IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:04
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Chyba raczej pesto...n/t 02.04.07, 12:14

    • marghot Re: Pesso-nie znam i świadomie nie jadłam - co to 02.04.07, 12:20
      za twór?
      • linn_linn Re: Pesso-nie znam i świadomie nie jadłam - co to 02.04.07, 12:22
        Chyba kasza makaronowa...
    • yavorius trochę nie rozumiem tego wątku 02.04.07, 12:32
      Najpierw się chwali produkt, potem się pyta o przepisy, potem się podaje adres
      strony internetowej, na której jest masa przepisów. Mnie to reklamą śmierdzi.
      • Gość: Nana Re: trochę nie rozumiem tego wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:41
        nie mam żadnego interesu w chwaleniu tego produktu. Po prostu chciałabym
        wypróbowac jakiś inny ciekawy przepis albo z tym Pesso, albo z Kuskus. Te podane
        przez producenta nie do końca mi odpowiadają....i tyle.
    • fettinia Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 12:37
      jesli to kaszo-makaronowe to mnostwo sosow pasuje:)
      • Gość: Nana Re: Pesso-jadłam, rewelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 12:43
        No właśnie. Jadłam gryczane z sosem gulaszowym. Ale za bardzo nie mam pomysłu do
        czego jeszcze to gryczane mogłabym wykorzystać
    • nimeska Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 13:12
      znowu dubel wątkowy
      ten sam temat byl poruszany niecałe 4 miesiące temu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=54013765&a=54013765
      • marghot Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 13:43
        może pesso z pesto? ;))
        skoro to typ "makaronu", to sosy wszelakiej maści się nadadzą
    • nieskorzanka Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 13:56
      A czy w Warszawie można kupić gdzieś to cudo?
      • marghot Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 14:23
        nie wiem czy to cudo...może smaczne, ale jeśli tak przetworzone, że wystarczy
        temu czemuś :) zalanie gorącą woda na 5 min, to chyba coś prztowrzonego wysoko.
        Zapewne na podobieństwo błyskawicznego kuskusu, który z takim prawdziwym w
        smaku ma niewiele wspólnego :(
        • nieskorzanka Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 14:27
          Ale tak jak kus-kus w niektórych sytuacjach- pośpiech, działka dość przydatne!
          • Gość: Kinga Re: Pesso-jadłam, rewelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 14:30
            biwak, późne wrócenie z pracy.....no ale piszą że to zdrowe i bez konserwantów
            • marghot Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 15:06
              Gość portalu: Kinga napisał(a):

              > biwak, późne wrócenie z pracy.....no ale piszą że to zdrowe i bez konserwantów

              na zupkach typu gorący kubek oraz kostkach rosołowych też jest adnotacja, że
              bez konserwantów ;))
    • ampolion Re: Pesso-jadłam, rewelka 02.04.07, 14:41
      A cóz to u licha to "pesso"?
      Czyżby chodziło o "ryżopodobny" makaron orzo? Taki?
      www.gourmetsleuth.com/equivalents_substitutions.asp?index=O&tid=1084
      www.food-info.net/uk/products/pasta/shapes.htm
      • ampolion Kubańskie peso 02.04.07, 14:49
        To taka kastrowska waluta:
        www.theodora.com/wfb/photos/cuba/cuba_photos_20.html
        Komu to potrzebne?
        • nieskorzanka Re: Kubańskie peso 02.04.07, 15:29
          www.pesso.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka