 14:48
...jak taki mały wybór w sklepach? Jestem bliska załamania, warzywa ( nawet
lokalne) juz na ostatnich nogach, te lepsze beznadziejnie drogie, kiszona
kapusta już mi bokiem wychodzi, ziemniaki okropne, włoszczyzna zamrożona,
bakłażany jak gąbka, cuknia droga jak kawior, ręce mi opadają!!!
Co jadacie o tej porze?
Obserwuj wątek
    • momas Re: Co jecie... 26.01.07, 14:59
      W tym czasie wolę mrożonki niż świeże warzywa. Piszę tu o np. brokułach,
      fasolce szparagowej. Tłumaczę sobie, ze były zbierane w sezonie gdy rosły
      naturalnie, a nie był "sztucznie pędzone"
      A poza tym:
      kapusta swieża:czerwona, biała, włoska
      kapusta kiszona
      brukselka
      cykoria, por
      marchew, cebula
      - te wszystkie warzywa doskonale przechowuje sie, a i sporo róznych surówek,
      salatek i dań ciepłych można z nich wyczarować.
      Takie uroki naszego klimatu :)
      • nimeska Re: Co jecie... 26.01.07, 15:17
        tez mrozoniki i warzywa sezonowe jak ogorki kiszone czy kapusta .. :)
        brak naturalnych witamim z warzyw uzupelniam owocami glownie cytrusowymi
        pije soki, gotuje zupki :)
      • ampolion Re: Co jecie... 26.01.07, 18:03
        Buraki?
        Pasternak?
        Fasolka szparagowa?
        Kapusta "chińska"?
        Seler (ten prawdziwy?
        • roseanne Re: Co jecie... 26.01.07, 18:13
          pasternak, czyli nasz tutejszy Parsnip nie jest w polskich sklepach az tak popularny

          teraz powinien byc jeszcze jarmuz (kale)
          cykoria
          kapusta pekinska
          desery na bazie suszonych owocow, badz kompotow, badz mrozonek


          no ale w USA to my rozpieszczani jestesmy, bu praktycznie wszystko jest, tylko
          z decyzja o zakupie nalezy poczekac na wlasciwy tydzien promocji - teraz akurat
          taniutkie u mnie sa brokuly, truskawki z Florydy i szparagi z Chille
          • Gość: jackk3 Re: Co jecie... IP: *.ptr.terago.ca 26.01.07, 18:39
            Ale pomarancze z Florydy do podskocza....
            • roseanne Re: Co jecie... 26.01.07, 18:41
              no wiadomo - ale najpierw sie skoncza te z kalifornii
    • Gość: anna Re: Co jecie... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 18:43
      Teraz to nic , najgorzej to mi teskno za warzywami w marcu, kwietniu. A zima jem
      zawsze inne rzeczy niz latem. Lato to głównie kuchnia sródziemnomorska, zimą
      wybieram smaki orientalne- przy okazji rozgrzewajace(mieso z curry, tadzin czyli
      kurczak z arabskimi przyprawami na słodko-ostro, gulasze przeróżnie
      przyprawione, z różnych mies- z kaszą, zawiesiste zupy(ciecierzyca), rosół. Z
      warzyw te, które nie traca na mrozeniu, a wrecz zyskują (np. brukselka). Z
      mącznych to kopytka z sosem z suszonych grzybów, naleśniki ze szpinakiem i fetą,
      żurek, spaghetti, penne z sosem z duża iloscia miesa lub carbonara(latem
      starcza mi sam lekki sos pomidorowy:) Z warzyw to kapusta kiszona, buraczki
      czerwone, pory, marchewka, seler. Nie smakuje mi od jakiegos czasu kapusta pekińska.
    • hania55 Re: Co jecie... 26.01.07, 19:37
      Marchew nałogowo :) Buraki (na zimno, z chrzanem), kiszone ogórki, kiwi,
      avocado, mandarynki, banany, jabłka, brokuły (można mrożone), szpinak z
      mrożonki, fasolkę szparagową z mrożonki, kukurydzę z mrożonki, truskawki z
      mrożonki (robię koktajle na kefirze albo rozrabiam ze świeżo wyciśniętym sokiem
      z pomarańczy), kalafior z mrożonki, zielony groszek z mrożonki (te mrożonki
      mogłabym dłuuuugo wymieniać :)). Z luksusów: roszponka i młodziutka botwinka
      (importowane z Włoch).
      • Gość: anna Re: Co jecie... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 19:43
        truskawki z
        > mrożonki (robię koktajle na kefirze albo rozrabiam ze świeżo wyciśniętym sokiem
        >
        > z pomarańczy)

        Ooo to pycha , tez uwielbiam właśnie takie połaczenie z kefirem lub sokiem
        pomarańczowym i te mrozone truskawki w koktailu pachna mi czerwcem. Mam w
        zamrażalniku zamrozone samodzielnie(nadmiar zakupowy z czerwca). Pewnie jutro
        wyciagnę i zrobię taki koktail marząc tez o czerwcu, o młodych ziemniaczkach i
        kapuście z koperkiem:)
        • hania55 Re: Co jecie... 26.01.07, 19:51
          Mnie truskawki z mrożonki w styczniu smakują czasem bardziej niż świeże w
          czerwcu :)
          • Gość: anna Re: Co jecie... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.07, 20:20
            Mnie tez. Czekam tak bardzo na nie, ale często zdarza mi się, że kupuję i nawet
            nie najadam sie codziennie, choc w przypadku truskawek wskazanie jest najedzenie
            sie na zapas. Ale wyciagnięte z zamrażalnika w styczniu i zmiksowane z kefirem
            lub sokiem pomarańczowym magicznie przenoszą w czasie do ...czerwca:)
    • winoman Re: Co jecie... 26.01.07, 20:56
      Pory w każdej postaci, głównie duszone na oliwie. Wczoraj na przykład duszony
      por z wątróbką drobiową, dziś rano jajecznica na porach, a po południu pory jako
      dodatek do sałatki ze świeżego szpinaku (oczywiście szklarniowy, ale co zrobić?).

      A poza tym to czarna rzepa, marchew, a czasem uda się brukiew kupić (i wtedy
      jest święto, co może dziwnie zabrzmieć).

      Wciąż też zadziwia mnie uniwersalność cebuli!

      Pozdrawiam!
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Ewalewi a gdzie Ty to wszystko kupujesz 27.01.07, 00:41
      piszesz, że te wszystkie produkty są straszne więc ponawiam pytanie gdzie je
      kupujesz. Ja wczoraj na targu kupiłem wszystko co chciałem i wszystko świeże i w
      dobrej kondycji a wybór był bardzo duży i ceny przystępne. więc jem to na co mam
      akurat ochotę i specjalnie nie muszę się głowić co jeść. wczoraj była surówka z
      marchewki jabłka i kapusty kwaszonej.do tego ziemniaki i kotlet schabowy. na
      deser przecier z żurawin :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka