Dodaj do ulubionych

Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowarze???

27.01.08, 22:51
chcialabym sobie kupic taki parowar- steamer Tefala, ale kompletnie nie wiem
czy rzeczywiscie potrawy są smaczniejsze, moze ktos zna jakies przepisy????
Obserwuj wątek
    • winoczerwone Re: Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowar 27.01.08, 23:46
      moim zdaniem smaczniejsze są warzywa, gotowane na parze, bez
      porownania - ziemniaki, marchew, kalafior, brukselka, cokolwiek;
      nawet niekoniecznie potrzebują soli potem
      ryby tez zyskują
      nie mam parowara, uzywam metalowej wkładki do zwykłego garnka albo
      bambusowych koszyczków, mozna to kupic w każdym markecie - moze
      spróbuj najpierw, zanim kupisz parowar, to jest jednak jakiś tam
      dodatkowy mebel w kuchni
    • the_kami Re: Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowar 27.01.08, 23:49
      Ja tylko warzywa: brokuły, brukselka, kalafior, szparagi, fasolka - BARDZO
      polecam. Nie trzeba do nich soli, nie tracą koloru i smaku, łatwiej 'złapać'
      właściwy moment (brokuły z wody notorycznie rozgotowuję, z parowaru są akurat).
      Mięs i ryb w tym nie robię, ale ponoć są całkiem zjadliwe.
    • ba_nita Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 08:41
      powiedziałbym, ze inne. Ale warto na pewno. Ja traktuję parowar jako przyrząd do
      innej obróbki potraw.
      • marita_ie Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 09:16
        czyli co do mięs to nie macie doświadczenia? czytalam troche o mięsach,ryżu
        gotowanm w tym urzadzeniu, ale to byly artykuły, nic osobistego.;-)wolę opinię
        prawdziwe
        • Gość: ania_m Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.08, 10:46
          na parze, ale w bambusowym koszyczku, nie w parowarze, gotowalam lososia, muszle
          i kawalki piersi kurczaka. kurczakiem nie bylam zachwycona, choc oblozylam go
          ziolami i gotowalam nad aromatycznym wywarem, ale to raczej kwestia
          indywidualnego gustu. wole po prostu drob pieczony. ten z pary byl,trzeba
          przyznac, soczysty, ale jakos mi nie podchodzil.
          kiedys robilam ryz tajski wg przepisu z jakiegos kompendium kuchni tajlandzkiej.
          o ile pamietam ryz moczylo sie wiele godzin w wodzie. potem na lnianej scierce
          przekladalo do bambusowego sita, przykrywalo i gotowalo z 40 min. moge przepisu
          poszukac jak trzeba. poniewaz mam na oko ze 40 pozycji o tej kuchni, moze to
          chwile potrwac :)
          mysle, ze senin moze wiedziec na temat takiej metody gotowania ryzu wiecej. ja
          uzywam dobrych garnkow, jesli potrzebuje mala ilosc, badz kocheru do ryzu na
          wieksza ilosc osob.
          • marita_ie Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 11:33
            hmm, a co z makaronami??? skoro miesio i ryz sie zrobią to i makaron pod wplywem
            pary zmieknie?? podobno zdrowsze jedzenie i bardziej wartosciowe, bo nie
            wyplukuje sie witamin z woda w gotowaniu.jestem zielona w temacie.
            • Gość: ania_m Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.08, 12:03
              makaron raczej nie :)
              ryz mieknie, bo godzinami moczy sie w wodzie, ktora nasiaka.
              calkiem SUCHE z natury jedzenie na parze sie nie ugotuje.
              zreszta, dlaczego do cholery musisz gotowac makaron w parowarze?
              • marita_ie Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 12:04
                nie wiem do cholery, czy wogole chche cos gotowac w parowarze, pytanie w sumie
                dotyczylosmaku potraw z oarowaru.hehe ;-)i czy sie oplaca kupic.
                • Gość: g Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 12:37
                  jedzenie wyłącznie z parowara znudzi Ci się po 3 dniach, no może po
                  tygodniu:)
                  Ale jako urozmaicenie posiłków to b. dobry pomysł.
                  Dla mnie mięso z parowara- niejadalne, niezależnie od sposobu
                  przyrządzenia.
                  Ryby, warzywa, chińskie "pierożki"-ok
                  A makaron to za wiele witamin nie ma, nie zaszkodzisz mu zwykłym
                  gotowaniem:P
                  Parowar jako osobne urządzenie tylko do dużej kuchni, ja stosuję
                  wkładki.
                  • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:51
                    a czy kto musi codzienie parowac
                    jesz codzienie szynke
                • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:49
                  dla mnie tak
                  kazdy ma inny smak
                  a probowac trzeba wszedzie
                  ja polecam inny nie
                  tej decyzi ci nikt nie wezmie
              • marita_ie Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 12:05
                co do ryzu to kolezanka mowi,ze nie moczyla ryzu przed wlozeniem do parowaru ;-)
                • marita_ie Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 15:21
                  chyba go nie kupie.zakupie za to wkladke i zobacze.
                  • dragon_fruit Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 28.01.08, 16:59
                    słusznie
                    • Gość: ania_m ryz i makaron, wiem wszystko :) IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.08, 20:46

                      rozejzalam sie po niemieckich forach i istotnie ryz i makaron mozna b. dobrze
                      ugotowac w parowarze. pytanie tylko po co, bo:
                      ryz trzeba wsadzic do parowara w naczyniu z woda, proporcje zaleznie od gatunku.
                      czas gotowania od 35min (basmati) do 60 min (ryz na mleku) - czyli strasznie dlugo
                      makaron potrzebuje 1,5 ilosci wody i czasu gotowania z opakowania plus 3 min.
                      czyli strata czasu, a zadna oszczednosc witamin i innych wartosciowych skladnikow
                      • marita_ie Re: ryz i makaron, wiem wszystko :) 30.01.08, 00:16
                        Ok, jakbyś miala gdzies na kompie te przepisy, o ktorych pisalas wczesniej i
                        moglabys mi je wrzucic, bylabym wdzieczna,ale tylko te ktore sama sprobowalas.
                        ;-)pozdrawiam.a co do makaromu to rzeczywiscie bez sensu ;-)
                        • Gość: ania_m Re: ryz i makaron, wiem wszystko :) IP: *.pools.arcor-ip.net 30.01.08, 01:04
                          nie mam parowaru.
                          czasy i wlasciwa moc do nastawienia beda podane w ksiazeczce-instrukcji obslugi.
                          zalezy ona od producenta i parametrow urzadzenia. idz do media marktu, saturna,
                          czy jak mu tam i zarzadaj pokazania przynaleznej ksiazeczki. kupic raczej lepiej
                          w sieci, bo taniej.
                          polecam sklep 2w1. za robot kuchenny zaplacilam tam dokladnie o 100zl taniej niz
                          w electroworldzie
                          • putka2 Re: czy warto kupić parowar? 06.03.08, 19:28
                            Dziewczyny poradżcie, jestem na kupnie takiego niedrogiego za 94
                            zł., czym on sie różni od tych po 300 zł., firmą ? czy szybko się
                            gotuje, czy duzo zużywa energi, myślę o szybkim gotowaniu po
                            przyjściu z pracy lub o zabraniu go np. na wczasy, aby czasami
                            wrzucić do niego na szybko np udka, ziemniaki, szparagówkę itp.
                            poradżcie ? pozdrawiam
                            • Gość: ania_m Re: czy warto kupić parowar? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.03.08, 19:46
                              napisz producenta i model
                              • putka2 Re: holden pw 40 06.03.08, 19:56
                                jw
                            • Gość: senin kup sobie koszyk bambusowy IP: *.bri.connect.net.au 07.03.08, 12:02
                              i nie zawracaj glowy parowarem...
                              bo okaze sie ze masz nastepna zawalidroge w szafce z garnkami


                              jesli gotowanie na parze nie bylo do tej pory twoim chlebem
                              powszednim, to zapewne po 2 tygodniach od zakupu parowra byc nim
                              przestanie... i wrocisz do swoich zwyklych sposobow... z gotowaniem
                              na parze wlacznie, ale do tego zwykla wkaldka lub koszyk wystarcza



                              moja sygnaturka od tego postu:

                              Nie dajmy sie zwariowac...nikomu i niczemu.. nawet curry ;)))
                              • dzida.0 Re: kup sobie koszyk bambusowy 29.03.08, 09:30
                                wlśnie szukam takiego koszyka , ggdzie można kupić (okolice Katowic)
                                kiedyś były w ikeei , ale ostatnio nie widzę proszę o jakieś
                                namiary ,dzięki
                                • mhr-cs Re: kup sobie koszyk bambusowy 29.03.08, 11:21
                                  dzida.0 napisała:

