Dodaj do ulubionych

Dorsz suszony

01.07.03, 14:43
Właśnie dostałem w ramach prezentu płaty suszonego dorsza rodem z norweskich
Lofotów. Z tego co się dowiedziałem od ofiarodawcy - mieszkańcy tej zimnej
krainy przyrządzają go na wiele sposobów, ale najchętniej to strugają go w
wióry i sobie te rybne "chipsy" żują.
Może ktoś wie co można zrobić z tych rybnych suszonek dla gości ? Przecież
nie zestrugam im kawałków do zucia.

Pagarbiai
Algirdas
Obserwuj wątek
    • Gość: millie Re: Dorsz suszony IP: *.lshtm.ac.uk 01.07.03, 16:33
      Taki dorsz jest bardzo popularny w Portugalii (o dziwo...), nazywa sie tam
      bacalhau i robia z niego tam rozne rzeczy typu - pieczony z ziemniakami i
      czosnkiem, paluszki, zupy... Podstawa jest wymoczenie go przed uzyciem w zimnej
      wodzie - 36-48 godzin i zmieniac wode dwa razy dziennie! Dlugosc moczenia
      zalezy od wielkosci kawalkow dorsza jak latwo sie domyslic... :-)
      • Gość: Linn Re: Dorsz suszony IP: *.dialup.tiscali.it 02.07.03, 07:43
        We Wloszech jest "baccalà" / podobny do portugalskiego / - solony i suszony,
        ale jest takze "stoccafisso". Ten ostatni jest tylko suszony, jesli sie nie
        myle. Osobiscie nie przepadam.
      • algirdas Re: Dorsz suszony 02.07.03, 10:44
        Dzięki za tyle ... proszę o jeszcze. Czy jest Wam może znany jakiś sposób
        przyrządzania już po namoczeniu. Czym go obłożyć (jeżeli wogóle)np. czosnkiem,
        imbirem, cynamonem itp.? Jak piec - w foli, na ruszcie ? Jak długo ? Woda do
        namoczenia ma być czysta czy np. z cytryną, białym winem,etc ?
        Sam lubie eksperymentować, ale mam tylko jeden duży płat więc wole skorzystać z
        gotowego przepisu.
        Pomóżcie.
        Mogę się zrewanżować np. przepisami na ciekawe alkohole, albo czymś z kuchni
        rosyjskiej albo kuchni tradycyjnej np.warszawskiej.
        Pagarbiai
        Algirdas
        • Gość: bruno Re: Dorsz suszony IP: 217.11.133.* 02.07.03, 12:10
          Jutro podrzucę Ci kilka przepisów kuchni portugalskiej, może cos dla siebie
          wybierzesz ciekawego.
          Mnie natomiast interesują owe alkohole :) Może wyliczysz słynne litewskie 100
          ziół? Kuchnia rosyjska też jest niczego sobie.
          • algirdas Re: Dorsz suszony 03.07.03, 11:20
            Gość portalu: bruno napisał(a):

            > Jutro podrzucę Ci kilka przepisów kuchni portugalskiej, może cos dla siebie
            > wybierzesz ciekawego.
            > Mnie natomiast interesują owe alkohole :) Może wyliczysz słynne litewskie 100
            > ziół? Kuchnia rosyjska też jest niczego sobie.


            Jestem raczej litwinem tytularnym bardzo mocno spolonizowanym, ale podrzucę
            moją ulubiona wódkę litewską. Nie jest do kupienia w żadnym sklepie, a jej
            główną zaletą jest krótki czas od przyrządzenia do konsumpcji. Większość wódek
            i nalewek to napoje dla bardzo wytrwałych. Średni czas oczekiwania na pożądany
            smak krupnika to rok.
            A oto przepis:
            Żogo auszaros (łzy konika polnego)

            Do emaliowanego garnka (4 l) wrzucamy : łyżkę stołową suszonych płatków
            róży ogrodowej, łyżkę ruty, łyżkę liści mięty, trzy szczypty cynamonu, dwie
            szczypty utartej gałki muszkatołowej, dwie szczypty zmielonego imbiru, 4 szt.
            goździków. Zalewamy to szklanką (200 ml) wody i gotujemy na małym ogniu pod
            przykryciem 15 - 20 min. Następnie wsypujemy do garnka szklankę cukru i
            szklankę miodu. Kiedy jeżeli pomimo mieszania widać jeszcze kryształki cukru
            dodajemy odrobinę wody. Kiedy kryształki cukru znikną wlewamy 2 litry wódki,
            przykrywamy garnek i mocno podgrzewamy (do 60 - 70oC ). Po zestawieniu z ognia
            czekamy do momentu kiedy jest to jeszcze gorące, ale już nie parzy, przelewamy
            do 3 litrowego zakręcanego słoja, dolewamy 150 ml spirytusu, dodajemy odrobinę
            kwasku cytrynowego (na koniec noża), zakręcamy i oziębiamy pod strumieniem
            wody. Odstawiamy do sklarowania. Napój klaruje się przez tydzień, ale im jest
            starszy tym lepszy.
        • Gość: millie Re: Dorsz suszony IP: *.lshtm.ac.uk 02.07.03, 15:09
          znalazlam cos takiego... ale uprzedzam - nie wyprobowalam! woda ma byc czysta i
          trzeba ja pare razy zmienic.
          NERO WOLFE'S BACALHAU

          1 kg wymoczonego dorsza
          2 cebule (talarki)
          6 lyzek masla
          1 zabek czosnku - zmiazdzony
          3 ziemniaki
          2 lyzeczki tartej bulki
          zielone i czarne oliwki
          jajko na twardo

          Wymoczyc dorsza przez 24 godz, osaczyc. wlozyc do garnka i nalac tyle wody aby
          go przykryla. Zagotowac, zmniejszyc gaz i gotowac na malutkim ogniu 15 min.
          Wyjac rybe z wody, usunac skore i osci, rozdrobnic widelcem na nezbyt
          male 'platki'. Udusic cebule i czosnek na masle, ugotowane w lupkach ziemniaki
          obrac i pokroic w plasterki. Naczynie do zapiekania wysmarowac maslem, ulozyc
          warstwe ziemniakow, dorsza i cebuli, posypac pieprzem i znowu warstwe
          ziemniakow itd. Wierzch posypac bulka tarta i wlozyc do nagrzanego piekarnika
          na 15 minut, az sie zrumieni. Podawac posypane oliwkami, pokrojonym jajkiem i
          zielona pietruszka, z oliwa/sosem vinegraitte w osobnym naczyniu.
        • Gość: bruno Re: Dorsz suszony IP: 217.11.133.* 03.07.03, 10:01
          Millie podała przepis na narodową potrawę Portugalczyków, była szybsza :)
          Na dobrą sprawę, po dokładnym wymoczeniu robi się z takiego dorsza wszystko co
          ze świeżego. Spodobał mi się taki przepis:
          Dorsza opanierować i usmażyć, ale nie na złoto, tylko na bardzo jasno (musi być
          surowawy). W rondlu zrobić sos pomidorowy : tzw cebolada - drobno skrojona
          cebulka obsmażona na maśle, do tego 1/2 kg pomidorów sparzonych i ze zdjętą
          skórką pokrojonych w ćwiartki, nać pietruszki, czosnek (ząbki ponakrawane
          nożem) pieprz. To wszystko gotować do zgęstnienia sosu. Rybę włożyć do
          brytwannki, zalać sosem, zapiekać w piekarniku przez 20 min.
          Ostrożnie z solą, bo dorsz przed suszeniem jest mocno solony!
    • bergo1 Re: Dorsz suszony 03.07.03, 12:14

      Tutaj w Norwegii sztokfisza namaczaja, a potem pieka lub gotuja - bez specjalnych dodatkow - dla mnie to wyglada jak taka biala papka, o mdlym smaku i przede wszystkim bardzo slona. Nie smakowala mi.
      • algirdas Przyrządziłem stoktfisza 06.10.03, 15:20
        Po wielu dniach zdobyłem się na to i postanowiłem podać suszonego dorsza
        przywiezionego prosto z norweskich Lofotów.
        Moczyłem go w wodzie ponad 30 godzin (niestety za krótko), ale najpierw
        pociąłem go piłką do metalu na drobniejsze kawałki.
        Następnie posypałem pieprzem, suszonym koperkiem, wycisnąłem sporą ilość
        czosnku, dodałem masła (też sporo) i zawinąłem w folię aluminiową. Po godzinie
        pieczenia podałem.
        Rewelacja to to nie była. Wyszedł mało słony (?) i trochę za suchy.
        Jedni się nim zachwycali inni zostawili po pierwszym kęsie.
        Cóż był to esperyment, a nauka wymaga poświęceń.

        Pozdrawiam
        Algirdas
        • Gość: anluka Re: Przyrządziłem stoktfisza IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.12.03, 06:33
          Byłem kiedys na Lofotach i widziałem ogromne konstrukcje na których
          suszą sie dorsze a nawet ich łby.Pojęcia nie mam co Norwedzy z nimi
          robią.Ja poprostu ugotowałem taką rybe w wielkim garze(okropny smród)
          dodając wszystko co było pod ręką ,przyprawy ,vegeta przecier
          pomidorowy, sól(Sztokfisz jest całkiem niesłony).Wyszła wspaniała zupa a
          najlepsze były płatki mięsa z dorzsza
          pływające w wywarze.Bardzo mi smakowało no ale byłem głodny i to był dawno
          pozdrawiam anluka
          .
        • Gość: Tamtejszy Re: ?> Algirdas IP: *.proxy.aol.com 10.12.03, 06:01
          Algirdas: moje pytanie było skierowane do ciebie, a nie do anulki, która
          zdecydowała popisać sie swoją znajomością litewskiego. Chodzi o litewską wersję
          nazwiska.
    • Gość: Nowojorczyk Re: Dorsz suszony IP: *.proxy.aol.com 09.12.03, 06:45
      Czy znasz angielski?
      Wprowadziłem w GOOGLA "dried cod recipes" i wyszło (jak zwykle) mnóstwo linków.
      Czy można zapytać się o coś odnośnie litewskiego? Ciekaw jestem jak moje
      nazwisko pisze się po litewsku, bo szukam tam krewnych.
      • Gość: anluka Re: Dorsz suszony IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.12.03, 07:02
        Nowojorczyk - Nowojorczykajtis albo Nowojorczykjus hahaha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka