Dodaj do ulubionych

placki ziemniaczane

24.04.03, 20:28
Placki ziemniaczane jem ze śmietaną, mój szwagier z dżemem. Niektórzy smażą z
mięsem mielonym. Jak to sie robi. Znacie jakies inne przepisy?
Obserwuj wątek
    • mufka Re: placki ziemniaczane 25.04.03, 01:13
      Rzadko robie, glownie do gulaszu ( tzw. placek po wegiersku)
      Do utartych ziemniakow, dodaje jajko, zeszklona cebule, sol, pieprz i kasze
      manna. Niektorzy dodaja maki, ale sprobuj choc raz kasze, zobaczysz jakie
      wychodza pulchne. Pychota!
      Smacznego!

      Placki na slodko??? hm, nie dodawalabym wtedy cebuli....
      • quba Re: placki ziemniaczane 25.04.03, 16:22
        mufka napisała:

        > Rzadko robie, glownie do gulaszu ( tzw. placek po wegiersku)
        > Do utartych ziemniakow, dodaje jajko, zeszklona cebule, sol, pieprz i kasze
        > manna. Niektorzy dodaja maki, ale sprobuj choc raz kasze, zobaczysz jakie
        > wychodza pulchne

        zgodnie z teorią kuchni polskiej placki powinny być chrupkie, nie pulchne, ale
        o gustach sie nie dyskutuje
        • mufka Re: placki ziemniaczane 13.07.03, 16:46
          quba napisał:

          >
          > zgodnie z teorią kuchni polskiej placki powinny być chrupkie, nie pulchne, >
          > ale o gustach sie nie dyskutuje


          Chrupkie sa -ale na zewnatrz (jesli sie je przysmazy), natomiast pulchne
          sa w srodku i takie lubie (cienkie przysmazone podeszwy jakos mi nie
          podchodza;))))
    • moboj Re: placki ziemniaczane 25.04.03, 08:26
      placki zawsze robi mi mój partner (w termomiksie, bo tak szybciej). dodaje dużo
      przypraw pikantnych, szczypiorek bądź zeszkloną cebulę. czasem dodaje tez
      pieczarki. pycha.
      no i zjadam ze śmietaną:)
      ale mnie chętka naszła...
      • Gość: Ania Re: placki ziemniaczane IP: 217.8.186.* 25.04.03, 13:14
        Rzadko robię bo zawsze sobie poucieram rece. Robie dwie wersje na raz, ścieram
        ziemniaki, odcedzam je na gestym sitku, dodaje jajko i troche maki. dodaje sol
        i teraz dziele na dwie czesci: jedna smaze juz i jem z cukrem i smietana, do
        drugiej scieram na tarce surowa cebule(na tej samej od ziemniakow, cebula jest
        taka sama pulpa jak ziemniaki).I te je moj maz ze smietana.
    • Gość: ada Re: placki ziemniaczane IP: 149.156.28.* 25.04.03, 13:28
      Dla mnie placki ziemniaczane to danie "wytrawne" wiec nie wyobrażam sobie, że
      mogłabym je jeść ze śmietaną, dżemem czy cukrem.
      Ja zwykle do ziemniaków utartych w malakserze na cienkie nitki dodaję oprócz
      mąki i jajka drobno pokrojoną cebulę, pieczarki pokrojone w plasterki i kminek
      oraz sól i pieprz. Jem same, ewentualnie dosalam jeszcze.
      Pyszne :)
    • hania_76 Re: placki ziemniaczane 25.04.03, 16:40
      Wypróbowany wielokrotnie przepis:

      1 kg ziemniaków
      2 jajka
      1 cebula
      sól
      pieprz

      Ziemniaki wyszorować obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Odcisnąć b.
      dokładnie na sicie. Odstawić wodę, która z nich wycieknie, żeby wytrąciła się
      skrobia. Dodać jajka i posiekaną drobno lub startą na tarce cebulę, sól i
      pieprz. Wszystko razem wymieszać. Delikatnie odlać wodę odciśniętą ze startych
      ziemniaków, a pozostałą skrobię zmieszać z ziemniakami. Jeśli masa jest jeszcze
      wodnista, można ją zagęścić łyżką albo dwoma mąki, ale przeważnie nie trzeba.

      Na patelni mocno rozgrzać olej (musi go być co najmniej 0.5 cm warstwa) i
      nakładać masę łyżką. Smażyć z obydwu stron na złoto. Placki najlepiej podawać
      od razu. Odgrzewane są, moim skromnym zdaniem, obrzydliwe.

      Do masy można dodać startego na tarce o grubych oczkach sera żółtego.

      • Gość: Maria Re: placki ziemniaczane IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 18:49
        Robię placki wg dwóch sposobów:
        1. 6 dużych ziemniaków trę na tarce jarzynowej, 1 dużą cebulę startą także na
        tarce jarzynowej. do tego 1 łyżka soku z cytryny, 1 jajko i kaszy manny ok. 2-
        3 łyżek, sól, pieprz. Smażyć na oleju.

        2. 6 dużych ziemniaków zetrzeć na drobnej tarce. Miazgę odcedzić na sicie.
        Tyle ile odcedzimy wody, dodajemy gęstej śmietany lub jogurtu lub kefiru. 1
        duża cebula starta także na normalnej tarce. Do tego 1 jajo, mąką, sól, pieprz.
        Smażymy na oleju.

        Do drugiej wersji zamiast śmietany, miazgę ziemniaczaną zalewamy wrzącym
        mlekiem [tyle samo mleka ile odleliśmy wody]. Reszta dodatków bez zmian.

        Pozdrawiam - Maria
        • Gość: MartaS Re: placki ziemniaczane w USA - pomocy! IP: *.oc.oc.cox.net 25.04.03, 22:19
          Moje kilkakrotne proby zrobienia dobrych plackow spelzly na niczym.To znaczy,
          na oko OK, ale w smaku nic ciekawego.
          Robilam je zachowujac wszystkie wymagogi, co do skladnikow, proporcji i
          procedury. Nawet zrezygnowalam z grindera na rzecz recznej obrobki ze szkoda
          dla moich drogo zaplaconych paznokci)))).
          Niestety.
          Podejrzewam, ze to rodzaj kartofli. Uzywalam zwyklych, takich szarozoltych,
          potem z rozowych, bialych; duzych i malych.

          Czy ktoras z rodaczek w USA ma lepsze doswiadczenie z plackami i moglaby mi
          doradzic, gdzie lezy moj blad?

          Z tego wszystkiego kupuje czasem zydowskie "latkies". Tez nie jest to to, co
          pamietam z Polski, ale i tak lepsze niz moja produkcja.
          Bez plackow, oczywiscie, mozna zyc, ale z plackami przyjemniej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: kluba1 Re: placki ziemniaczane w USA - pomocy! IP: *.we.client2.attbi.com 03.07.03, 18:59
            Gość portalu: MartaS napisał(a):

            > Moje kilkakrotne proby zrobienia dobrych plackow spelzly na niczym.To znaczy,
            > na oko OK, ale w smaku nic ciekawego.
            > Robilam je zachowujac wszystkie wymagogi, co do skladnikow, proporcji i
            > procedury. Nawet zrezygnowalam z grindera na rzecz recznej obrobki ze szkoda
            > dla moich drogo zaplaconych paznokci)))).
            > Niestety.
            > Podejrzewam, ze to rodzaj kartofli. Uzywalam zwyklych, takich szarozoltych,
            > potem z rozowych, bialych; duzych i malych.
            >
            > Czy ktoras z rodaczek w USA ma lepsze doswiadczenie z plackami i moglaby mi
            > doradzic, gdzie lezy moj blad?
            >
            > Z tego wszystkiego kupuje czasem zydowskie "latkies". Tez nie jest to to, co
            > pamietam z Polski, ale i tak lepsze niz moja produkcja.
            > Bez plackow, oczywiscie, mozna zyc, ale z plackami przyjemniej.
            > Pozdrawiam.
            Robilam kilka lat temu i wyszly b. dobre. Moze to nie sprawa ziemniakow a ale
            przepisu ????
    • Gość: mada Re: placki ziemniaczane IP: *.dyn.optonline.net 26.04.03, 04:51
      Moja mama je placki tak jak kanapke pomiedzy dwoma kawalkami chleba, my zawsze
      patrzylismy na to z lekkim niedowierzaniem, bo jak to moze komus smakowac.
      Swoja droga, nie jadlam plackow od 8 lat i niewiele polskich potraw tak
      wlasciwie. Dzieki za przepisy, sprobuje i moze sie uda, chociaz jak czytam
      ziemniaki w Stanach nie wspolpracuja.
    • petelka Re: moje ulubione? 14.07.03, 09:33
      Do masy ziemniaczanej dodaję dużo ziół: majeranek, tymianek, bazylia... Podaję
      z sosem jogurtowym: utarty ogórek (dokładnie odsączyć) + czosnek + jogurt +
      sól, pieprz do smaku...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka