Gość: Aspera
IP: *.win-screen.uni-wuerzburg.de
14.05.07, 19:34
Witam serdecznie!
Mieszkam sama i staram sie z powodow finansowych gotowac w domu i unikac
stolowki (dobre jedzenie i niezbyt drogie, ale w domu zawsze taniej). Czesto
sie jednak zniechecam, bo gotowanie dla jednej osoby to nie lada wyczyn.
Zawsze cos zostaje, w normalnej kuchni sie to przetworzy, ale ja nie pieke
ciast, nie gotuje duzych zup, itp. Staram sie resztki mrozic, ale wczoraj
zostala mi salata lodowa. Wiec dzis na kolacje znow byla salatka, ale dalej
mam resztke. Mnozy sie ta salata czy jak?! A jedzenia nie cierpie wyrzucac.
Opatentowalam pomysl na chleb, kupuje ciemny, w stylu fitness- polezy dluzej.
Staram sie kupowac owoce i warzywa w malych ilosciach, ale mam problem ze
smietana, bialym serem. Wielu rzeczy nie kupuje, nawet jak mam ochote, bo nie
jestem w stanie pochlonac calej ilosci w opakowaniu. Markety sa dla mnie
drozsze niz delikatesy- z duzego opakowania wiekszosc wyrzuce, w delikatesach
kupie malutko i dam rade zjesc.
Macie jakies pomysly, doswiadczenia w gotowaniu na jedna osobe? Dziekuje za
rady i pozdrawiam!