Dodaj do ulubionych

Łosoś wędzony w herbacie

15.03.08, 17:49
Przymierzam się do wędzenia łososia w woku. Jestem zaintrygowana,
jaki bedzie efekt (w tv wyglądało prosto jak konstrukcja cepa a
efekt końcowy musiał byc pyszny), ale ponieważ to będzie pierwszy
raz, przydałyby sie dobre rady od bardziej doświadczonych.
Przepis spisany chyba z Saturday Kitchen: dno woka wyłozyć folią
alu, wsypać mieszanke do wędzenia (herbata+ryż+brązowy cukier+skórka
cytryny w kawałkach), na mieszance ustawić sito z łososiem skórką do
góry, szczelnie przykryć i wędzic 5-10 minut.
Hmmm... zdobyłam drogą kupna herbatę, najbardziej mi pasowała
Lapsang Souchong, w końcu też wędzona (ale nie wiem, czy nie za dużo
tego dobrego...), reszta składników w codziennym uzyciu, więc jest
na stanie...Może jakieś tipy od tych, którzy próbowali? Wydaje mi
się, że senin i jacek1f pisali kiedyś o tym. Każda uwaga będzie
cenna:-)
Obserwuj wątek
    • jacek1f żadnych uwag:-) Ja używam zwykłej czarnej, 15.03.08, 17:54
      w końcu to o dym chodzi:-) a nie o aromat herbaty.

      Na wszelki wypadek złóż na kilka razy podkład z folii - grubiej
      wyłóż innymi słowy.

      To jest jak cep - powodzenia!
      • winoczerwone Re: żadnych uwag:-) Ja używam zwykłej czarnej, 15.03.08, 18:07
        z herbatą to czułam, że nie ma co szaleć, ale wiesz,zapał nowicjusza
        zadziałał:-) laapsanga wypiję zatem, a wędzic będę w jakiejs zwykłej
        czarnej
        z folią masz rację, jacku - w tv uzywali jakiejś specjalnej heavy
        duty, nie widziałam takiej w sklepach - trzeba bedzie złozyć
        podwójnie po prostu
    • jo.hanna kiedys wedzilam, ale z Earl Grey 15.03.08, 18:14
      z prawdziwa bergamotka. Rezultat wspanialy, ale mieszkanie smierdzialo przez
      tydzien (kopci niemozebnie) mimo wyciagu i otwartego okna. A dzisiaj wyczytalam
      w przepisach hunanskich, ze mozna tez z herbata jasminowa (ale z 'real thing a
      nie aromatem jasminowym). Z lapchong nie eksperymentowalam.
      • winoczerwone Re: kiedys wedzilam, ale z Earl Grey 15.03.08, 18:28
        hmmm mówili, że będzie dymić jak diabli, ale nie mówili, że będzie
        tydzień trzymać...:-)
        trochę się o kota martwię, to neurotyk
        • jacek1f e tam, naprawde szczelnie trzeba i juz:-) 15.03.08, 19:37
          Mozesz na dno polozyc wielki plat folii x 2, tak zeby duzo wystawalo.
          Wtedy wyloz dodatkowa warstwe, potem reszte i jak przykryjesz
          szczelnie, to dodattkowo zawiń brzego-reszte wystajacej folii
          dodatkow na wierzchu.
          I wyciąg.
          Rozladowanie w oknie otwartmym, lub na tarsaie/balkonie - i juz.
          I mozesz wtedy earl greya uzywac smialo:-)
        • Gość: senin Re: kiedys wedzilam, ale z Earl Grey IP: *.bri.connect.net.au 15.03.08, 21:33
          ja kurczaka wedzilam
          herbary uzywalam zielonej - bardzo mi sie podobal aromat

          pamietam ze mi sie wok zapalil (pod spodem) ;DDDD ale to dlatego, ze
          stary byl...


          Idealnie byloby wedzic go na zewnatrz (ja mam grill z palnikiem do
          woka), ale jak nie ma takiej mozliwoaci, to otwarte okna itd - nie
          chce powtarzac po poprzednikach

          Napisz jak wyszlo, bo losos moze byc ciekawy robiony w ten sposob
          • winoczerwone Re: kiedys wedzilam, ale z Earl Grey 15.03.08, 22:17
            opiszę wrażenia po fakcie
            btw na portalu, którego adres podała dzis bene gesserit, znalazłam
            też przepis na wędzone tą metodą piersi kaczki
      • senin1 lapchong nie da oczekiwanych rezultatow, johanno ; 15.03.08, 22:52
        bo jak zapewne wiesz, to chinska wieprzowa suszona kielbaska ;DDD
        (niektorzy pisza "Lup/Larp Chong")

        choc kto wie, kto wie, moze calkiem niezle wypasc w kombinacji z
        lososiem

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka