Dodaj do ulubionych

Najszybsze kokosanki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 21:55
Wiem, że lubicie kokosanki. Przepadacie za nimi, bo są świetne - i nie ma tu
ani jednej osoby, która by ich nie lubiła. A jeśli ktoś mówi, że nie lubi
kokosanek, to znaczy, że nie wie, że je lubi, albo tylko tak mówi. Jedyną
wadą kokosanek jest ich skomplikowany i długotrwały proces technologiczny. Ja
zaś, żeby się z nimi nie certolić, znalazłem obejście tego skomplikowanego i
czasochłonnego przepisu. Amatorom kokosanek potrzebne będą jedynie dwie
rzeczy:
Pierwsza: wióry kokosowe - zwane dalej w.k. (albo bardzo dużo w.k.)
Druga: słodzone mleko skondensowane - zwane dalej s.m.s.(najlepiej duże
ilości s.m.s.).
Teraz wystarczy wziąć gar, wsypać w.k i lać s.m.s.
Lać, sypać i kręcić, lać, sypać i kręcić. Jak w.k. wchłoną s.m.s. - trwa to
zaledwie parę chwil - to można sobie nakładać porcje zgodnie z możliwościami
utylizacji.
Gdyby komuś surowizna kokosu przeszkadzała, to może sobie uformować na
powierzchni blachy płaską warstwę masy i podpiec to, albo prażone w.k.
mieszać z s.m.s. Tych wariantów jednak nie próbowałem.

Życzę smacznego pochłaniania.

Obserwuj wątek
    • byhanya Re: Najszybsze kokosanki 29.08.03, 22:02
      ja lubie tylko takie pieczone jak w sklepie...
      co to za przepis taki wysokotechnologiczny???
      • Gość: al Re: Najszybsze kokosanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 22:06
        byhanya napisała:

        > ja lubie tylko takie pieczone jak w sklepie...
        > co to za przepis taki wysokotechnologiczny???

        Mój patent.
        • byhanya Re: Najszybsze kokosanki 29.08.03, 22:14
          ja tez mam patent na pieczone kokosanki mowiac szczerze wszyscy wola maoje niz
          sklepowe ( testowane) robota z pieczeniem trwa nie wiele dluzej niz mieszanie
          je z mlekiem =D
    • Gość: anka Re: Najszybsze kokosanki IP: *.tvk.tpsa.pl 30.08.03, 01:14
      Co to za mamałyga, w której krainie to się je?
      • Gość: al Re: Najszybsze kokosanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 22:13
        Gość portalu: anka napisała:

        > Co to za mamałyga, w której krainie to się je?

        Najpierw trzeba spróbować. Konsystencja odpowiada ciastkowej. Można to jadać
        pod każdą szerokością geograficzną.

        • silie Re: Najszybsze kokosanki 31.08.03, 16:11
          Al, jeszcze pytanko: s.m.s. lejemy prosto z puchy, nie podgrzewamy??
          Czy trzeba to potem dać do lodówy, żeby się , nie wiem, ściągnęło??

          Z góry dziękuję:)
          s.
          • Gość: al Re: Najszybsze kokosanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 18:54
            silie napisała:

            > Al, jeszcze pytanko: s.m.s. lejemy prosto z puchy, nie podgrzewamy??
            > Czy trzeba to potem dać do lodówy, żeby się , nie wiem, ściągnęło??

            Oczywiście, że prosto z puchy, albo z tuby. Lodówka nie potrzebna, bo wióry
            doskonale wchłaniają mleko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka