15.05.07, 00:40
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: evro44 Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 10:23
      korek czytaj co napisałam wtedy - tam są wyjaśnione wszystkie niuanse
    • fettinia Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 15.05.07, 10:59
      Ja od dziecka nie robilam-ale w wielu przepisach jest tluszcz-np:)
      www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=281
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis7985.html
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis7985.html
      • fettinia Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 15.05.07, 11:01
        ups-trzeci zle sie wkleil:)
        www.jura.art.pl/pl/turystyk.php?go=pozywien1
        • zza_krzaka Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 16.05.07, 11:36
          fettinia napisała:

          > ups-trzeci zle sie wkleil:)
          > www.jura.art.pl/pl/turystyk.php?go=pozywien1

          O to to to:)

          To mój ulubiony przepis na duszonki, a najbardziej smakują mi buraczki
          które kroję na cieniutkie plasterki, bo się pieką dłużej od ziemnieków:)
          I ten kolor ziemniaków zafarbowany od buraka, aż się śmieją

          Tłuszczu/ margaryny/ daję troszkę na spód garnka i kilka wiórków
          na samą górę.

          Oj, dawno nie robiłam w ognisku, ale czasem robię w domu
          w piekarniku lub w normalnym garnku na piecu.
          Też niezłe, ale.........to nie to samo

          :)



    • ciotka.aka Prażonki - teoria poparta wieloletnią praktyką :-) 15.05.07, 12:11
      W okolicach z których prawdopodobnie wywodzi się ten frykas nazywamy je jednak
      prażonkami (od razu oddaję część tej tradycji również innym regionom bo pewnie i
      dalej na południu też znają taką potrawę)

      Dość dokładny opis przyrządzania znajduje się na podanych przez fettinię stronach.

      Składniki banalnie proste: boczek (my zawsze dajemy na dno i na boki) ziemniaki
      pokrojone w talarki (opcjonalnie burak też w talarki ale cieńsze bo piecze się
      dłużej), cebula, sól, pieprz i na to kiełbasa i tak warstwami aż do zapełnienia
      kociołka. Jeśli wydaje nam sie za "suche" można dodać na wierzch odrobinę
      tłuszczu (np margaryny). Na to wszystko liść kapusty, pokrywa i do ognicha na
      około 1 godz [zależy od: 1. wielkości kociołka, tego czy kociołek jest żeliwny
      (wg mnie lepszy), czy aluminiowy, tego czy mamy młode ziemniaki czy "starsze"].
      PO zapachu poznamy kiedy dobre :-) przed rozkręceniem kociołka dobrze go
      przeturlać po ziemii po to aby wymieszać tłuszczyk. Do prażonek znakomicie
      pasuje: sałatka z pomidorów, kefir, piwko lub wódka (dla amatorów tego "napoju"
      - dobry podkład). No i oczywiście najsmaczniejsze są przypieczona na bokach
      kociołka talarki ziemniaków czy plasterki kiełbasy.

      W naszym posiadaniu jest wspaniały wypalony i wypieczony kociołek z końca...
      XVIII wieku!! Więc jak widać tradycja prażonek jest juz wiekowa. Oczywiście juz
      go nie używamy ale wygląda dokłądnie tak samo jak te których używamy
      (produkowane kiedyś tam jako lewizna w jednym z dużych niegdyś zakładów
      produkcyjnych koło Zawiercia ;-)

      pozdrawiam
      ciotka
      • Gość: evro44 Re: Prażonki - teoria poparta wieloletnią praktyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 13:22
        nie wytrzymam-buraki i ten tłuszcz. Może dlatego nazywacie je prażonkami, bo
        bardzo skopany przepis.Może lepiej przyjedż tutaj na południe i spróbuj naszych
        duszonek to nigdy nie tkniesz swoich prążonek.
      • Gość: alamakota garnki z Zawiercia IP: *.eranet.pl 18.05.07, 09:05
        Tak, to prawda co pisze moja przedmówczyni:). To jest oryginalny przepis na
        prażonki. Mieszkałam kilka lat w okolicach Zawiercia i tam jada się tą potrawę
        bardzo często przy spotkaniach w miłym gronie:).Garnki można jeszcze kupić,
        sama kupowałam 2 lata temu i oczywiście polecam żeliwny!!!. Gdy tylko odwiedzę
        rodzinkę będziemy "ucztować", kurczę na samą myśli chce mi się jeść:). Miłego
        dnia życzę wszystkim.
    • Gość: kuch28 Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.07, 17:49
      Żadnych buraków/może w Sejmie/, olejów, oliwek.
      Tylko słonina, boczek wędzony, kiełbasa, cebula.Dużo cebuli.
      I ziemniaki.
      Wszystko to układa się warstwami w kociołku.Każdą warstwę soli się
      i pieprzy.
      I bardzo ważne- nie stawia się kociołka bezpośrednio na ogniu Wszystko
      się przypali.Ognisko rozsuwa się, tak że środek jest bez ognia.
      Ogień, a potem żar ma być dookoła kociołka I tak się dokłada drewno,
      dookoła kociołka.
      • Gość: Klara Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.adsl.alicedsl.de 15.05.07, 17:51
        kuch28, dokladnie tak.
        • ciotka.aka Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 15.05.07, 18:20
          kochani po co ten nerw - przecież podkreśliłam "opcjonalnie" (ja nie preferuje
          ale wiem, ze i tak co niektórzy robią). Z tłuszczem podobnie choć biję się w
          pierś, że tego nie podkreśliłam. Co do samego pieczenia to tez fakt - trzeba
          "rozgrzebać" i pilnować ;-)

          evro44 - co to znaczy "na południe" - sprecyzuj proszę.
          • Gość: evro44 Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:07
            ciociu - Beskidy!Zapraszam!
            • ciotka.aka Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 16.05.07, 09:37
              uuu pięknie - lubie Beskidy :-)) niestety teraz nie moge bo w każdej chwili nasz
              synek może zacząć pchać się na świat :-)) Ale na pewno w lato zajrzę bo i blisko
              i przyjemnie. Pozdrawiam
      • Gość: ebk123 bez marchewki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:29
        a marchewka gdzie ???
        u nas (podbeskidzie) jest obowiązkowa!

        Pozdrawiam
    • Gość: Paula Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 11:04
      U nas (żywiecczyzna) robi sie tak: ziemniaki w talarki, cebula, boczek,
      kiełbasa, marchewka, poszatkowana kapusta- to wszystko sie miesza i dobrze
      przyprawia; kociołek wykłada sie folią aluminiową, a następnie liściami kapusty
      i do tak przygotowanego kociołka przekłada sie duszonkę, a później nad
      ognisko:) tylko nie na duży ogień, bo sie przypali, podczas duszenia miesza sie
      kilka razy, a po ok 1,5h uczta gotowa:D
      • Gość: evro44 Re: Duszonki vs Prażonki - teoria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 11:58
        wszystko tak samo ale bez marchewki(nadaje słodki posmak) a kapusta tylko
        włoska-lepsza niż biała,
    • dzioucha_z_lasu Duszonki vs Prażonki - pytanie do fachowców 16.05.07, 12:37
      Uwielbiam tę potrawę, bez wzgledu na nazwę :D
      Mam pytanie do fachowców: czy można ją zrobić na grilu? Nie mam garnka
      nadającego się na ognisko, a w najbliższym czasie będę w miejscach zupełnie nie
      ogniskowych. Czy jesli poukładam skladniki w aluminiowej foremce i wstawię na
      gril - to to się uda? I ile czasu powinno się w takim wariancie piec?
      • Gość: evro44 Re: Duszonki vs Prażonki - pytanie do fachowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 12:42
        Jakoś nie widzę tego na folii,poświęć jakiś stary garnek, ustaw go na cegłach
        lub kamieniach.Ja zimą robię duszonki w piekarniku w żaro i wychodzą super, ale
        oczywiście najlepsze są z kociołka
        • dzioucha_z_lasu Re: Duszonki vs Prażonki - pytanie do fachowców 16.05.07, 13:27
          Myślałam o takiej foremce aluminiowej jak do lasagne albo pasztetu - takie
          jednorazowe. Niestety nie mam garnka do poświęcenia, a poza tym właśnie nie
          będę miała gdzie ogniska zrobić, więc tylko gril zostaje. Powiedzcie, że to się
          uda, bo mam straszną ochotę na duszonko - prazonkę...
          • ciotka.aka Re: Duszonki vs Prażonki - pytanie do fachowców 16.05.07, 14:45
            dzioucha_z_lasu - obawiam sie, że na grillu nie wyjdzie. Juz lepiej tak jak to
            zaproponował(a) evro44 w naczyniu żaroodpornym w piekarniku.

            Myślę, ze ten niepowtarzalny smak wiąże się z hermetycznym zamknięciem kociołka.
            Oczywiście w piekarniku tego nie uzyskasz ale można pokusić się o domowe
            przyrządzenie tej potrawy

            smacznego
            • dzioucha_z_lasu Re: Duszonki vs Prażonki - pytanie do fachowców 16.05.07, 14:51
              w piekarniku robiłam, ale to nie to - brakuje tego dymnego aromatu. Ha - a może
              zrobię w piekarniku, a potem dopiecze się na grilu :D Będzie i aromat i miękkie
              jarzynki
    • korek1000 Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 17.05.07, 22:26
      topik miał być bardziej o nazwie tej potrawy ale dobrze wyszło bo i
      sposoby/przepisy się znalazły. dzieki.
      • ampolion Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 18.05.07, 01:31
        Porównując rozliczne przepisy wydaje się, że jest to jedno i to samo, a jedyne
        róznice to częste wariacje na to samo.
        Nazwy zależne od regionu?
        • ampolion Re: Duszonki vs Prażonki - teoria 18.05.07, 01:52
          A tak po cichu, to jest to co po angielsku zowią "Dutch Oven".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka