Gość: kania
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
16.07.03, 15:13
hej,
dopiero co wróciłam z urlopu, na którym to miałam przyjemność poznać osobę
uwielbiającą kulinarne przygody i opowieści...nie ma jak siedzieć przy suto
zastawionym stole, czekać na potrawy i rozprawiać o przepisach
cóż za wyrafinowana przekąska:))
dowiedziałam się m.in., że mięso (również ryby z wód "pachnących") aby
bardziej skruszało i było delikatniejsze w smaku moczy się je w serwatce!
podobno w gastronomii ta praktyka jest znana i stosowana...
co wy na to?
pozdrowienia
kasia