Dodaj do ulubionych

ciasto-jeż

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 13:57
Widziałam takie efektowne ciasto w lokalu, gdzie po sąsiedzku było
zorganizowane wesele. Na wierzchu polane polewą czekoladową a kolce były
chyba ze słupków migdałowych. Czy może ma ktoś taki przepis? Bardo proszę o
podanie, bo jeśli smakuje tak jak wygląda to musi być pyyyszne!
Obserwuj wątek
    • Gość: ursi Re: ciasto-jeż IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 10:07
      czy nie mogę liczyć na Waszą pomoc? Zawsze przecież był jakiś odzew. Proszę!
    • Gość: hania :o) Re: ciasto-jeż IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 29.07.03, 10:22
      niestety osobiscie nie znam takiego ciasta przypuszczam ze byk to lokalny
      wymysl.
      Migdalowe slupki wbite w czekolade to tylko dekoracja. pod czekolada moglo sie
      ukryc tysiac ciast. proponowalabym biszkopt kakaowy przelozony jakims musem
      owocowym wguznania albo bita smietana. ciasto upieczone np w malym woku.

      Nic innego nie moge wymyslic
      powodzenia
    • Gość: dziunia Re: ciasto-jeż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 10:52
      To ciasto to b.stary pomysł pamiętam je jeszcze z dzieciństwa jako specjalność
      na weselach.Nic szczególnego się w nim nie kryje i tak jak powiedziała już
      Hania migdały to dekoracja a ciasto w środku to biszkopt ale lepiej jak będzie
      to ciasto ucierane przekładane kremem o dość twardej konsystencji np.klasycznym
      maślanym,bo wtedy łatwiej je pokroić.A formę jeża nadaje się poprzez zwykłe
      docinanie plastrów ciasta później polewa i w polewę wciska się migdały w
      słupkach(niektórzy jeszcze raz dają polewę).W sumie nic nadzwyczajnego jeżeli
      chodzi o przepis,ciasto dosyć ciężkie ale efekt może być ciekawy.
      POZDR
      • Gość: Kojka Re: ciasto-jeż IP: *.kom / 10.104.36.* 29.07.03, 11:13
        a ja ciasto piekłam(zwykły biszkopt)w durszlaku wyłożonym folją aluminiową,co
        prawda nie był to jeż ale żółw,ale chodzi o kształt w końcu co nie?
    • Gość: ursi Re: ciasto-jeż IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 12:40
      Bardzo dziękuję za pomysły i sugestie, szczególnie ten żółw Kojki bardzo
      śmieszny. Rzeczywiście pod polewą można sobie umieścić różne rzeczy ale
      podpowiedzi cenne. Jeszcze raz dziękuję.
      • Gość: motylek Re: ciasto-jeż- mam przepis IP: *.mts.net 31.07.03, 02:07
        nie wiem czy jestes jeszcze zainteresowna ale mam przepis,ktory niestety
        jeszcze nie probowalam
        "Czekoladowy jez"
        skladniki na 1 podluzna blache z zaokraglonym dnem dlug. 26 cm
        150g masla miekkiego
        200 g cukru
        100g czekolady w bloku
        6 zoltek
        6 bialek
        150g zmielonyc migdalow
        100g tartego biszkoptu
        100g polewy czekoladowej.
        50g slupkow migdalowych
        Piekarnik nastawic na 190 c.
        Maslo utrzec z cukrem.Czekolade pokroic na kawalki, roztopic i utrzec z masa
        maslana. Do ucieranej masy dodawac zotka. Ucierac na puszysta mase. Dodac
        zmielone migdaly i okruchy biszkoptowe.Ubic piane z bialek.Dodac delikatnie do
        masy. Przelozyc do formy. Piec 40-50 minut. Przelozyc ciasto do przestudzenia.
        i naszpikowac migdalami. Przygotowac polewe czekoladowa i rownomiernie
        posmarowac nia jeza.
        • Gość: Elina Re: ciasto-jeż- wypróbowałam przepis - kilka uwag IP: 217.153.14.* 06.08.03, 08:39

          "Czekoladowy jez"
          > skladniki na 1 podluzna blache z zaokraglonym dnem dlug. 26 cm

          Ja zrobiłam sugerując się pomysłem poprzedniczki w sitku metalowym wyłożonym
          folią aluminiową, a całą konstrukcję umieściłam w garnku. Kształt jeżyka
          wyszedł SUUUUPER :)


          > 150g masla miekkiego
          > 200 g cukru
          > 100g czekolady w bloku
          > 6 zoltek
          > 6 bialek
          > 150g zmielonyc migdalow
          > 100g tartego biszkoptu
          > 100g polewy czekoladowej.
          > 50g slupkow migdalowych

          > Piekarnik nastawic na 190 c.

          > Maslo utrzec z cukrem.Czekolade pokroic na kawalki, roztopic i utrzec z masa
          > maslana. Do ucieranej masy dodawac zotka. Ucierac na puszysta mase. Dodac
          > zmielone migdaly i okruchy biszkoptowe.Ubic piane z bialek.Dodac delikatnie
          do
          > masy. Przelozyc do formy. Piec 40-50 minut.

          Ciasto piekło mi się zdecydowaie dłużej (w piekarniku z termoobiegiem) i na
          koniec musiałam podkręcić temperaturkę do 200 stopni C.

          Przelozyc ciasto do przestudzenia.
          > i naszpikowac migdalami. Przygotowac polewe czekoladowa i rownomiernie
          > posmarowac nia jeza.

          Wg mnie kolejność powinna być odwrotna: najpierw równomiernie polać jeża
          polewą, a potem nakłuć go mmigdałkami (tym zajął się mój mężulek i muszę
          przyznać że jeżyk wyszedł PRZEPIĘKNY :) :) :) ).


          Tylko mam pytanie do tych, którzy ten przepis próbowali: czy wam też ciasto
          wyszło takie wilgotne. Zakalca się nie dopatrzyłam, ale ciasto było "soczyste".
          Wydaje mi się, że to przez czekoladę, którą się dodaje do środka, ale nie
          jestem pewna...

          Generalnie jeżyk wyszedł superowy :)
          Dziękuję za przepis :)



    • Gość: Kojka z Polanki Re: ciasto-jeż IP: *.kom / 10.104.36.* 30.07.03, 12:11
      a proszę Cię bardzo,to nie mój patent,kiedyś było takie czasopisemko "babeczka"-
      rady weselnej piekarki i stąd mam...jak odnajdę to Ci cały przepis prześlę
    • Gość: Hood Re: ciasto-jeż IP: *.chello.pl 30.07.03, 14:08
      A ja, tak na osłabienie apetytu opowiem wam dowcip:
      Misiu mieszkał z zajączkiem. Kiedy zajączek wracał nawalony z imprezy, misiu
      zawsze go tłukł. Pewnego dnia zając mówi: Misie, idę na imprezę, ale jak wrócę
      nawalony to mnie nie bij, bo cię podam do sądu.
      Rano zajączek budzi się zmasakrowany: uszy połamane, nos między oczami itp.
      Mówi do misia: Gupi, miałesz me ne bicz
      A na to misiu: Jak wróciłeśnawalony i zacząłeś tańczyć na stole, nic nie
      powiedziałem. Jak Zjadłeś mi kotleta i wyzywałeś misiową, też nic nie robiłem.
      Ale jak nasrałeś do łóżka, powtykałeś w to ołówki i powiedziałeś, że jeżyk śpi
      z nami, nie wytrzymałem!
      • kasia.lomanczyk Re: ciasto-jeż 06.08.03, 13:56
        a ja slyszalam ten kawal z innym zakonczeniem:
        "..... jak powiedziales ze to Twoj kuzyn Kuba Wojewodzki..."
    • Gość: ursi Re: ciasto-jeż IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 11:45
      Motylku, przepraszam, że dopiero dziś odpowiadam, ale szczerze dziękuję za
      zainteresowanie i podanie przepisu. Mam nadzieję, że nie tylko ja skorzystam.
      Jeszcze raz dziękuję.
    • kasia_57 Re: ciasto-jeż 07.08.03, 07:43
      Ja znam jeża niepieczonego. Takiego od conajmniej 40 lat robi moja Ciocia i
      okrzyknięte to zostało "mistrzostwem świata". Faktycznie - palce lizać, niebo w
      gębie!!!
      2 paczki herbatników połamanych na małe kawałki,
      Rodzynki moczone w rumie
      masło, kakao (Ciocia twierdzi, że koniecznie Van Houtena).
      Migdały, sparzone, bez skórki, idealnie pokrojone w słupki (igły).

      Masę kakaową Ciocia robi niemal taką jak do andrutów - ale bardziej gęstą.
      Czasem rzopuszcza po prostu parę tabliczek czekolady (pełnej, mlecznej, bez
      bakalii).

      Brzuszek jeża (czyli spód), to te połamane na kawałki herbatniki.
      na to idzie masa z pokruszonych herbatników zmieszanych z masą kakaową, i
      rodzynkami odsączonymi z rumu.
      Trzeba idealnie uformować jeża, z pyszczkiem i noskiem.
      U nas w domu ten jeż przzez lata urósł do rozmiarów niemal dorodnego kota :)))
      i trzeba było kupić specjalny wielki półmisek (bo wszyscy przepadają za tym
      specjałem.
      Na koniec wbijamy igły migdałowe, i wsadzamy zwierzątko do lodówki...
      Z niecierpliwością czekamy, az nieco stężeje. Następnie wyłączmy w mózgu
      licznik kalorii i ... wcinamy!
      Smacznego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka