Dodaj do ulubionych

Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a razowa

21.08.07, 00:04

Czy wiecie może, jaka jest różnica między powyższymi? Od dawna mnie
to nurtuje...
Z góry dziękuję za wszytskie odpowiedzi.

Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 05:04
      różnica żadna
      • Gość: malinka Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 22:54
        oczywiście róznica jest ogromna. z pełnego przemiału to taka z
        ktorej jest robiony biały chleb itp. jest ona pozbawiona bardzo
        waznych dla naszego organizmu skladników. nie chce sie tu madrowac;)
        jakich , bo dokladnie nie jestem w stanie ich wymienic natomiast
        jezeli chcesz byc zdrowa to stanowczo przejdz na produkty z maki
        razowej. a pełnoziarnisty to chyba moze byc np. chleb zrobiony z
        maki razowej i z dodoatkiem roznego rodzaju ziarenek np słonecznika
        otrąb pszennych, ale tez nie jestem tak na 100 % pewna. natomiast
        bardzo wazne jest ze dzieci do ok. 12 roku zycia nie powinny jadac
        maki razowej , bo maja za delikatne żołądeczki;) Pozdrawiam:)
        • Gość: lolka Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 12:28
          Malinko, co Ty wymyślasz? Pełny przemiał to ziarno przemielone z
          osłonkami, pełnoziarnista to z dodatkiem takich ziaren zboża.Razowe
          to "raz" odsiewane.Im więcej razy odsiewana mąka tym bielsza.A
          dzieci od wieków jadały ciemne pieczywo i nie kłuło ich delikatnych
          żołądeczków.
          • ampolion Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r 22.08.07, 16:34
            Razowa to raz przemielona - tak ja to słyszałem na wsi.
    • Gość: malinka Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 23:19
      no cóż chyba się troszke pomyliłam co do tej maki z pełnego
      przemialu. zajrzalam teraz troche w googlach i cos chyba inaczej
      jest z ta maka;)wiec nie bierz pod uwage mojej wypowiedzi:)
      • Gość: Matylda Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: 85.112.196.* 22.08.07, 12:47
        No, nawet nie "troszkę". Zrobiłaś prawdziwą rewolucję :) ja z kolei
        zastanawiałam sie co to jest mąka razowa i wreszcie wiem, to proste
        ale słowo daję, że sama bym na to nie wpadla. Już raczej myślalam,
        że razowa to żytnia.
        • linn_linn Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r 22.08.07, 13:51
          Razowa moze byc i pszanne, i zytnia, i orkiszowa...
          • Gość: Matylda Re: Mąka z pełnego przemiału a pełnoziarnista a r IP: 85.112.196.* 22.08.07, 20:04
            Teraz juz wiem ale ja myślałam, że razowa to znaczy z żyta :)
    • Gość: zuza mąka razowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.14, 16:28
      mąka razowa to taka która wg. polskiej normy ma typ przemiału 2000, to z kolei oznacza że musi mieć minimum 2000 g popiołu na 100 kg produktu (mąki). Taką ilość popiołu (czyli składników mineralnych) można uzyskać przemielając w młynie praktycznie "całe ziarno" Polega to na przepuszczeniu przez walce w młynie całego ziarna jedynie oczyszczonego z odpadów typu plewy, kamienie, słoma itd.
      • Gość: miu Re: mąka razowa IP: *.fbx.proxad.net 05.08.14, 17:18
        Skoro Zuza wydobyla temat sprzed siedmiu lat, to dodam przy okazji, ze na Zachodzie bardzo zwraca sie uwage, ze jesli chcemy jesc make czy pieczywa z maki pelnoziarnistej, to w tym wypadku zdecydowanie lepiej stawiac na bio, poniewaz z ziaren nie zdejmuje sie oslonek. To onacza, ze jest na nich wszystko czym pryskano pola, slowem: nic dobrego dla nas. Ziarna nikt nie myje przed zmieleniem.

        I jeszcze osobiste doswiadczenie: jesli uda mi sie kupic prawdziwy chleb pelnoziarnisty bio (kilogram 12 zl w Niemczech - ha), to u mnie nastepuje magia: po zjedzieniu jednej lub dwoch kromek czuje sie syta przez wiele godzin, a moj organizm szaleje ze szczescia (duzy wyrzut dopaminy i serotoniny), nigdy sie tak nie zachowuje po normalnym pieczywie, bagietkach, itd.
        • zlosliwiec.zlosliwiec Re: mąka razowa 05.08.14, 18:04
          > I jeszcze osobiste doswiadczenie: jesli uda mi sie kupic prawdziwy chleb pelnoz
          > iarnisty bio (kilogram 12 zl w Niemczech - ha), to u mnie nastepuje mag
          > ia: po zjedzieniu jednej lub dwoch kromek czuje sie syta przez wiele godzin,

          Nic dziwnego, skoro zoladek sie zapcha nieprzyswajalnym blonnikiem.
          • Gość: miu Re: mąka razowa IP: *.fbx.proxad.net 05.08.14, 19:49
            OK, jednak po zwyklym polskim "razowcu" czy "pelnoziarnistym" tak NIE mam, chociaz tez lubie.
            • znana.jako.ggigus Niemcy maja swietny chleb 06.08.14, 07:44
              wiem, bo sama kupuje w piekarni bio Hofpfisterei. Drozszy niz normalny, ale wyczuwalna zmiana jakosci smaku.
              • Gość: miu Re: Niemcy maja swietny chleb IP: *.fbx.proxad.net 06.08.14, 18:22
                Maja, maja... Idzie sie pod oczywisty adres i jest od dwudziestu lat.
                A w Polsce: jest dobry, cieszymy sie, znika, bo nikt nie kupowal albo nagle zmienia sie jakosc i juz nie jest dobry, albo sklepik zamykaja. I tak w kolo Macieju.
        • budzik11 Re: mąka razowa 05.08.14, 21:51
          Gość portalu: miu napisał(a):

          > u mnie nastepuje mag
          > ia: po zjedzieniu jednej lub dwoch kromek czuje sie syta przez wiele godzin, a
          > moj organizm szaleje ze szczescia (duzy wyrzut dopaminy i serotoniny), nigdy si
          > e tak nie zachowuje po normalnym pieczywie, bagietkach, itd.

          Żadna magia. Po białym pieczywie lub razowym udającym "razowe" (np. białym zabarwionym karmelem, żeby było ciemne) szybko i mocno podnosi się poziom cukru we krwi i równie szybko spada nawet poniżej stanu "na czczo", więc człowiek szybko robi się głodny i znów musi coś zjeść. Po prawdziwym pełnoziarnistym pieczywie, wcale nie bio, poziom cukru jest umiarkowany i nie jest błyskawicznie zbijany przez insulinę, i długo jesteśmy syci. To samo dotyczy tez np. płatków zbożowych - po słodkich kuleczkach czy innym paskudztwie szybko znów jesteśmy głodni, po prawdziwych płatkach, np. owsianych - nie czujemy głodu do obiadu. "Bio" czy nie bio nie ma tu nic do rzeczy.
          • znana.jako.ggigus oczywiscie to nie kwestia bio 06.08.14, 21:36
            Piekarnia, o której pisałam, nie używa ąadnych dodatków, czyli np. nie farbuje pieczywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka