Gość: Marion
IP: *.dip.t-dialin.net
07.04.08, 20:34
Czerwonych burakow,zeby nie bylo watpliwosci;-).Naprawde jestem
ciekawa...Na wschod,wiadomo,ze tez je kochaja,a jak np.z poludniem?
Czechy,Slowacja?Nie mam bladego pojecia...W Niemczech trudno spotkac
kogos,kto lubi buraki(oprocz standardowych burakow w occie,ale tez
nie za bardzo).Mysle o barszczu,buraczkach zasmazanych,ze
smietana,tudziez o innych wynalazkach,na ktore Polak spojrzalby z
zyczliwym zainteresowaniem...Ogladam kulinarne programy niemieckie i
tam zawsze,jesli ktos ugotuje cos takiego jest:"bleeee,buraki
czerwone...nie lubie,obrzydliwe,do ust nie wezme".Nawet nie probuja!
Nie lubia i juz.Kupic tez trudno(wies bawarska).Sa tylko
gotowane,francuskie,po ok.1euro(3sztuki).Prosze o Wasze zdanie.