Dodaj do ulubionych

Prośba o radę ;)

13.04.08, 18:42
Chciałbym sobie sprawić toster, tylko zupełnie nie wiem jaki. Na co mam patrzeć przy wyborze ?? Proszę o rady.

PS. Wiem, że ten wątek powinien sie znaleść na forum o wyposażeniu kuchni, ale mam do Was dużo większe zaufanie :D
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m Re: Prośba o radę ;) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.08, 18:54
      nie kupuj taniego z promocji z supersamu, albo discountera.
      najlepiej podejsc do saturna, mediamarktu, czy jak sie te wszystkie
      sklepy nazywaja, znalezc kumatego sprzedawce z dzialu agd i poprosic
      o porade. stanowczo polecam produkty markowe typu krups, braun,
      tefal, philips. zaplacisz troche wiecej, ale bedziesz mial toaster
      na lata. no i chalupa ci sie przypadkiem nie zapali, jak stalo sie
      pare lat temu u kolezynki. wsadzila kromke chleba, poszla na krotko
      pod prysznic. kiedy wyszla cala kuchnia byla pelna czarnego dymu.
      kromka nie wyskoczyla po upieczeniu, tylko zostala w srodku
      zapalajac sie i toaster.
      • mwookash To była dość beztroska koleżanka 13.04.08, 19:45
        żeby nie powiedzieć gorzej. Każdy sprzęt się może w ten sposób zepsuć
        • Gość: ania_m Re: To była dość beztroska koleżanka IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.08, 19:52
          a ty stoisz NAPRAWDE caly czas nad ekspresem do kawy i toasterem rano?
          ja tez nie mam czasu, bo miotam sie miedzy kuchnia, szafa i lazienka.
          a dziewczyny naprawde gora 3 min nie bylo. innaczej spalilaby sie cala
          chalupa, a tak tylko toaster byl do wyrzucenia.
          • mwookash Nie, bo nie mam 14.04.08, 12:57
            ale na inne sprzęty w trakcie ich pracy zwracam uwagę, nawet na te
            markowe, bo takie staram się kupować. Nie słyszałem nigdy o
            całkowitej bezawaryjności nawet najbardziej markowego sprzętu. Tost
            nie piecze się tak długo (kiedyś używałem tostera) aby nie można go
            było przygotować przed np. prysznicem w trakcie krzątania się w
            kuchni.
            • Gość: ania_m Re: Nie, bo nie mam IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 13:52
              zgadzam sie, marka nie chroni od razu przed pozarem, ale ryzyko na
              pewno mniejsze, niz przy uzyciu tostera za 5,99 euro.
              jakos jednak o poranku nie stoje gapiac sie czujnie na czajnik
              elektryczny, toster i automat do gotowania jajek, bo nie mam na to
              czasu :)
              pare razy spalily sie w niemczech domy ludzi uzywajacych maszyny do
              kawy z timerem, wiec jesli chodzi o sprzet, ktory nastawia sie na
              jakas konkretna godzine, bylabym ostrozna - i to niezaleznie, czy
              markowy, czy nie.
    • zawszepolka Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 19:41
      ale chodzi Tobie o toster do tostow czy o opiekacz do kanapek na
      cieplo?
      • zawszepolka Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 19:42
        tak czy siak polecam stronke www.ceneo.pl
        dla Ciebie:
        www.ceneo.pl/Opiekacze_elektryczne
        www.ceneo.pl/Tostery
    • fettinia Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 20:37
      Moja rodzina lubi tosty w formie "sandwicza":)Ale na sucho tez mozna zrobic.Tu
      sa przerozne i w roznych cenach
      www.google.de/products?hl=de&resnum=0&q=sandwichmaker&um=1&ie=UTF-8
      ja mam najzwyklejszy-Elta i jestem zadowolona:)
    • bene_gesserit Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 21:19
      Toster, ktory w Euro AGD kosztowal blisko 140 zl, w hurtowni
      znalezionej przez nokaut (albo inna porownywarke) - ten sam model i
      wszystko - kosztowal 50 zeta.

      Do Euro czy Saturna mozna pojsc i obejrzec sprzet, zapisujac model,
      ktory ci sie podoba, ale nie warto tam kupowac - po co placic za
      wiecznie nieobecnych sprzedawcow, ktorzy jesli sie pojawia, to i
      tak maja cie w tyle i nic nie wiedza?

      Zwroc uwage na:
      *gabaryty, zwlaszcza jesli masz mala kuchnie albo chcesz go uzywac
      czesto, czyli bedzie stal gdzies na blacie
      *szufladke na okruchy (powinien miec, o wiele wygodniej go czyscic)
      *automatyczny wylacznik (raczej standard, ale na wszelki wypadek
      lepiej sprawdzic)
      *ustawienie opcji grzania (np przy pomocy pokretla) - niektorzy
      lubia tosty mocno spieczone, inni - ledwo blade, noi nie kazda
      rzecz przypieka sie tak samo (np kromki ciasta drozdzowego lepiej
      imo krocej)
      *rusztowanie do opiekania bulek - to sa najczesciej takie dwa
      druciki, ktore mozna podniesc albo cos w rodzaju lezacej na
      tosterze drabinki - znakomita sprawa, jesli lubisz na sniadanie
      chrupiace buleczki, nie tylko chrupiace kromeczki :)

      Reszty guzikow, funkcji itd raczej imo nie warto kupowac - im
      bardziej nimi sprzet przeladowany, tym gorzej mu dziala mechanika.
      • Gość: Nobullshit Re: Prośba o radę ;) IP: *.spray.net.pl 13.04.08, 21:33
        Bene_g, chylę czoła przed Twoją wiedzą i umiejętnością jej przekazania.
        Nic dodać, nic ująć.
      • geo3 Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 21:51
        Dziękuję Wam za rady, chodziło mi o toster a nie opiekacz jak ktoś pytał, odwiedze mediamarkt bo mam niedaleko i po drodze i zobacze co mają, byłem już w makro ale były tylko dwa i niezbyt mi się podobały. Akurat u mnie w Rybniku jest mnóstwo sklepów z agd więc mam nadzieję, że coś znajdę :D Napewno nie kupię czegoś z marketów typu Lidl czy Plus. Jeszcze raz dziękuję, będę sprawdzał czy mają te tacki na okruchy itp. Pozdrawiam :)
      • Gość: ania_m wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 16:14
        tak sie zastanawiam co by bylo, gdyby wszyscy korzystali z
        proponowanej przez ciebie opcji.
        w sklepie ogladamy,nudzimy sprzedawcy, ktory daje nam
        fachowa(przynajmniej tak jest w niemczech) porade po czym mowimy "do
        widzenia" i na sieci kupujemy.
        no, ile dajemy sieciom sklepow w realu w takiej sytuacji? pol roku
        do kompletnej plajty? myslisz, ze saturny, mediamarkty, electrowordy
        itp chca byc bezplatna wystawka handlarzy internetowych nie majacych
        kosztow wynajecia lokalu, placenia pracownikom itp?
        ehhh, ten ped do oszczedzania za wszelka cene... co tam, ze
        zniszczymy iles miejsc pracy, ale zaoszczedzilismy 25 zl :(
        czasem te "okazje" sieciowe po doliczeniu kosztow przesylki plus ew.
        ponownej wysylki w celu wymiany wadliwego urzadzenia nagle wcale tak
        atrakcyjnie nie wypadaja.
        jasne, sama kupilam robot to zagniatania ciasta o cale 100 zl taniej
        niz w saturnie w sklepie internetowym. ae pozniej okazalo sie, ze w
        innym trojmiejskim sklepie mialabym go tylko o 20zl wiecej. te i tak
        poszly prawie cale na koszty wysylki.
        jesli robot trzeba bedzie reklamowac i wysylac do sprzedawcy, juz
        tak tanio nie wyjdzie.
        reasumujac, fajnie jest kupowac w sieci, ale jeszcze fajniej
        niektore rzeczy nabyc w realu :)
        • Gość: majorka Re: wiesz bene IP: *.chello.pl 14.04.08, 19:29
          Ok, w przypadku tostera czy suszarki to włosów to może być co
          najwyżej kilkadziesiąt zł. Ale ostatnio wypatrzyłam sobie zmywarkę w
          Media Markt i już-już miałam kupować, kiedy znalazłam ten sam model
          w sklepie internetowym o 600 zł taniej. Teraz szukam telewizora
          plazmowego, różnica w cenie rzędu 500-2000 zł (zależnie od modelu).
          Z tym że już nawet nie biegam po sklepach żeby obejrzeć towar, tylko
          przeglądam opinie w Internecie. A zmywarkę, przyznam się, obmacałam
          dokladnie i obejrzałam w MM. Ale jakoś wyrzutów nie mam z tego
          tytułu. Niech nie przeginają z marżą.
          Za aparat fotograficzny zdaje sie parę stów w tym sklepie
          przepłaciłam. Nie miałam nawyku sprawdzania cen w necie, a szkoda.
          • Gość: ania_m Re: wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 20:07
            z telewizorem plazmowym bylo u nas to samo.
            zeby bylo smieszniej, okazalo sie w koncu, ze roznica w cenie miedzy
            internetem, a sklepikiem niezrzeszonym wynikala z tego, ze pod tym
            samym numerem kryly sie dwie rozne matryce. ostatecznie stanelo na
            sklepiku w realu i cale szczescie :) facet, jak sie okazalo bral sam
            z tego sklepu www majac tam 5% upustu (to jego zarobek oczywiscie)
            jako staly klient. za 50 zl przywiozl, podlaczyl, zabral smieci,
            zatachal stary telewizor 3 pietra do pokoju goscinnego, podlaczyl
            reciever z dolu i poustawial w obu kanaly.
            za 50zl mniej musielibysmy zrobic to wszystko sami :)
            oczywiscie, w przypadku 600 zl za NAPRAWDE ten sam model zmywarki
            kupilabym sama na sieci.
            ostatnio przekonalam sie jednak, ze sa w 3miescie male sklepiki
            oferujace ceny jak z www a do tego za grosze fachowa pomoc przy
            instalacji i utylizacji starego sprzetu i wielkich kartonow
            opakowania.
            jesli mieszkasz w gdansku i w okolicach, sluze namiarami na sklep z
            telewizorami. zmywarek tam jednak nie dostaniesz.
            o, i jesli chodzi o sprzet do odtwarzania mp3, sklep mp3 store
            oferuje te same modele, co saturn o nawet do 100zl taniej. a miesci
            sie w gdansku po drugiej stronie ulicy z 500m od rzeczonej sieciowki
            :)
            • Gość: majorka Re: wiesz bene IP: *.chello.pl 15.04.08, 10:16
              Dzięki Aniu, ja akurat ze Szczecina jestem.
              Może jeszcze dam szansę paru małym sklepikom, zanim zamówię
              telewizor :)
              Pozdrawiam
              Majorka
            • ag.gu Re: wiesz bene 15.04.08, 17:42
              Gość portalu: ania_m napisał(a):
              > ostatnio przekonalam sie jednak, ze sa w 3miescie male sklepiki
              > oferujace ceny jak z www a do tego za grosze fachowa pomoc przy
              > instalacji i utylizacji starego sprzetu i wielkich kartonow
              > opakowania.
              > jesli mieszkasz w gdansku i w okolicach, sluze namiarami na sklep
              z
              > telewizorami.

              To ja poproszę,bo właśnie się przymierzam i nie wiem zupełnie gdzie
              kupić.
              • Gość: ania_m Re: wiesz bene IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.08, 17:46
                nasz zostal kupiony we wrzeszczu w starym domu rzemiosl na rogu
                grunwaldzkiej i do studzienki. na dole jest maly sklepik zakladajacy
                cyfrowy polsat (albo to drugie, bo nie pamietam) i handlujacy
                telewizorami plazmowymi. nie bylo duzo drozej niz w sieci, za to
                kompletnie wszystko, lacznie ze sprzataniem i wywozka smieci, wykonal
                fachowiec.
    • roseanne Re: Prośba o radę ;) 13.04.08, 22:39
      kupowalam ostatnio w poprzednie wakacje

      wazne dla mnie bylo , by mialo 4 otwory na kromki, bo dwojka nastolatkow
      szykujacych sie rano do szkoly ma pewne wymagania
      do tego regulacja stopnia wyieczenia


      kupilam black&decker


      nie zauwazylam jedynie, ze nie ma guzika do szybkiego wyrzucania kromek, ale w
      sumie jakos sie udaje nie spalic chalupy
      • poughkeepsie w dzisiejszych czasach 13.04.08, 22:56
        akurat marka liczy się najmniej, i tak wszystko klepią w Chinach. Ja mam toster
        z lidla za 30zł świetnie się sprawuje, ale to zwykły toster żadnych bajeranckich
        funkcji nie ma :) 7 stopni podgrzewania i tę dostawkę na górę do opiekania
        bułeczek. No i szufladkę na okruchy. firma bifinett, mogę z czystym sumieniem
        polecić.
        • Gość: ania_m Re: w dzisiejszych czasach IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 01:31
          tu w niemczech testowano przed kamerami tv tani sprzet agd. wlos na
          glowie stawal jak pieknie sie palil. dla scislosci dodam, ze
          testowano ostatnie, b. tanie no namy z discounterow i firmy bifinett
          miedzy nimi chyba nie bylo.
          dla mnie najwazniejsze w toasterze sa dwie rzeczy: szeroka szpara
          (szpara to sie nazywa?), zeby mozna bylo wsadzic grubsza kromke
          chleba, badz pol bajgla. do niedawno toastery niemieckie miescily
          kwadratowy kawalek chlebka o grubosci 1 cm i ani mm wiecej i juz
          chcialam sobie taki pojemniejszy z uk sprowadzic :)
          po drugie jedna dluuga szpara, aby wsadzic niewymiarowo dlugi
          kawalek czegos, badz dwa toasty jeden obok drugiego zamist
          rownoleglych dwoch krotkich.
          ale jesli ktos chce opiekac pokrojona kwadratowa biala wate z
          woreczka, takie luksusy nie sa mu potrzebne :)
          guzik do szybkiego wyrzucania pieczywa uwazam za bardzo przydatny :)
          • roseanne Re: w dzisiejszych czasach 14.04.08, 03:31
            w moj sie polowki bajgla mieszcza bezproblemowo :)


            marka cenowo niewiele sie roznila od tych tanszych, tyle ze tamte nie mialy 4
            "kieszonek"
        • Gość: majorka Re: w dzisiejszych czasach IP: *.chello.pl 14.04.08, 19:35
          W Chinach, w zależności od ceny i zamawiającego, potrafią wyklepać
          zarówno kompletne byleco, jak i sprzęt naprawdę wysokiej jakości.
          Nawet w tym samym zakładzie. Bodajże dziś w dodatku do GW był
          artykuł na temat chińskich marketów w Polsce, w którym można sobie o
          tym poczytać. Ja przez parę miesięcy pracowałam w firmie, ktora
          sprowadzała taką taniochę z Chin dla supermarketów i z całego serca
          odradzam.
          Mam zresztą w domu robota kuchennego i toster pewnej firmy na C,
          ktora tak naprawdę jest dystrybutorem chińskiej tandety sprzedającym
          ją pod własną marką. Te sprzęty za dwa miesiące idą na śmietnik, bo
          się przeprowadzam i nie chcę za sobą ciągnąć takich gratów. Toster
          śmierdzi i przypala, a w robocie zepsuł się mikser i mechanizm
          obrotory od miski (taki super gadżet, że podziałał 2 miesiące). Dla
          porównania, mam w domu sokowirówkę i maszynkę do mięsa (bodajże
          predom), które moja teściowa dostała 35 lat temu w prezencie
          ślubnym. Wyglądają że pożal się Boże, ale nigdy się nie zepsuły.
      • geo3 Re: Prośba o radę ;) 14.04.08, 07:25
        Mogłabyś podać jego numer i cenę :P a i jeszcze jakieś zdjęcie :)
        • Gość: ania_m Re: Prośba o radę ;) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 11:03
          dokladnie jak moj nie dostaniesz, bo firma aeg pozegnala sie z
          niemieckiego rynku, ale znalazlam b. podobny firmy cloer, ktora moge
          polecic, bo mam z niej inne gadgety agd.
          tiny.pl/4bff
          poza tym jest jeden model boscha tiny.pl/4bfp i siemensa w
          tzw. designie porsche.
          proponowane przeze mnie toastery sa stosunkowo drogie, bo zrobione
          sa ze stali, ale na pewno znajdziesz tansze modele z plastikowa
          obudowa. grunt to mozliwosc wepchania do nich niewymiarowego kawalka
          pieczywa :)imho. z kratki na bulki np jeszcze w zyciu nie
          korzystalam, choc moje urzadzenie taka funkcje posiada.
          • Gość: ania_m aha, IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 11:12
            cena takiego toastera z dlugim, szerokim wrzutem to ok. 40-50 euro za
            model stalowy. wydaje mi sie, ze za plastikowa obudowe zaplacisz
            rownowartosc ok 20-25 euro.
            oczywiscie, mozna taniej i nawet trzeba, jesli sprzet ma byc uzywany
            od wielkiego dzwonu raz na rok na jedna kromeczke.
            wtedy mysle, ze firma bifinett moze okazac sie ok.
            • geo3 Re: aha, 14.04.08, 11:26
              Dzięki, rzeczywiście drogie, mam zamiar go zamęczać i codziennie z niego korzystać.
              Co myślisz o tym: www.nokaut.pl/tostery/toster-severin-at-2201.html albo o tym www.ceneo.pl/374868 ewentualnie taki www.ceneo.pl/711380
              • Gość: ania_m Re: aha, IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:08
                wszystko to dobre marki, wzielabym kazdy z nich bez wahania.
                jesli masz mozliwosc, obejrzyj je w sklepie i ew kup na sieci.
                pomysl tylko, ze kupujac w sklepie www ponosisz koszty przesylki
                jesli sprzet sie zepsuje i trzeba go wyslac do serwisu, wiec jesli
                roznica kosztow wyn 10-20 zl, zdecydowalabym sie na sklep
                tradycyjny, gdzie latwiej wymienia ci wadliwy towar. jesli jednak
                roznica jest wieksza, kupuj w sieci :)
                jesli takich modeli w sklepie tradycyjnym do obejrzenia nie ma,
                zapytaj przynajmniej sprzedawce na sieci, jak szerokie sa te dziury
                na pieczywo. innaczej, jesli masz pecha, nie wepchniesz nieco krzywo
                samodzielnie ukrojonej kromeczki chleba, bo bedzie z jednej strony
                za gruba, co przedtem wielokrotnie przerabialam.
    • poughkeepsie w ramach przykładu: 14.04.08, 11:46
      ostatnio w sklepie agd widziałam ekpres do kawy identyczny jak mój, firmy
      delonghi. Ja mam bifinetta, 3 razy tańszego :) Ten ekspres de longhi różnił się
      tylko logo z nazwą.
      • Gość: ania_m Re: w ramach przykładu: IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:00
        oprocz tego rozni sie niestety moca, starannoscia wykonania i
        trwaloscia czesci. wiem o czym mowie, bo mam ich grilla (bifinette),
        ktorego moge rozstawic na podwojna powierzchnie, docisnac pokrywa,
        badz zapiekac pod odstajaca pokrywa np ser na kotletach. urzadzenie
        wyglada DOKLADNIE jak markowe, tyle, ze ma mniejsza moc (duzy
        minus), spirale grzewcze grzeja nierowno, przez co nawet na
        najwiekszej mocy kotleciki potrafia sie ugotowac polozone w zlym
        miejscu (duuuuuzy minus) i calos po dokladnym przyjrzeniu sie
        ukazuje niezbyt staranna obrobke koncowa :(
        zgubilam paragon ze sklepu, wiec nie moge oddac i lezy w kacie.
        najgorsza jest marka plusa, wszystko co przytargalam do domu oddalam
        po rozpakowaniu i przetestowaniu: mikser stojacy z misa (po max 5
        min uzytkowania wg instrukcji obslugi nalezalo 30 min studzic - to
        jak tu jajka z cukrem 10 min na biszkopt ubijac?), maszynke do waty
        cukrowej - kompletnie nie dzialala wlasciwie mimo wielokrotnych
        prob, maszynke do lodow - plastikowe skrzydlo/lopatka zlamalo sie
        przy pierwszym uzyciu, kiedy masa lodowa zgestniala. wiecej
        eksperymentow z discounterami nie robie, nie stac mnie na taka
        oszczednosc.
        • poughkeepsie aniu 14.04.08, 12:29
          to nie był pierwszy ich sprzęt, który mam, wszystkie działają bez zarzutu.
          Ekspresy są identyczne, nie różnią się niczym. Są robione w tej samej fabryce
          tylko dla różnych marek i tyle. Polecam lekturę No logo, dość dobrze otwiera
          oczy na rolę marki na dzisiejszym rynku.
          • Gość: ania_m Re: aniu IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 12:40
            absolutnie sie z tym zgadzam, ze robione sa w tej samej fabryce w
            chinach. wiekszosc podrob odziezy i obuwia robiona jest rowniez w
            tych samych fabrykach.
            tym niemniej sa roznice w jakosci. co do bifinett nie mam calkiem
            wyrobionego zdania, ale tak samo wygladajacy grill firmy tefal mial
            400w wiecej i staranniejsze wykonczenie. ludzie na forum uzywaja
            automatow do chleba z lidla i sa ponoc zadowoleni, wiec moze nie
            jest ta firma taka zla.
            marki plusa nie polecam naprawde nikomu.
            no i serwis jest u markowych producentow 100x lepszy. raz skusilam
            sie na laptopa b. w niemczech popularnej taniej marki medion (np
            aldi)- na pewno nigdy tego wiecej nie zrobie i gwarantowanie NIC z
            tej firmy nie kupie. kto raz mial "przyjemnosc" naprawy
            pogwarancyjnej ich wyrobow, ten przyzna mi racje.
            za to np serwis firmy braun jest znakomity; produkty co prawda
            drozsze, za to czesci zamienne taniutkie i dostepne. montuja
            fachowcy, ktorzy doradza i odwala kawal swietnej roboty.
            w moim 8-letnim robocie brauna zepsula sie trzepaczka do ubijania.
            bylby to no name, musialabym kupic nowy. u brauna w serwisie
            zaplacilam za nia 4,50 :)
            zdecydowanie odradzam dlatego wszelkie discountery i no namy. na
            dluzsza mete kompletnie sie nie oplacaja.
            • poughkeepsie no ale przecież chyba 14.04.08, 12:47
              widziałaś jakiej mocy urządzenie kupowałaś?Bo nie rozumiem tego biadolenia nad
              tym, grillem :) Trzeba było sprawdzić jakiej mocy grill ma sens kupować i taki
              kupić. Liczą się parametry nie nazwa imho.
              • Gość: ania_m Re: no ale przecież chyba IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 13:10
                bylo, bylo, ale wydawal mi sie wtedy dostatecznie silny. "oryginal"
                zobaczylam pare miesiecy po kupnie bifinett w saturnie. jesli
                widzialabym 2 takie same w tym samym czasie o roznej cenie,
                kupilabym oczywiscie markowy. taniocha nigdy nie poplaca, ale to
                jest moje osobiste zdanie wyrobione sobie po wielu potyczkach ze
                sprzetem roznej klasy.
                nawet jesli sprzet, choc to imho malo prawdopodobne, jest naprawde
                od a do z DOKLADNIE taki sam, markowy serwis jest po prostu lepszy i
                chetnie za niego doplace w cenie urzadzenia.
                oczywiscie, jesli zmieniasz sprzet agd co 2-3 lata, caly moj wywod
                nie ma sensu, wtedy kretynstwem jest nie kupic czegos tanszego. ja
                kupuje tylko rzeczy ze stali o klasycznym designie, ktore swietnie
                sprawuja sie latami i pasuja do kazdej kuchni.
    • mwookash A co masz przeciwko "designowi"? nt 14.04.08, 17:23

    • Gość: ania_m bo jak widac na obrazku IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 17:36
      ten model ma dokladnie to, o co chodzilo
      wejdzie do niego naprawde kazda niewymiarowa i gruba kromka chleba
      tiny.pl/4bks
      tylko i wylacznie dlatego moge go polecic. a ze drogi, uprzedzalam.
      sama mam tanszy innej firmy, ale o takich samych wlasciwosciach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka