Dodaj do ulubionych

fondue - jak?

04.02.07, 14:41
iks mnie to z kmw przegnała, wklejam więc moje pytanie...
:)

dostalam od mikolaja taki dosc wypasiony zestaw do fondue, mam zakupione w
podgrzewaniowym celu trzy sery, moge je zetrzeć i...? co?
jak je sie same podgrzeje - wychodzi taki dosc/zbyt gesty sos, a jak sie
czegos doleje (np. wina) to się ścieło z powrotem w ser - mieszanka byla
pyszna, ale twardoscia nadawala sie tylko na kanapki, oddzielilo sie od niej
cos jakby maslo i nie chcialo znow zamienic w sos :(

rady, prosze, proszę!!! zajrzę tu jakoś po południu, pliz pomocy! :)))))
Obserwuj wątek
    • woda.lekko.gazowana Re: fondue - jak? 04.02.07, 14:42
      aha, i zanim wkleilam tu to pytanie, to wpisalam w wyszukiwarke wszelkie
      mozliwe wersje słowa "fondue" wierzac, ze nie wiem, jak sie je poprawnie
      pisze :)
    • herrenna Re: fondue - jak? 04.02.07, 14:43
      nie pomogę ci, raz zrobiłam i wyszło mi dokładnie to samo co u ciebie, a może i
      gorzej, bo wyszła klucha, która wcale smaczna nie była iw zasadzie do niczego
      sie nie nadawała. Więcej razy nie próbowałam, bo mi żal dupę ścisnął, ze 15 zeta
      za ser dałam i się zmarnował
    • lena05 to ja sie przekleje;DDD 04.02.07, 15:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=56712521&a=56713064
    • lena05 i jeszcze to: 04.02.07, 15:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=37240190&v=2&s=0
      • lena05 SORKI TO U GORY TO NIE TO!!! 04.02.07, 15:18
        Tu jest to co chcialm wkleic:
        gotowanie.onet.pl/11465,0,1,fondue,ksiazka_przepis.html
        • woda.lekko.gazowana Re: SORKI TO U GORY TO NIE TO!!! 05.02.07, 14:56
          dzieki dzieki :) wczoraj zasnęłam zanim zamiar sie zrealizował, może zrealizuję
          go dziś :)
    • hossa76 Re: fondue - jak? 08.02.07, 18:22
      Moje sposoby na dobre founde to:
      1. Do serowej kompozycji founde zawsze dodaję ser typu chester (jest np. do
      nabycia w paczkowany plastrach Hochlanda) to ser topiony i świetnie się topi
      dodając serowej kompozycji trochę lekkości.
      Zamiast wina można dodać piwo - podgrzać, dorzucać powoli sery (wcześniej
      zawsze je drobno ścieram oprócz owego chestera) i zagęszczam to mąką
      ziemniaczaną z mlekiem. Gałka muszkatołowa dodaje fajnej nuty. Do tego
      koniecznie razowiec;-D
      2. Hitem też jest founde mięsne np. z wieprzowej polędwiczki pokrojonej w małe
      kawałki. Do gara wklewam oliwę (nie extravergine ale nie olej!!) w miseczki
      nakładam rózne sosy (gotowce). Mięso (ja niczym nie doprawiam)nadziewa sie i
      smaży potem macza w sosach zagryzając chlebkiem. Pychotka. Na dłuuugie
      posiadówki, bo w przeciwieństwie do serowego founde, które jest baaardzo syte,
      żeby się najeść potrzeba troszkę czasu i cierpliwości. Ale warto;-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka