geo3 13.04.08, 18:42 Chciałbym sobie sprawić toster, tylko zupełnie nie wiem jaki. Na co mam patrzeć przy wyborze ?? Proszę o rady. PS. Wiem, że ten wątek powinien sie znaleść na forum o wyposażeniu kuchni, ale mam do Was dużo większe zaufanie :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: Prośba o radę ;) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.08, 18:54 nie kupuj taniego z promocji z supersamu, albo discountera. najlepiej podejsc do saturna, mediamarktu, czy jak sie te wszystkie sklepy nazywaja, znalezc kumatego sprzedawce z dzialu agd i poprosic o porade. stanowczo polecam produkty markowe typu krups, braun, tefal, philips. zaplacisz troche wiecej, ale bedziesz mial toaster na lata. no i chalupa ci sie przypadkiem nie zapali, jak stalo sie pare lat temu u kolezynki. wsadzila kromke chleba, poszla na krotko pod prysznic. kiedy wyszla cala kuchnia byla pelna czarnego dymu. kromka nie wyskoczyla po upieczeniu, tylko zostala w srodku zapalajac sie i toaster. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash To była dość beztroska koleżanka 13.04.08, 19:45 żeby nie powiedzieć gorzej. Każdy sprzęt się może w ten sposób zepsuć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: To była dość beztroska koleżanka IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.08, 19:52 a ty stoisz NAPRAWDE caly czas nad ekspresem do kawy i toasterem rano? ja tez nie mam czasu, bo miotam sie miedzy kuchnia, szafa i lazienka. a dziewczyny naprawde gora 3 min nie bylo. innaczej spalilaby sie cala chalupa, a tak tylko toaster byl do wyrzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Nie, bo nie mam 14.04.08, 12:57 ale na inne sprzęty w trakcie ich pracy zwracam uwagę, nawet na te markowe, bo takie staram się kupować. Nie słyszałem nigdy o całkowitej bezawaryjności nawet najbardziej markowego sprzętu. Tost nie piecze się tak długo (kiedyś używałem tostera) aby nie można go było przygotować przed np. prysznicem w trakcie krzątania się w kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Nie, bo nie mam IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 13:52 zgadzam sie, marka nie chroni od razu przed pozarem, ale ryzyko na pewno mniejsze, niz przy uzyciu tostera za 5,99 euro. jakos jednak o poranku nie stoje gapiac sie czujnie na czajnik elektryczny, toster i automat do gotowania jajek, bo nie mam na to czasu :) pare razy spalily sie w niemczech domy ludzi uzywajacych maszyny do kawy z timerem, wiec jesli chodzi o sprzet, ktory nastawia sie na jakas konkretna godzine, bylabym ostrozna - i to niezaleznie, czy markowy, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zawszepolka Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 19:41 ale chodzi Tobie o toster do tostow czy o opiekacz do kanapek na cieplo? Odpowiedz Link Zgłoś
zawszepolka Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 19:42 tak czy siak polecam stronke www.ceneo.pl dla Ciebie: www.ceneo.pl/Opiekacze_elektryczne www.ceneo.pl/Tostery Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 20:37 Moja rodzina lubi tosty w formie "sandwicza":)Ale na sucho tez mozna zrobic.Tu sa przerozne i w roznych cenach www.google.de/products?hl=de&resnum=0&q=sandwichmaker&um=1&ie=UTF-8 ja mam najzwyklejszy-Elta i jestem zadowolona:) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 21:19 Toster, ktory w Euro AGD kosztowal blisko 140 zl, w hurtowni znalezionej przez nokaut (albo inna porownywarke) - ten sam model i wszystko - kosztowal 50 zeta. Do Euro czy Saturna mozna pojsc i obejrzec sprzet, zapisujac model, ktory ci sie podoba, ale nie warto tam kupowac - po co placic za wiecznie nieobecnych sprzedawcow, ktorzy jesli sie pojawia, to i tak maja cie w tyle i nic nie wiedza? Zwroc uwage na: *gabaryty, zwlaszcza jesli masz mala kuchnie albo chcesz go uzywac czesto, czyli bedzie stal gdzies na blacie *szufladke na okruchy (powinien miec, o wiele wygodniej go czyscic) *automatyczny wylacznik (raczej standard, ale na wszelki wypadek lepiej sprawdzic) *ustawienie opcji grzania (np przy pomocy pokretla) - niektorzy lubia tosty mocno spieczone, inni - ledwo blade, noi nie kazda rzecz przypieka sie tak samo (np kromki ciasta drozdzowego lepiej imo krocej) *rusztowanie do opiekania bulek - to sa najczesciej takie dwa druciki, ktore mozna podniesc albo cos w rodzaju lezacej na tosterze drabinki - znakomita sprawa, jesli lubisz na sniadanie chrupiace buleczki, nie tylko chrupiace kromeczki :) Reszty guzikow, funkcji itd raczej imo nie warto kupowac - im bardziej nimi sprzet przeladowany, tym gorzej mu dziala mechanika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Re: Prośba o radę ;) IP: *.spray.net.pl 13.04.08, 21:33 Bene_g, chylę czoła przed Twoją wiedzą i umiejętnością jej przekazania. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
geo3 Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 21:51 Dziękuję Wam za rady, chodziło mi o toster a nie opiekacz jak ktoś pytał, odwiedze mediamarkt bo mam niedaleko i po drodze i zobacze co mają, byłem już w makro ale były tylko dwa i niezbyt mi się podobały. Akurat u mnie w Rybniku jest mnóstwo sklepów z agd więc mam nadzieję, że coś znajdę :D Napewno nie kupię czegoś z marketów typu Lidl czy Plus. Jeszcze raz dziękuję, będę sprawdzał czy mają te tacki na okruchy itp. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 16:14 tak sie zastanawiam co by bylo, gdyby wszyscy korzystali z proponowanej przez ciebie opcji. w sklepie ogladamy,nudzimy sprzedawcy, ktory daje nam fachowa(przynajmniej tak jest w niemczech) porade po czym mowimy "do widzenia" i na sieci kupujemy. no, ile dajemy sieciom sklepow w realu w takiej sytuacji? pol roku do kompletnej plajty? myslisz, ze saturny, mediamarkty, electrowordy itp chca byc bezplatna wystawka handlarzy internetowych nie majacych kosztow wynajecia lokalu, placenia pracownikom itp? ehhh, ten ped do oszczedzania za wszelka cene... co tam, ze zniszczymy iles miejsc pracy, ale zaoszczedzilismy 25 zl :( czasem te "okazje" sieciowe po doliczeniu kosztow przesylki plus ew. ponownej wysylki w celu wymiany wadliwego urzadzenia nagle wcale tak atrakcyjnie nie wypadaja. jasne, sama kupilam robot to zagniatania ciasta o cale 100 zl taniej niz w saturnie w sklepie internetowym. ae pozniej okazalo sie, ze w innym trojmiejskim sklepie mialabym go tylko o 20zl wiecej. te i tak poszly prawie cale na koszty wysylki. jesli robot trzeba bedzie reklamowac i wysylac do sprzedawcy, juz tak tanio nie wyjdzie. reasumujac, fajnie jest kupowac w sieci, ale jeszcze fajniej niektore rzeczy nabyc w realu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majorka Re: wiesz bene IP: *.chello.pl 14.04.08, 19:29 Ok, w przypadku tostera czy suszarki to włosów to może być co najwyżej kilkadziesiąt zł. Ale ostatnio wypatrzyłam sobie zmywarkę w Media Markt i już-już miałam kupować, kiedy znalazłam ten sam model w sklepie internetowym o 600 zł taniej. Teraz szukam telewizora plazmowego, różnica w cenie rzędu 500-2000 zł (zależnie od modelu). Z tym że już nawet nie biegam po sklepach żeby obejrzeć towar, tylko przeglądam opinie w Internecie. A zmywarkę, przyznam się, obmacałam dokladnie i obejrzałam w MM. Ale jakoś wyrzutów nie mam z tego tytułu. Niech nie przeginają z marżą. Za aparat fotograficzny zdaje sie parę stów w tym sklepie przepłaciłam. Nie miałam nawyku sprawdzania cen w necie, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 20:07 z telewizorem plazmowym bylo u nas to samo. zeby bylo smieszniej, okazalo sie w koncu, ze roznica w cenie miedzy internetem, a sklepikiem niezrzeszonym wynikala z tego, ze pod tym samym numerem kryly sie dwie rozne matryce. ostatecznie stanelo na sklepiku w realu i cale szczescie :) facet, jak sie okazalo bral sam z tego sklepu www majac tam 5% upustu (to jego zarobek oczywiscie) jako staly klient. za 50 zl przywiozl, podlaczyl, zabral smieci, zatachal stary telewizor 3 pietra do pokoju goscinnego, podlaczyl reciever z dolu i poustawial w obu kanaly. za 50zl mniej musielibysmy zrobic to wszystko sami :) oczywiscie, w przypadku 600 zl za NAPRAWDE ten sam model zmywarki kupilabym sama na sieci. ostatnio przekonalam sie jednak, ze sa w 3miescie male sklepiki oferujace ceny jak z www a do tego za grosze fachowa pomoc przy instalacji i utylizacji starego sprzetu i wielkich kartonow opakowania. jesli mieszkasz w gdansku i w okolicach, sluze namiarami na sklep z telewizorami. zmywarek tam jednak nie dostaniesz. o, i jesli chodzi o sprzet do odtwarzania mp3, sklep mp3 store oferuje te same modele, co saturn o nawet do 100zl taniej. a miesci sie w gdansku po drugiej stronie ulicy z 500m od rzeczonej sieciowki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majorka Re: wiesz bene IP: *.chello.pl 15.04.08, 10:16 Dzięki Aniu, ja akurat ze Szczecina jestem. Może jeszcze dam szansę paru małym sklepikom, zanim zamówię telewizor :) Pozdrawiam Majorka Odpowiedz Link Zgłoś
ag.gu Re: wiesz bene 15.04.08, 17:42 Gość portalu: ania_m napisał(a): > ostatnio przekonalam sie jednak, ze sa w 3miescie male sklepiki > oferujace ceny jak z www a do tego za grosze fachowa pomoc przy > instalacji i utylizacji starego sprzetu i wielkich kartonow > opakowania. > jesli mieszkasz w gdansku i w okolicach, sluze namiarami na sklep z > telewizorami. To ja poproszę,bo właśnie się przymierzam i nie wiem zupełnie gdzie kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.08, 17:46 nasz zostal kupiony we wrzeszczu w starym domu rzemiosl na rogu grunwaldzkiej i do studzienki. na dole jest maly sklepik zakladajacy cyfrowy polsat (albo to drugie, bo nie pamietam) i handlujacy telewizorami plazmowymi. nie bylo duzo drozej niz w sieci, za to kompletnie wszystko, lacznie ze sprzataniem i wywozka smieci, wykonal fachowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 22:39 kupowalam ostatnio w poprzednie wakacje wazne dla mnie bylo , by mialo 4 otwory na kromki, bo dwojka nastolatkow szykujacych sie rano do szkoly ma pewne wymagania do tego regulacja stopnia wyieczenia kupilam black&decker nie zauwazylam jedynie, ze nie ma guzika do szybkiego wyrzucania kromek, ale w sumie jakos sie udaje nie spalic chalupy Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie w dzisiejszych czasach 13.04.08, 22:56 akurat marka liczy się najmniej, i tak wszystko klepią w Chinach. Ja mam toster z lidla za 30zł świetnie się sprawuje, ale to zwykły toster żadnych bajeranckich funkcji nie ma :) 7 stopni podgrzewania i tę dostawkę na górę do opiekania bułeczek. No i szufladkę na okruchy. firma bifinett, mogę z czystym sumieniem polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: w dzisiejszych czasach IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 01:31 tu w niemczech testowano przed kamerami tv tani sprzet agd. wlos na glowie stawal jak pieknie sie palil. dla scislosci dodam, ze testowano ostatnie, b. tanie no namy z discounterow i firmy bifinett miedzy nimi chyba nie bylo. dla mnie najwazniejsze w toasterze sa dwie rzeczy: szeroka szpara (szpara to sie nazywa?), zeby mozna bylo wsadzic grubsza kromke chleba, badz pol bajgla. do niedawno toastery niemieckie miescily kwadratowy kawalek chlebka o grubosci 1 cm i ani mm wiecej i juz chcialam sobie taki pojemniejszy z uk sprowadzic :) po drugie jedna dluuga szpara, aby wsadzic niewymiarowo dlugi kawalek czegos, badz dwa toasty jeden obok drugiego zamist rownoleglych dwoch krotkich. ale jesli ktos chce opiekac pokrojona kwadratowa biala wate z woreczka, takie luksusy nie sa mu potrzebne :) guzik do szybkiego wyrzucania pieczywa uwazam za bardzo przydatny :) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: w dzisiejszych czasach 14.04.08, 03:31 w moj sie polowki bajgla mieszcza bezproblemowo :) marka cenowo niewiele sie roznila od tych tanszych, tyle ze tamte nie mialy 4 "kieszonek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majorka Re: w dzisiejszych czasach IP: *.chello.pl 14.04.08, 19:35 W Chinach, w zależności od ceny i zamawiającego, potrafią wyklepać zarówno kompletne byleco, jak i sprzęt naprawdę wysokiej jakości. Nawet w tym samym zakładzie. Bodajże dziś w dodatku do GW był artykuł na temat chińskich marketów w Polsce, w którym można sobie o tym poczytać. Ja przez parę miesięcy pracowałam w firmie, ktora sprowadzała taką taniochę z Chin dla supermarketów i z całego serca odradzam. Mam zresztą w domu robota kuchennego i toster pewnej firmy na C, ktora tak naprawdę jest dystrybutorem chińskiej tandety sprzedającym ją pod własną marką. Te sprzęty za dwa miesiące idą na śmietnik, bo się przeprowadzam i nie chcę za sobą ciągnąć takich gratów. Toster śmierdzi i przypala, a w robocie zepsuł się mikser i mechanizm obrotory od miski (taki super gadżet, że podziałał 2 miesiące). Dla porównania, mam w domu sokowirówkę i maszynkę do mięsa (bodajże predom), które moja teściowa dostała 35 lat temu w prezencie ślubnym. Wyglądają że pożal się Boże, ale nigdy się nie zepsuły. Odpowiedz Link Zgłoś
geo3 Re: Prośba o radę ;) 14.04.08, 07:25 Mogłabyś podać jego numer i cenę :P a i jeszcze jakieś zdjęcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Prośba o radę ;) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 11:03 dokladnie jak moj nie dostaniesz, bo firma aeg pozegnala sie z niemieckiego rynku, ale znalazlam b. podobny firmy cloer, ktora moge polecic, bo mam z niej inne gadgety agd. tiny.pl/4bff poza tym jest jeden model boscha tiny.pl/4bfp i siemensa w tzw. designie porsche. proponowane przeze mnie toastery sa stosunkowo drogie, bo zrobione sa ze stali, ale na pewno znajdziesz tansze modele z plastikowa obudowa. grunt to mozliwosc wepchania do nich niewymiarowego kawalka pieczywa :)imho. z kratki na bulki np jeszcze w zyciu nie korzystalam, choc moje urzadzenie taka funkcje posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m aha, IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 11:12 cena takiego toastera z dlugim, szerokim wrzutem to ok. 40-50 euro za model stalowy. wydaje mi sie, ze za plastikowa obudowe zaplacisz rownowartosc ok 20-25 euro. oczywiscie, mozna taniej i nawet trzeba, jesli sprzet ma byc uzywany od wielkiego dzwonu raz na rok na jedna kromeczke. wtedy mysle, ze firma bifinett moze okazac sie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
geo3 Re: aha, 14.04.08, 11:26 Dzięki, rzeczywiście drogie, mam zamiar go zamęczać i codziennie z niego korzystać. Co myślisz o tym: www.nokaut.pl/tostery/toster-severin-at-2201.html albo o tym www.ceneo.pl/374868 ewentualnie taki www.ceneo.pl/711380 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: aha, IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:08 wszystko to dobre marki, wzielabym kazdy z nich bez wahania. jesli masz mozliwosc, obejrzyj je w sklepie i ew kup na sieci. pomysl tylko, ze kupujac w sklepie www ponosisz koszty przesylki jesli sprzet sie zepsuje i trzeba go wyslac do serwisu, wiec jesli roznica kosztow wyn 10-20 zl, zdecydowalabym sie na sklep tradycyjny, gdzie latwiej wymienia ci wadliwy towar. jesli jednak roznica jest wieksza, kupuj w sieci :) jesli takich modeli w sklepie tradycyjnym do obejrzenia nie ma, zapytaj przynajmniej sprzedawce na sieci, jak szerokie sa te dziury na pieczywo. innaczej, jesli masz pecha, nie wepchniesz nieco krzywo samodzielnie ukrojonej kromeczki chleba, bo bedzie z jednej strony za gruba, co przedtem wielokrotnie przerabialam. Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie w ramach przykładu: 14.04.08, 11:46 ostatnio w sklepie agd widziałam ekpres do kawy identyczny jak mój, firmy delonghi. Ja mam bifinetta, 3 razy tańszego :) Ten ekspres de longhi różnił się tylko logo z nazwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: w ramach przykładu: IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:00 oprocz tego rozni sie niestety moca, starannoscia wykonania i trwaloscia czesci. wiem o czym mowie, bo mam ich grilla (bifinette), ktorego moge rozstawic na podwojna powierzchnie, docisnac pokrywa, badz zapiekac pod odstajaca pokrywa np ser na kotletach. urzadzenie wyglada DOKLADNIE jak markowe, tyle, ze ma mniejsza moc (duzy minus), spirale grzewcze grzeja nierowno, przez co nawet na najwiekszej mocy kotleciki potrafia sie ugotowac polozone w zlym miejscu (duuuuuzy minus) i calos po dokladnym przyjrzeniu sie ukazuje niezbyt staranna obrobke koncowa :( zgubilam paragon ze sklepu, wiec nie moge oddac i lezy w kacie. najgorsza jest marka plusa, wszystko co przytargalam do domu oddalam po rozpakowaniu i przetestowaniu: mikser stojacy z misa (po max 5 min uzytkowania wg instrukcji obslugi nalezalo 30 min studzic - to jak tu jajka z cukrem 10 min na biszkopt ubijac?), maszynke do waty cukrowej - kompletnie nie dzialala wlasciwie mimo wielokrotnych prob, maszynke do lodow - plastikowe skrzydlo/lopatka zlamalo sie przy pierwszym uzyciu, kiedy masa lodowa zgestniala. wiecej eksperymentow z discounterami nie robie, nie stac mnie na taka oszczednosc. Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie aniu 14.04.08, 12:29 to nie był pierwszy ich sprzęt, który mam, wszystkie działają bez zarzutu. Ekspresy są identyczne, nie różnią się niczym. Są robione w tej samej fabryce tylko dla różnych marek i tyle. Polecam lekturę No logo, dość dobrze otwiera oczy na rolę marki na dzisiejszym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: aniu IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:40 absolutnie sie z tym zgadzam, ze robione sa w tej samej fabryce w chinach. wiekszosc podrob odziezy i obuwia robiona jest rowniez w tych samych fabrykach. tym niemniej sa roznice w jakosci. co do bifinett nie mam calkiem wyrobionego zdania, ale tak samo wygladajacy grill firmy tefal mial 400w wiecej i staranniejsze wykonczenie. ludzie na forum uzywaja automatow do chleba z lidla i sa ponoc zadowoleni, wiec moze nie jest ta firma taka zla. marki plusa nie polecam naprawde nikomu. no i serwis jest u markowych producentow 100x lepszy. raz skusilam sie na laptopa b. w niemczech popularnej taniej marki medion (np aldi)- na pewno nigdy tego wiecej nie zrobie i gwarantowanie NIC z tej firmy nie kupie. kto raz mial "przyjemnosc" naprawy pogwarancyjnej ich wyrobow, ten przyzna mi racje. za to np serwis firmy braun jest znakomity; produkty co prawda drozsze, za to czesci zamienne taniutkie i dostepne. montuja fachowcy, ktorzy doradza i odwala kawal swietnej roboty. w moim 8-letnim robocie brauna zepsula sie trzepaczka do ubijania. bylby to no name, musialabym kupic nowy. u brauna w serwisie zaplacilam za nia 4,50 :) zdecydowanie odradzam dlatego wszelkie discountery i no namy. na dluzsza mete kompletnie sie nie oplacaja. Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie no ale przecież chyba 14.04.08, 12:47 widziałaś jakiej mocy urządzenie kupowałaś?Bo nie rozumiem tego biadolenia nad tym, grillem :) Trzeba było sprawdzić jakiej mocy grill ma sens kupować i taki kupić. Liczą się parametry nie nazwa imho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: no ale przecież chyba IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 13:10 bylo, bylo, ale wydawal mi sie wtedy dostatecznie silny. "oryginal" zobaczylam pare miesiecy po kupnie bifinett w saturnie. jesli widzialabym 2 takie same w tym samym czasie o roznej cenie, kupilabym oczywiscie markowy. taniocha nigdy nie poplaca, ale to jest moje osobiste zdanie wyrobione sobie po wielu potyczkach ze sprzetem roznej klasy. nawet jesli sprzet, choc to imho malo prawdopodobne, jest naprawde od a do z DOKLADNIE taki sam, markowy serwis jest po prostu lepszy i chetnie za niego doplace w cenie urzadzenia. oczywiscie, jesli zmieniasz sprzet agd co 2-3 lata, caly moj wywod nie ma sensu, wtedy kretynstwem jest nie kupic czegos tanszego. ja kupuje tylko rzeczy ze stali o klasycznym designie, ktore swietnie sprawuja sie latami i pasuja do kazdej kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m bo jak widac na obrazku IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 17:36 ten model ma dokladnie to, o co chodzilo wejdzie do niego naprawde kazda niewymiarowa i gruba kromka chleba tiny.pl/4bks tylko i wylacznie dlatego moge go polecic. a ze drogi, uprzedzalam. sama mam tanszy innej firmy, ale o takich samych wlasciwosciach Odpowiedz Link Zgłoś