Dodaj do ulubionych

Budyń na zimno

24.11.07, 18:22
Witam,

Pamiętam jak w latach 80-tych przyjeżdżał do nas taki znajomy z
niemiec i czasami przywoził (międzyinnymi:) taki budyń co się go
zimnym mlekiem zalewało, później miksowało i już był gotowy. Czy
ktoś z Was spotkał się z takim produktem na półkach?

pozdr.
Tomek
Obserwuj wątek
    • saiss Było coś takiego niedawno 24.11.07, 19:05
      nie pomnę producenta, któryś z wiodących w przemyśle budyniowym ;) Nazywało się
      toto creme ole czy jakoś tak i miało być hitowym lekkim kremem, a było mniej
      hitowym budyniem. Smacznym, ale nadal budyniem :)
      • Gość: ania_m Re: Było coś takiego niedawno IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 19:39
        zgadza sie, w polsce widzialam takowe. wydaje mi sie, ze dr oetkera, ale nie
        jestem pewna.
        pozwolisz jednak pytanie... dlaczego musi byc koniecznie ten bez gotowania,
        ktory smakuje imho jak chemiczne swinstwo? wiem, bo kiedys taki kupilam do masy
        budyniowej do ciasta, brrr. ugotowalam nowy, tradycyjny i wystudzilam. byl o
        niebo lepszy. oetker produkuje, przynajmniej w niemczech, budynie bio z
        naturalnych skladnikow i bez polepszaczy. cena paczuszki przeliczona wynosi 2
        zlote, wiec chyba nie majatek? tylko zrobic trzeba tradycyjnie - ale
        przynajmniej nie trzeba potem myc miksera, jak po budyniu instant no i co za smak :)
        • ewa9717 Re: Było coś takiego niedawno 24.11.07, 22:29
          Dawno, dawno temu był polski, chyba się nazywał gdański (albo jakoś
          inaczej, ale od miasta), zalewało się go zimnym mlekiem i zaraz był
          gęsty. Baaaaaardzo mi smakował, ale od wielu lat już go nie widuję.
          • wipsania Re: Było coś takiego niedawno 25.11.07, 01:55
            Tak, gdański! Pamiętam, w latach siedemdziesiątych był. Zalewało
            się zimnym mlekiem ale trzeba było ubić - wystarczyło ręcznie jaką
            metalową trzepaczką. Bardzo mi smakował bo w młodości nie
            znosiłam "skórki" jaka się robiła na wystudzonym budyniu gotowanym.
            • ewa9717 Re: Było coś takiego niedawno 25.11.07, 10:24
              Ja pamiętam bez ubijania, tylko energicznie zamieszać i już. Był
              pysznie smietankowy...
    • fettinia Re: Budyń na zimno 25.11.07, 08:51
      Chyba o taki ci chodzi?
      www.oetker.de/wga/oetker/html/default/ascr-4h9g76.de.html
      Przyznam podobnie jak Ania_m,ze toto jednak chemia smakuje:)
      • wipsania Re: Budyń na zimno 27.11.07, 01:09
        Tak - niby taki ale nie taki sam. Próbowałam budyniów Oetkera
        później, kiedy nie można było dostać Gdańskiego ( i nie tylko jego,
        jeśli ktoś pamięta przełom lat 70/80) i pamiętam, żeona właśnie
        smakowały chemicznie - rozczarowanie wielkie. Gdański naprawdę
        chemią takn ie zajeżdżał
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka