Gość: ewa
IP: *.lanet.net.pl
27.11.07, 13:02
Jakiś czas temu zrobiłam po raz pierwszy ciasto na piernik
Apolki/staropolski/.Leży sobie w lodówce i czeka na święta.
Tydzień temu pomyślałam,że zrobię małą próbę.Oderwałam kawałek i upiekłam parę
szt.małych pierniczków.Potem zapakowałam w puszkę i wiecie co- po tygodniu
nadal są twarde jak kamienie.Jestem przerażona-czy piernik pójdzie do kubła?
Mogę jeszcze upiec pierniczki na choinkę takie tylko do ozdoby,ale szkoda by było.
Pytam więc osoby doświadczone : czy piernik będzie jadalny?