                                  > wlśnie szukam takiego koszyka , ggdzie można kupić (okolice
                                  Katowic)
                                  > kiedyś były w ikeei , ale ostatnio nie widzę proszę o jakieś
                                  > namiary ,dzięki
                                  poszukaj w allegro
                              • mhr-cs Re: kup sobie koszyk bambusowy 29.03.08, 11:20
                                mozesz tez w tym koszyku robic
                                ale jest maly na 1-2 osoby
                                parowanie jest stare i dobre
                                ale jak kupisz sobie jeszcze do tego
                                indukcyjna kuchnie to bedziesz oszczedna
                • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:54
                  bo jego nie trzeba moczyc
                  tylko dodac do tej miseczki troche wody
                  i to wystarczy
              • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:46
                ze do ryzu czeba dodac troche wody
                to hyba kazdy zna
            • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:44
              nie probowalam
              ale najlepiej jak sie samemu sproboje
          • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:40
            koszyczki tez sa dobre
            ale to przewaznie na jedna osobe
        • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:33
          ja na dolnej czesci wlozylam
          warzywa a na drugiej
          ok.1kg poledwicy z sola,pieprzem,papryka rozmarynkiem
          i inne jak ktos lubi
          zalezy od rodzaju parnika
          ale bylo wszystko gotowe po 3/4 godzienie
          oczywiscie wazyw nie solilam
          polecam
        • mhr-cs Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, 07.03.08, 10:38
          zapomnialam napisac
          ze w pojemniku byl tez ryz z wywarem
          moze byc tylko woda
          • Gość: ania_m i nie mozna bylo tego zmescic w IP: *.pools.arcor-ip.net 07.03.08, 12:08
            JEDNYM poscie do cholery?
            wystarczy najpierw POMYSLEC, a POTEM napisac. RAZ a dobrze. tak ciezko
            to zrozumiec?
            nie masz znakow przestankowych na swojej klawiaturze btw? tylko enter?
          • Gość: anita Re:Nie powiedziałbym, że smaczniejsze, IP: *.aster.pl 08.03.08, 11:53
            Naprana jesteś kobieto.
    • Gość: Marina Warzywa i rybe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 12:21
      Tez podzielam opinie tych,ktorzy wola warzywa z parowara-sa
      delikatniejsze i bardziej wykwintne w smaku,niz te z wody..

      Czesto robie rybe-ktora wszyscy bardzo chwala-podziele sie przepisem-
      moj wlasny
      Pange rozmrazam, nacieram marynata: sos sojowy,imbir,czosnek,cytryna
      (od 20 min do 2 godz).Rybe przekladam na folie,wykladam na poleczke
      parowara i zalewam smietana wymieszana z curry.Po 20 minutach pyszne
      danie fotowe.Podaje z ryzem i brokulami (ryzu nie gotuje w
      parowarze,ale brokuly oczywiscie tak).
      • Gość: putka2 Re: wielkie dzieki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 17:46
        wszystkim którzy mnie oświecili.Ryzu raczej nie zamierzam gotować
        tylko tak jak wspomniałyście rybę ( podałaś super przepis - dzieki )
        udka i warzywa z mrożonki. Chodzi mi tylko i wyłącznie o szybkość
        gotowania bo wracam późno z pracy i nie mam czasu w tygodniu na
        długie gotowania, córka po przedszkolu jest marudna i nie pozwala na
        eksperymenty. Jeszcze raz wielkie dzieki pozdrawiam kasia
    • wronka30 Re: Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowar 11.03.08, 18:37
      Hej ja gotuje mieso w parowarze. Moj maz jest Marokanczykiem, i tam
      sie tego naczynia uzywa 24 h ;)) Zawrowno warzywa jak i owoce
      wychodza pyszne. Do tego oszczedzasz na gazie, bo inna nazwa na to
      naczycie to szybkowar. Wolowinke masz gotowa w ciagu 40 minut. Ja
      zazwyczaj robie w parowarze cos arabskiego, ale polski gulasz
      rowniez. Posdumowujac, szybkowar to swietny zakup, ulatwia gotowanie
      i wzbogaca smak potraw. Pozdrawiam
      • wronka30 Re: Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowar 11.03.08, 18:39
        nie owoce tylko mieso, co mi do glowy z tymi owocami przyszlo ;)
    • izabelski Re: Czy Ktos z Was gotuje swoje potrawy w parowar 12.03.08, 01:58
      warzywa - jak najbardziej, bo na pewno ci sie nic nie przypali i wiesz dokaldnie
      ile bedzie to trwalo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka