atagha
18.03.07, 22:16
Dziś robiłam na obiad i postanowiłam podzielić się tym pomysłem sprzedanym mi
przez moją Mamę:
Ziemniaki obieramy i kroimy w "słomkę", jak na frytki. Wrzucamy do garnka i
zalewamy do połowy wysokości:
wersja I - mlekiem + duuuuużo koperku
wersja II - bulionem + zrumieniony boczek
Po zagotowaniu dusimy do miękkości. Trzeba uważać, aby płyn nie wyparował
całkowicie.
Trwa to nieco dłużej niż tradycyjny sposób gotowania ale efekt jest super. A
najlepsze są ziemniaki z samego dna, nieco przyklejone do garnka, ale zanużone
w świetnym, gęstym sosie.