Dodaj do ulubionych

Problem winny :)

24.07.07, 13:21
Jako prawie-abstynentka nie znam się na winach kompletnie.
Nasłuchałam się natomiast wiele i mam zakodowane, że "do drobiu wino białe".
I tu problem - białego nie lubię i nie mam w domu z powodu jak wyżej.
Zaprosiłam koleżankę na elegancką kolację i wyszło mi, że najszybciej i
najlżej wypadłyby mi piersi kurze z patelni grillowej, razem z grillowanymi
warzywami (bakłażan, pieczarki, ?). Czy naprawdę będzie dramatem, jeśli podam
do tego czerwone wytrawne???

P.S. Możliwa jest zmiana menu, ale nie wina, dla jasności :)
Obserwuj wątek
    • momas Re: Problem winny :) 24.07.07, 13:32
      ja praie niepijący nieortodoks :)
      Dla mnie dramatem byłoby podanie czrwonego wina z kostkami lodu.
      Ale, jeśli podasz lekkie czerwone wino, półwytrawne do drobiu - ja bym sie nie
      obraziła. Unikałabym cięzkich wytrawnych win typu bordeaux np.
      A jeżeli uzyjesz jeszcze do potraw sera plesniowego - powinno byc ok.

      aha, pamiętaj, ze oprócz białych i czerwonych są wina różowe....
      :)
      • hania55 Re: Problem winny :) 24.07.07, 14:01
        Półwytrawne bardzo serdecznie odradzam.

        Zgadzam się z Johanną.
      • Gość: Doda Dramat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 00:03
        momas napisał:
        > ja praie niepijący nieortodoks :)
        > Dla mnie dramatem byłoby podanie czrwonego wina z kostkami lodu.

        To widocznie wiekszość Hiszpanów popełnia w twojej opinii winny dramat, bo
        czerwone wino z lodem i sokiem z cytryny to napój niemalże flagowy w Hiszpanii.
        Prawie jak corrida :) A Hiszpania przeciez z dobrego wina słynie...

        Swoją drogą, polecam na upały, rewelacyjnie chłodzi.
        • momas Re: Dramat? 26.07.07, 09:32
          No cóż - moja wina. Oto skutki nieprecyzyjnej wypowiedzi :)
          Chodziło mi o czerwone wytrawne wino.Typu bordoskiego lub burgundzkiego.
          :)
          Niestety, spotkałam się z takim czymś...
          Nie pisałam o winach wzmacnianych, ani o o drinkach typu sangria. Poza tym
          pisałam o winach gronowych,nie owocowych.
    • momas Re: Problem winny :) 24.07.07, 13:36
      No i bomba. ma byc wino wytrawne....
      No to jakieś nie wytrawne wytrawne (ciężkie) ale raczej mniej wytrawne - takie
      bardziej w kierunku półytrawnego. I jeszcze jedno - do kaczki i gęsi(tu 100
      procent pewności nie mam) czerwone sie podaje, choć to drób
      • fettinia Re: Problem winny :) 24.07.07, 13:38
        Tez nie lubie bialego:)Nawet jesli ktos to uzna za profanacje i tak podalabym
        czerwone:DD Zreszta mozesz ciut wina dodac do sosu i bedzie gralo:)
        Poza tym sa dwie szkoly jedni ,ze tylko biale inni,ze moze byc czerwone:)Ja z
        tej drugiej jestem:)
        • fettinia Re: Problem winny :) 24.07.07, 13:53
          kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,69706,4088191.html
    • jo.hanna kup butelke Merlot lub Valpolicelli 24.07.07, 13:41
      a warzywa i drob zamarynuj przez godzinke w oliwie z dodatkiem czosnku i ziol
      (tylko raczej idz w kierunku tymianku i rozmarynu a nie koperku lub taragonu)i
      nie dodawac, bron boze, cytryny. I wtedy lzejsze czerwone wina moga byc (z
      naglowka), ewentualnie mozesz schlodzic valpolicelle (z Merlot bym juz tego nie
      robila).
    • ba_nita Re:Może to ułatwi Ci wybór: 24.07.07, 13:53
      webtrunki.pl/?k=por22
    • kwiatek_leona Re: Problem winny :) 24.07.07, 19:07
      Nie bedzie zadnego dramatu, smialo podawaj wytrawne czerwone, lub rozowe.
    • Gość: senin jak piers zamarynujesz wczesniej w czyms zdecydowa IP: *.bri.connect.net.au 24.07.07, 19:29
      nie ' ostrzejszym'(indyjsko- dalekowschodnie klimaty)to czerwone sie nada,
      znaczy sie swietnie zagra

      wg mnie- jesli potrawa zawiera sporo cukru ( jak w przypadku tajskich curry.
      czy potraw chinskich) wino powinno byc biale, lub lekkie czerwone. - nawet
      jesli potrawa jest bardzo ostra

      jesli ostrosc potrawy skomponowana jest z smakami tzw 'savoury' - wtedy
      czerwone swietnie pasuje
    • baerenfang te zasady już nie obowiązują:-))) 24.07.07, 19:42
    • Gość: ania_m a jakby tak maly kompromis? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.07, 19:46
      lubisz wino rose? dobre, lekkie, wytrawne, rozowe o "owocowym" smaku, np cassisu
      dobrze schlodzone swietnie nadaje sie do popijania przez caly wieczor do
      wszystkiego.
      i popieram przedmowcow, ze lekkie czerwone mozna lekko schlodzic
      • wampir35 Re: a jakby tak maly kompromis? 25.07.07, 05:26
        Lekkie czerwone można schłodzić? Wybacz, ale czerwone wino w lodówce to
        profanacja. Jeśli już chłodzić to raczej ciężkie, porto na przykład.
        • Gość: x przestarzałe zasady! IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.07, 00:12
          jedno danie, pijemy co lubimy!
          winiak z lodówki też.
          smak decyduje ;-)
          • cien_wiatru Re: przestarzałe zasady! 26.07.07, 12:24
            Rosjanie maja problem z glowy : do wszystkiego podaja wodke
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka