IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 08:16
... rozdrabniacie mak? Chałupniczym sposobem oczywiście. Mikserem? A może bez
rozdrabniania też można go piec (zwilżywszy np. mlekiem)? Mak jest przecież
bardzo drobny, wiec może wystarczyłoby samo rozmiękczenie. Najlepiej byłoby
robić mak dęty. Tak jak robi się to z ryżem. Nie dość, że zwiększyłby swoją
objętość, to jeszcze łatwiej by się go rozgryzało. Ale to już są moje raczej
zbędne dywagacje.

Pytam, bo szykuję makową niespodziankę (prawdopodobnie wyłącznie dla siebie -
o ile nie przekonam do skosztowania mej produkcji innych osobników :).
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Czym IP: 217.8.186.* 13.05.03, 11:03
      O ile pamiętam z dzieciństwa to taki mak się moczy (gotuje?) i mieli przez
      maszynkę do mięsa.
      Moja teściowa idzie na łatwiznę i kupuje gotową masą makową z puszki - ale ona
      dobra nie jest.
    • Gość: reniferek Re: Czym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 14:12
      mocze mak w wodzie a potem dwukrotnie przepuszczam przez maszynkę. sa takie
      specjalne sitka do mielenia maku. maja cyb a mniejesze otworki.
      pzdr
      • Gość: bef Re: Czym IP: *.chello.pl 13.05.03, 17:11
        Płuczę w wodzie na sitku, zalewam mlekiem i gotuję (ma mrugać) w tym mleku.
        Odcedzam. Potem jak Reniferek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka